tropem_misia1 15.07.11, 05:53 do dnia. Nie tylko mnie rozczarował,ale i wymęczył okrutnie. Może ten będzie miły. No to miłego i to na dodatek piątek. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
debi_bebi Re: Wczoraj miałam zawód 15.07.11, 06:07 Niech Ci się dobrze darzy W Warszawie lało cała noc i leje dalej. LEJE, nie pada. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Wczoraj miałam zawód 15.07.11, 06:13 ale trąby nie było? u nas też leje i niech leje bo wczoraj postawszy pół godzina na słońcu i nie doczekawszy sie autobusu ( dwa nie przyjechały) wlazłam w tramwaj i doznałam zaćmienia...zostawiłam siatkę w tramwaju,a potem przesiadłszy sie do innego tramwaju zostałam z niego po jakimś czasie wyproszona wraz z innymi pasażerami. bo tenże nie pojechał dalej gdyż coś porobiło się z torami(upał?) Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Wczoraj miałam zawód 15.07.11, 06:19 Ponoć były trąby na Mazowszu, na głównej stronie jest o tym. Deszczu osobiście nie boję się, ale kolejnej powodzi nikomu nie życzę. Co do Twojej zapomnianej siatki - energia poszła w ruch, i może siatkowe znalezisko sprawiło komuś wielką radość? Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Wczoraj miałam zawód 15.07.11, 06:57 e tam było mało co ja jeno płakałam nad ładowarką do komórki ale późnym popołedniem dzień postanowił mi dawać w d..ę i taka łaną komóreckę na macanie od Taty dostałam Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Wczoraj miałam zawód 15.07.11, 07:18 tropem_misia1 napisała: > e tam > było mało co > ja jeno płakałam nad ładowarką do komórki > ale późnym popołedniem dzień postanowił przestaćmi dawać w d..ę i taka łaną komóreckę n > a macanie od Taty dostałam zapomniała? dodać wyrazu przestać jakie czasem bezsensy wychodzą Odpowiedz Link
black-sandra Re: Wczoraj miałam zawód 15.07.11, 14:04 No i zobacz Tropciu jaka przewrotność losu - straciłaś jedno a zyskałaś inna rzecz i jeszcze piekniejsza i nawet się macać pozwala Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Wczoraj miałam zawód 15.07.11, 07:26 Podejrzewam, że macałaś ją do późnej nocy ? Hiii, jednak to dobrze, kiedy straty zostają wynagrodzone....jakoś Odpowiedz Link
rybka.11 Re: Wczoraj miałam zawód 15.07.11, 07:29 Ja bym pomacała chętnie, ale nie koniecznie komórke Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Wczoraj miałam zawód 15.07.11, 15:19 bo ona reaguje na dotyk to macać trza Odpowiedz Link
black-sandra Re: Wczoraj miałam zawód 15.07.11, 15:44 Ta komóreczka jak człowiek , tez reaguje na dotyk w zależności jaki on jest czy dobry czy zły . Jak będziesz ja Tropciu dobrza macała to bedzie Ci długo wierna Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Wczoraj miałam zawód 15.07.11, 16:12 bardzo delikatnie to czynię to muśnięcie jest w sumie macanie jest bardziej brutalne dobra: muskam ,nie macam Odpowiedz Link
black-sandra Re: Wczoraj miałam zawód 15.07.11, 16:28 No to teraz z tym muskaniem dałaś czadu nie wiem dlaczego ale do głowy mi przyszły jakieś kosmate mysli , których jednak na forumie nie odkryję Odpowiedz Link
rybka.11 Re: Wczoraj miałam zawód 15.07.11, 06:58 A u mnie nie leje... Ale jest duszno, gorąco od rana... I w ogóle bardzo nerwowo sie mnie zaczął ten dzień i ja bym bardzo prosiła, by z racji tego, że to piątek, łagodnie sie ze mna tego dnia obchodzić.. Pozdrawiam Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Wczoraj miałam zawód 15.07.11, 07:13 Skoro tak, to będziesz dzisiaj Rybką specjalnej troski Odpowiedz Link
rybka.11 Re: Wczoraj miałam zawód 15.07.11, 07:22 Rybka specjalnej troski Fajnie to brzmi)) Odpowiedz Link
leziox Re: Wczoraj miałam zawód 15.07.11, 13:04 A jak sie trzeba opiekowac rybka specjalnej troski? Wlewac jej wóde do akwarium? Odpowiedz Link
rybka.11 Re: Wczoraj miałam zawód 15.07.11, 14:17 Nie do akwarium a do rozdziawionego pyszczka rybiego) Odpowiedz Link
black-sandra Re: Wczoraj miałam zawód 15.07.11, 14:07 Rybka specjalnej troski na pewno musi być odpowiednio nawadniana płynami wszelakimi , a i jeszcze potrzebuje spokoju co by jej nikt nie straszył ja ze swej strony dokładam się tymi płynami co do straszenia to tez się dostosuję i nie będę zakłócać spokoju To na zdruuufko Rybko Odpowiedz Link
rybka.11 Re: Wczoraj miałam zawód 15.07.11, 14:17 Zdruufko, ale dopiero tak za kilka godzin.. Odpowiedz Link
black-sandra Re: Wczoraj miałam zawód 15.07.11, 14:25 Oooo za te parę godzin to bedziemy musiały u Ciebie solidnie te płyny wyrównać Odpowiedz Link
black-sandra Re: Wczoraj miałam zawód 15.07.11, 14:38 No widzisz jak ja o Ciebie dbam na pewno Ci wyschnąć nie pozwolę Odpowiedz Link
leziox Re: Wczoraj miałam zawód 15.07.11, 14:33 Czyli tak-wlewac wóde,nie stressowac,po pletwach poglaskac i ogonku. A co zrobic jak sie rybka znarowi i zamieni z delikatnej ploteczki w dziká piranié? Odpowiedz Link
black-sandra Re: Wczoraj miałam zawód 15.07.11, 14:36 Wtedy zwiewać gdzie pieprz rośnie Odpowiedz Link
rybka.11 Re: Wczoraj miałam zawód 15.07.11, 14:40 Jak mnie ktos głaszcze po płetwach to sie nie znarowię na pewno ) Tym to mi mozna dziką przyjemność co najwyzej sprawić... Odpowiedz Link
leziox Re: Wczoraj miałam zawód 15.07.11, 19:29 Dobra.To ja ide sieci zastawiac. Czy dasz mnie wlasnorecznie twój nr tele? Odpowiedz Link
leziox Re: Wczoraj miałam zawód 16.07.11, 17:16 No toz nie mój,bo mój to znam na pamiec. Odpowiedz Link
rybka.11 Re: Wczoraj miałam zawód 16.07.11, 21:17 A dasz radę te moje płetwy połechtać?)) Tzn. czy w czasie dasz radę? bo te kilometry... Odpowiedz Link
leziox Re: Wczoraj miałam zawód 17.07.11, 00:11 No jak mnie sie jakis limit czasowy wysrubuje,to roznie z tym moze byc... Odpowiedz Link