Nie śpij, bo cię

05.09.11, 08:29
oukradną!

    • tropem_misia1 Re: Nie śpij, bo cię 05.09.11, 08:40
      wstałam niedawno
      do pracy na popołudniu
      na razie bezprzytomna
      chwila
      zaraz
      moment
      • debi_bebi Re: Nie śpij, bo cię 05.09.11, 09:26
        Liczę do trzydziestu trzech! big_grin
        • tropem_misia1 Re: Nie śpij, bo cię 05.09.11, 09:38
          ale fory..no,no smile))
          • debi_bebi Re: Nie śpij, bo cię 05.09.11, 09:40
            Wystarczające? Bo w zapasie miałam do sześćdziesięciu sześciu smile
            • black-sandra Re: Nie śpij, bo cię 05.09.11, 09:43
              W zasadzie te 33 chyba wystarczyło bo Tropcia juz przytomna sie zrobiła smile ale to fakt zawsze dobrze miec jest plan B - podobno smile
              • debi_bebi Re: Nie śpij, bo cię 05.09.11, 09:47
                Czyli tak zwane wyjście awaryjne w przypadku, gdyby frontowe się zacięły wink
                W zasadzie wyjście może tez być wejściem, mimo że nikt nie umieszcza na planach wejścia awaryjnego, tylko zawsze wyjście. Ciekawe, dlaczego?
                • black-sandra Re: Nie śpij, bo cię 05.09.11, 09:54
                  No ale po co Ci to wejście skoro jest awaria to chyba głupota by było tam na własne zyczenie wchodzić smile no ale takie wejście w sumie mogło by np. słuzyc do wejscia komus z pomocą kto akurat z tych opresji sam o własnych sił wyjść nie może . A chyba gadam głupoty jakies big_grin
                  • debi_bebi Re: Nie śpij, bo cię 05.09.11, 10:02
                    Wcale nie głupoty, tylko wejście awaryjne jest bardzo potrzebne! Gdybyś np. chciała uciec do bunkra, a tam główne byłoby nieczynne, to co wtedy? Poza tym to, co napisałaś, też ma sens smile
                    • black-sandra Re: Nie śpij, bo cię 05.09.11, 10:06
                      E tam , ja nie widze żadnego sensu ale dobrze , że jest ktos kto może to jakos przetworzyc aby miało sens smile no i znowu pisze bez sensu hahaha
                      • debi_bebi Re: Nie śpij, bo cię 05.09.11, 10:14
                        To się Tobie tylko tak wydaje, że bez sensu, zupełnie nie wiem, dlaczego, ale w gruncie rzeczy jakie to ma znaczenie, skoro każdy patrzy na świat swoimi własnymi oczyma i widzi, co widzi, a nie co by inni chcieli, żeby widział? smile
                        • black-sandra Re: Nie śpij, bo cię 05.09.11, 10:16
                          No niby nie ma znaczenia albo nie powinno mieć . A czy ja juz wspominałam , ze troszkę dziwna jezdem ? smile zresztą pewnie nawet nie musiałam bo to chyba widać jakoś hahaha
                          • debi_bebi Re: Nie śpij, bo cię 05.09.11, 10:22
                            Mnie się zdaje, że gdybys nie była dziwna, to by dopiero było widac smile

                            Kogo melynujesz na tych przydługaśnych wątkach? Przedstawisz nam, czy może sam się ujawni? Nieśmiały taki smile
                            • black-sandra Re: Nie śpij, bo cię 05.09.11, 10:24
                              hahaha , aha czyli wszystko w normie , no dobra wiec sie juz nie bede martwić smile
                              • leziox Re: Nie śpij, bo cię 05.09.11, 13:14
                                No wlasnie,co tam sie przejmowac,w sumie kazdy jest jakims psychopatá na swój sposób i jak mu z tym dobrze no to dobrze.
                                • debi_bebi Re: Nie śpij, bo cię 05.09.11, 13:39
                                  A jak innym z nim nie dobrze, to jest to ich problem, a nie jego, o!
                  • urko70 Re: Nie śpij, bo cię 05.09.11, 13:53
                    black-sandra napisała:

