leziox
22.07.11, 18:31
Gdy się tak szuka wśród ludzi wariatów
Nie widząc własnych furii i światów
To można się jakby pomylić i deczko
Nie będąc Dionizosem z beczką
Bo tamten umiał tłumaczyć wszystko
Filozofował,nawet paląc ognisko
I chyba gdy nawet się...to też
Nie mówiąc przy tym że osioł to jeż
Chciałbym filozoficznie tak tematy podjąć
Nawet z osobą mi wstrętną i podłą
Miast walić ją od razu w pysk
Zimnym być całkiem,to byłby ten zysk
No a ja,no,kurwa nie umiem wszak tak
Gdzieś zawsze się znajdzie do furii mej znak
I jakieś natury tam ciche przyzwolenie
Albo znienacka konia dzikie rżenie
I pienię się wkurzam i dzikim ja wielce
Nie zawsze się zdarza to mnie przy butelce
Lecz zdarza się wlaśnie i martwi mnie to
Pod grzeczną mą mordo czające się zło
Czy iść na kurację,czy więcej mam pić
Jak zwalczyć to w sobie,czy można z tym żyć
Czy muza poskromi mnie jeszcze młodziutka
Lub powie do głowy coś i prostytutka
Tak leżąc w szpitalu myślałem ja tak
Przechodząc kolejne badania jak ptak
Tomograf,rezonans,jakieś usb
I nic mnie wszak nie jest-o nie!
Normalnym rzekomo,tak mówią podlece
Choć jeszcze od badań zielono się świecę
Choć mógłbym stressować się nieco ja mniej
Mam częściej się zaśmiać,tak-częściej,nie mniej!
Zaczynam więc akcję i proszę nie bruździć
Na forum przyłazić i wziąć się rozluźnić
Przesyłam uśmieszek ja dla was,no nie?
Zaśmiejcie się także:HEHE!
A gdy was to znudzi i trafi was szlag
Zadzwońcie wy do mnie,powiedzcie mi tak
Ech Lezio- ty taki owaki jest,że...
A ja wam odpowiem:HEHE!
THE END