Khym...jest tu kto?

17.10.11, 18:25
"...Żadnej z nikim Styczności. Żadnej Wymiany Myśli...
Taka rozmowa do niczego nie prowadzi, zwłaszcza jeśli w drugiej części rozmowy ukazuje się ogon tej osoby..."
    • black-sandra Re: Khym...jest tu kto? 17.10.11, 18:30
      Jestem ja , możemy się myślami Tropciu wymienić smile
      • debi_bebi Re: Khym...jest tu kto? 17.10.11, 18:41
        Też już jestem smile
        • black-sandra Re: Khym...jest tu kto? 17.10.11, 18:46
          A Tropcia sobie gdzieś poleciała już , pewnie znowu coś tropi smile
          • tropem_misia1 Re: Khym...jest tu kto? 17.10.11, 18:48
            no chyba własny ogonsmile))
            • leziox Re: Khym...jest tu kto? 17.10.11, 19:14
              Coraz wiecej forów na gazecie,co jakis czas otrzymuje zaproszenie na nowootwarte fora.
              Dlugo tak isc nie moze.
              • black-sandra Re: Khym...jest tu kto? 17.10.11, 19:17
                A to ładnie , że jesteś tak rozchwytywany ale nic się Lezio nie martw , nowe ciekawe tylko na początku smile
              • tropem_misia1 Re: Khym...jest tu kto? 17.10.11, 19:33
                leziox napisał:

                > Coraz wiecej forów na gazecie,co jakis czas otrzymuje zaproszenie na nowootwart
                > e fora.
                > Dlugo tak isc nie moze.

                Jedne umierają,drugie sie rodzą
                życie
                polukam parę razy na nowe jak fajnie to lukam systematycznie
                Leziowa melynę posunęła mi pod oczy Debi(dosłownie), bo nieraz widziałam nazwę ,ale nie wlazłam nigdy- nie zanęciła mniesmile))
                a teraz bywam regularnie
                klimat mi służytongue_out
                te opary 99%
                • tropem_misia1 Re: aa 17.10.11, 19:34
                  ostatnio urodził sie Dworzec
                  Zaproszono mnie...polukam smile
                • debi_bebi Re: Khym...jest tu kto? 17.10.11, 20:16
                  Zdaje się, że raz w życiu zrobiłam coś pożytecznego, z czego sama w dodatku mam przyjemność smile

