tropem_misia1 Re: Nie śpij, bo cię 05.09.11, 08:40 wstałam niedawno do pracy na popołudniu na razie bezprzytomna chwila zaraz moment Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Nie śpij, bo cię 05.09.11, 09:40 Wystarczające? Bo w zapasie miałam do sześćdziesięciu sześciu Odpowiedz Link
black-sandra Re: Nie śpij, bo cię 05.09.11, 09:43 W zasadzie te 33 chyba wystarczyło bo Tropcia juz przytomna sie zrobiła ale to fakt zawsze dobrze miec jest plan B - podobno Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Nie śpij, bo cię 05.09.11, 09:47 Czyli tak zwane wyjście awaryjne w przypadku, gdyby frontowe się zacięły W zasadzie wyjście może tez być wejściem, mimo że nikt nie umieszcza na planach wejścia awaryjnego, tylko zawsze wyjście. Ciekawe, dlaczego? Odpowiedz Link
black-sandra Re: Nie śpij, bo cię 05.09.11, 09:54 No ale po co Ci to wejście skoro jest awaria to chyba głupota by było tam na własne zyczenie wchodzić no ale takie wejście w sumie mogło by np. słuzyc do wejscia komus z pomocą kto akurat z tych opresji sam o własnych sił wyjść nie może . A chyba gadam głupoty jakies Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Nie śpij, bo cię 05.09.11, 10:02 Wcale nie głupoty, tylko wejście awaryjne jest bardzo potrzebne! Gdybyś np. chciała uciec do bunkra, a tam główne byłoby nieczynne, to co wtedy? Poza tym to, co napisałaś, też ma sens Odpowiedz Link
black-sandra Re: Nie śpij, bo cię 05.09.11, 10:06 E tam , ja nie widze żadnego sensu ale dobrze , że jest ktos kto może to jakos przetworzyc aby miało sens no i znowu pisze bez sensu hahaha Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Nie śpij, bo cię 05.09.11, 10:14 To się Tobie tylko tak wydaje, że bez sensu, zupełnie nie wiem, dlaczego, ale w gruncie rzeczy jakie to ma znaczenie, skoro każdy patrzy na świat swoimi własnymi oczyma i widzi, co widzi, a nie co by inni chcieli, żeby widział? Odpowiedz Link
black-sandra Re: Nie śpij, bo cię 05.09.11, 10:16 No niby nie ma znaczenia albo nie powinno mieć . A czy ja juz wspominałam , ze troszkę dziwna jezdem ? zresztą pewnie nawet nie musiałam bo to chyba widać jakoś hahaha Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Nie śpij, bo cię 05.09.11, 10:22 Mnie się zdaje, że gdybys nie była dziwna, to by dopiero było widac Kogo melynujesz na tych przydługaśnych wątkach? Przedstawisz nam, czy może sam się ujawni? Nieśmiały taki Odpowiedz Link
black-sandra Re: Nie śpij, bo cię 05.09.11, 10:24 hahaha , aha czyli wszystko w normie , no dobra wiec sie juz nie bede martwić Odpowiedz Link
leziox Re: Nie śpij, bo cię 05.09.11, 13:14 No wlasnie,co tam sie przejmowac,w sumie kazdy jest jakims psychopatá na swój sposób i jak mu z tym dobrze no to dobrze. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Nie śpij, bo cię 05.09.11, 13:39 A jak innym z nim nie dobrze, to jest to ich problem, a nie jego, o! Odpowiedz Link
urko70 Re: Nie śpij, bo cię 05.09.11, 13:53 black-sandra napisała: > No ale po co Ci to wejście skoro jest awaria debi ma rację, może się mylę ale przemawia tu jej doświadczenie. Wyjście/wejście awaryjne bardzo się przydaje, jakże często w czasie awarii nie można frontowymi i w przypadku funkcjonujących "awaryjnych" czy jak kto woli "od kuchni" sprawę można załatwić polubownie. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Nie śpij, bo cię 05.09.11, 13:58 Dosłownie czy w przenośni- bardzo trafiona instrukcja użytkowania Odpowiedz Link
black-sandra Re: Nie śpij, bo cię 05.09.11, 14:00 urko70 napisał: > debi ma rację, może się mylę ale przemawia tu jej doświadczenie. Wyjście/wejści > e awaryjne bardzo się przydaje, jakże często w czasie awarii nie można frontowy > mi i w przypadku funkcjonujących "awaryjnych" czy jak kto woli "od kuchni" spra > wę można załatwić polubownie. hahaha no jasne i jak mniemam Urko Ty to na pewno z doświadczenia wiesz ? Bo to , że ja tego nie wiedziałam to masz jak na dłoni , że nigdy w takiej awarii udziału nie brałam Odpowiedz Link
urko70 Re: Nie śpij, bo cię 05.09.11, 13:50 debi_bebi napisała: > oukradną! Albo "poznają". Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Nie śpij, bo cię 05.09.11, 13:54 Takiego śpiącego łatwiej poznać ze zdjęcia. Jedno ani drugie przynajmniej się nie rusza Odpowiedz Link
leziox Re: Nie śpij, bo cię 05.09.11, 16:13 Jak ráczki trzymajace zdjecie trzésá sie w popijackim delirium to i fakt,ze osoba "zdjéciowa"spi,tez nie pomaga zbytnio w kontemplacji.A wrecz pomylic mozna czesci ciala. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Nie śpij, bo cię 05.09.11, 16:16 No tak! Jako w zasadzie niepijąca nie pomyślałam o trzęsawce ręcznej. Niemniej jednak liczy się efekt rozpoznawczy. Odpowiedz Link
leziox Re: Nie śpij, bo cię 05.09.11, 16:48 Niektórzy to nawet flaszki z etanolem rozpoznaja wylácznie po kolorze a nie po literkach no bo zreszta i po co czytac jak wiadomo ze cos tam co tam chlupie zaraz czleka uwali przy samej dupie. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Nie śpij, bo cię 05.09.11, 16:58 Tego zupełnie nie jestem w stanie pojąć zważywszy, że tak wódka, jak i woda przezroczyste są. To skąd wiadomo, gdzie wódka, gdzie woda, a gdzie jeszcze co innego? O! Potrafić rozpoznać denaturat - to do mnie przemawia. Odpowiedz Link
leziox Re: Nie śpij, bo cię 05.09.11, 17:49 Oj tam oj tam.A zapomnialas ze buteleczki z wodá i z wódá róznia sie znacznie ksztaltem?Doswiadczony menel z zamknietymi oczami rozpozna po dotyku co ma w reku i czy warto to przechylic do gardelka czy rozbic o sciane smietnika,bo woda w takim moze odruch wymiotny wywolac w sekundzie. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Nie śpij, bo cię 05.09.11, 18:34 Oj tam, oj tam. Skacowany menel wodę z wazonu wypije, jak go suszy, i nawet nie mrugnie. Odpowiedz Link
leziox Re: Nie śpij, bo cię 05.09.11, 19:47 Alez ja mialem na mysli sytuacje przedkacowe,kiedy wszystko co piekne,dopiero sie rozpoczyna. Picie wody z wazonu to juz tak po fakcie jakby. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Nie śpij, bo cię 05.09.11, 20:13 Albo raczej po jednym fakcie, ale przed drugim Odpowiedz Link