Uległam fatamorganie?

18.09.11, 07:10
Bo mi się zdaje, że przed chwilą co innego na zdjęciu było? E, nie , to na pewno fatamorgana, bo przecież Lezio nie wstałby z łóżka o siódmej w niedzielę!
Zresztą kto by wstał, poza nielicznymi?
Ahoj Przebudzeni! smile
    • tropem_misia1 Re: Uległam fatamorganie? 18.09.11, 09:46
      Wstałam.
      Se pomyślałam,że wprawdzie Lezio uprasza nie pisać, ale nic nie gadał o dopisywaniu.
      To się dopisuję.tongue_out

      Poza tym tu sie odpoczywa.
      A mój umysł taki nieuczesany szczególnie srana.
      Ostatnio wdałam sie zupełnie niepotrzebnie w dysputę o Negralu.
      Po kiego.
      Umęczyłam sie i ciśnienie mi podskoczyło.
      • debi_bebi Re: Uległam fatamorganie? 18.09.11, 09:51
        Czasem nie ma nic lepszego, jak niewiedza. No i jeszcze zasada, że jak się nie wie, to się nie odzywa. Jedno z drugim uchroniłoby od wzrostu ciśnienia z powodu Negrala. A w ogóle co to za postać?
        • tropem_misia1 Re: Uległam fatamorganie? 18.09.11, 10:19
          Porykuje sobie.

          jego image i ogromna siła zaistnienia stwarza problem dla co poniektórych.Wielu grzmi.aaa to były "narzeczony" Dodysmile)) i co jeszcze? w jakimś programie o śpiewaniu bierze udział jako sędziasmile)
          • black-sandra Re: Uległam fatamorganie? 18.09.11, 11:07
            Witam witam , wstałam wyspana ale do teraz nieuczesana , mam ochote spedziec dzisiaj całą niedzielę w kapciach smile
            Nergala znam w sensie z widzenia i ze słyszenia oczywiście z uwagi na to ,że mam nastoletnia córkę , która mnie codziennie częstuje nowinkami ze świata muzyki bo sama ma bzika na tym punkcie smile
          • debi_bebi Re: Uległam fatamorganie? 18.09.11, 16:40
            Rzeczywiście, ma coś z demonicznego spojrzenia Johna Malkovicha. John, sorry za porównanie, bo gdzie mu do ciebie, to tylko taka nieopierzona iskra złego !
    • girl_32 Re: Uległam fatamorganie? 18.09.11, 12:28
      Boszszsz....to nie fatamorgana,to GÓRY....
      Ile ja bym dała,żeby byc tam teraz...
      • leziox Re: Uległam fatamorganie? 18.09.11, 13:10
        Wstawiajac tá fotke myslalem wlasnie ze gdzies tam w tych górkach moglaby stac chatka Girlaski-Laski.Taka na kurzej nózce i z dachem z piernika big_grin
        • girl_32 Re: Uległam fatamorganie? 18.09.11, 13:11
          Ja nie chcę do chatki,ja chcę na szlak...

          Nie wierzę...,Lezio pomyślał o czymś co mogło by mi sprawić radość? Nieee....fatamorgana chyba tongue_out
          • leziox Re: Uległam fatamorganie? 18.09.11, 13:44
            Nie rób ze mnie potwora,potworze.
            • girl_32 Re: Uległam fatamorganie? 18.09.11, 13:53
              Gdzież bym śmiała smile
          • debi_bebi Re: Uległam fatamorganie? 18.09.11, 16:35
            A mnie się marzy morze, o! Jezioro też może być jak najbardziej, a góry... Hm. Trzeba mieć kondycję smile
            • girl_32 Re: Uległam fatamorganie? 18.09.11, 16:38
              Przybywaj. Ja we środę i czwartek będę w Warszawie a Tobie zostawię morze na wyłączność wink
              Chcesz?
              • debi_bebi Re: Uległam fatamorganie? 18.09.11, 16:41
                Kiedy ja właśnie po urlopie, uuuuuuu uncertain
                • girl_32 Re: Uległam fatamorganie? 18.09.11, 16:47
                  Uuuuu......uncertain
Inne wątki na temat:
Pełna wersja