                    > No ale po co Ci to wejście skoro jest awaria

                    debi ma rację, może się mylę ale przemawia tu jej doświadczenie. Wyjście/wejście awaryjne bardzo się przydaje, jakże często w czasie awarii nie można frontowymi i w przypadku funkcjonujących "awaryjnych" czy jak kto woli "od kuchni" sprawę można załatwić polubownie. wink
                    • debi_bebi Re: Nie śpij, bo cię 05.09.11, 13:58
                      Dosłownie czy w przenośni- bardzo trafiona instrukcja użytkowania smile
                    • black-sandra Re: Nie śpij, bo cię 05.09.11, 14:00
                      urko70 napisał:

                      > debi ma rację, może się mylę ale przemawia tu jej doświadczenie. Wyjście/wejści
                      > e awaryjne bardzo się przydaje, jakże często w czasie awarii nie można frontowy
                      > mi i w przypadku funkcjonujących "awaryjnych" czy jak kto woli "od kuchni" spra
                      > wę można załatwić polubownie. wink

                      hahaha no jasne i jak mniemam Urko Ty to na pewno z doświadczenia wiesz ? Bo to , że ja tego nie wiedziałam to masz jak na dłoni , że nigdy w takiej awarii udziału nie brałam smile
    • urko70 Re: Nie śpij, bo cię 05.09.11, 13:50
      debi_bebi napisała:

      > oukradną!

      Albo "poznają". wink
      • debi_bebi Re: Nie śpij, bo cię 05.09.11, 13:54
        Takiego śpiącego łatwiej poznać ze zdjęcia. Jedno ani drugie przynajmniej się nie rusza smile
        • leziox Re: Nie śpij, bo cię 05.09.11, 16:13
          Jak ráczki trzymajace zdjecie trzésá sie w popijackim delirium to i fakt,ze osoba "zdjéciowa"spi,tez nie pomaga zbytnio w kontemplacji.A wrecz pomylic mozna czesci ciala.
          • debi_bebi Re: Nie śpij, bo cię 05.09.11, 16:16
            No tak! Jako w zasadzie niepijąca nie pomyślałam o trzęsawce ręcznej. Niemniej jednak liczy się efekt rozpoznawczy.
            • leziox Re: Nie śpij, bo cię 05.09.11, 16:48
              Niektórzy to nawet flaszki z etanolem rozpoznaja wylácznie po kolorze a nie po literkach no bo zreszta i po co czytac jak wiadomo ze cos tam co tam chlupie zaraz czleka uwali przy samej dupie.
              • debi_bebi Re: Nie śpij, bo cię 05.09.11, 16:58
                Tego zupełnie nie jestem w stanie pojąć zważywszy, że tak wódka, jak i woda przezroczyste są. To skąd wiadomo, gdzie wódka, gdzie woda, a gdzie jeszcze co innego? O! Potrafić rozpoznać denaturat - to do mnie przemawia.
                • leziox Re: Nie śpij, bo cię 05.09.11, 17:49
                  Oj tam oj tam.A zapomnialas ze buteleczki z wodá i z wódá róznia sie znacznie ksztaltem?Doswiadczony menel z zamknietymi oczami rozpozna po dotyku co ma w reku i czy warto to przechylic do gardelka czy rozbic o sciane smietnika,bo woda w takim moze odruch wymiotny wywolac w sekundzie.
                  • debi_bebi Re: Nie śpij, bo cię 05.09.11, 18:34
                    Oj tam, oj tam. Skacowany menel wodę z wazonu wypije, jak go suszy, i nawet nie mrugnie.
                    • leziox Re: Nie śpij, bo cię 05.09.11, 19:47
                      Alez ja mialem na mysli sytuacje przedkacowe,kiedy wszystko co piekne,dopiero sie rozpoczyna.
                      Picie wody z wazonu to juz tak po fakcie jakby.
                      • debi_bebi Re: Nie śpij, bo cię 05.09.11, 20:13
                        Albo raczej po jednym fakcie, ale przed drugim smile
Pełna wersja