                  Złocieńka Ty moja!
                  • tropem_misia1 Re: odżizisenterprajs 17.10.11, 20:40
                    Zdradź mi tajemnicę czym zasługuje na takie atencje?????
                    Ja szary,mechaty,zagubiony ludzik.
                    • debi_bebi Re: odżizisenterprajs 17.10.11, 20:59
                      Nie wiem, jak to obiektywnie uzasadnić, ale subiektywnie bardzo pozytywnie Cię odbieram smile
                      • tropem_misia1 Re: odżizisenterprajs 17.10.11, 21:06
                        No tak.
                        Rozumiem.
                        i vice versa smile)
                        • debi_bebi Re: odżizisenterprajs 17.10.11, 21:10
                          To też odzczuwam smile
                          Tropcia- to chyba znaczy, że żyjemy smile
                          • tropem_misia1 Re: odżizisenterprajs 17.10.11, 21:22
                            ano, jak skrzy na łączach to pewnikiem zyjemysmile)
                            • debi_bebi Re: odżizisenterprajs 17.10.11, 22:16
                              Z całą pewnością odzew z drugiej strony może być na to dowodem. Chyba, że ja sobie wymyśliłam Ciebie, a Ty mnie smile
                              • tropem_misia1 Re: odżizisenterprajs 17.10.11, 22:24
                                Nie mogąc dotknąć, zobaczyć,usłyszeć pewnikiem mijamy sie z wyobrażeniem.
                                Pamiętam...jak mi się jeszcze chciało, byłam na spotkaniu forumowym.
                                Tam to jeden pan doznał szoku jak mnie zobaczył , bo powtarzał: Tropcia to ty?
                                Wyobraził mnie sobie jako brunetkę wyszczekaną chyba wychudłą i gadatliwą nad wyrazsmile))
                                a ponieważ było zupełnie na odwrót nie mógł długo " dojść do siebie"smile)
                                Swoja droga spotkanie było arcysympatyczne.Ten pan również jak juz przestał sie dziwować.
                                • debi_bebi Re: odżizisenterprajs 17.10.11, 22:30
                                  W sumie najlepiej nic sobie nie wyobrażać przy takiej okazji, zwłaszcza wyglądu. W ten sposób Tropcia zawsze okaże się Tropcią, niezależnie od koloru spódnicy big_grin
            • black-sandra Re: Khym...jest tu kto? 17.10.11, 19:15
              Tropciu to Ty masz ogon ? smile
              • tropem_misia1 Re: Khym...jest tu kto? 17.10.11, 19:29
                resztki, tak ja każdysmile)
                • leziox Re: Khym...jest tu kto? 17.10.11, 19:34
                  No tak obserwuje ze do jakichs pieciu tysiecy dojda te fora i z reguly znikaja w odmétach netu.
                  A poza tym nie chwale sie tu ze mnie sie zaprasza,bo i dobrze,ale chcialem zobrazowac ze fora jak grzyby po deszczu powstaja i znikaja szybko,jakby kto kosiará przejechal.
    • girl_32 Re: Khym...jest tu kto? 17.10.11, 21:01
      A mnie się nawet pisać dziś nie chce (bo jak zwykle nie mam nic ciekawego do powiedzenia) to może posiedzę i poczytam Waszą twórczość wink
      • debi_bebi Re: Khym...jest tu kto? 17.10.11, 21:07
        Dobra, ale recenzuj sobie wyłącznie po cichu smile
        • girl_32 Re: Khym...jest tu kto? 17.10.11, 21:10
          Tak jest !!!wink
      • tropem_misia1 Re: Khym...jest tu kto? 17.10.11, 21:07
        a twórczość nasza niebanalnasmile))) To taka tfurczość.smile))
        • girl_32 Re: Khym...jest tu kto? 17.10.11, 21:10
          No widzę,widzę wszak tongue_out
          • black-sandra Re: Khym...jest tu kto? 17.10.11, 21:23
            A powiem Ci , że mi się tez nic nie chce .
          • tropem_misia1 Re: Czasem zastanawiam się 17.10.11, 21:25
            czy lubię z języczkiem.https://emoty.blox.pl/resource/zawstydzony.gif
            • girl_32 Re: Czasem zastanawiam się 17.10.11, 21:29
              ...ja lubię tongue_out
            • leziox Re: Czasem zastanawiam się 17.10.11, 21:29
              Zalezy o jaki jezyczek chodzi i w jakim celu.
              Sa jezyczki ludzkie ale sá tez spustowe w pistolecie albo Kalachu np.
            • black-sandra Re: Czasem zastanawiam się 17.10.11, 21:30
              Aaa o co chodzi z tym języczkiem ?
              • tropem_misia1 Re: no bo wiesz 17.10.11, 21:33
                wszystko zależny od interpretacji
                i to jest piękne
                wykorzystałam po chamsku buźkę z języczkiemsmile))

                ale może przyśni Ci sie języczek..no.
                • leziox Re: no bo wiesz 17.10.11, 21:36
                  Taaaa...Jezyczek spustowy na którym paluszek trzymam ja!
                  No,sen gitesowy,Sandra,zaczynaj juz sie w oczekiwaniu rozplywac.
                  Wprawdzie zaden ze mnie Harry Krüger,no ale tez cos tam moge sobie wysnic. big_grin
              • girl_32 Re: Czasem zastanawiam się 17.10.11, 21:36
                Żeby brac kogoś na języki....,po prostu big_grin
                • leziox Re: Czasem zastanawiam się 17.10.11, 21:39
                  Brac na jezyki to takie trywialne.
                  • girl_32 Re: Czasem zastanawiam się 17.10.11, 21:47
                    No co? Nie będę strzelać ...,ani prochu w dupie też nie chcę mieć smile
                    • leziox Re: Czasem zastanawiam się 17.10.11, 21:58
                      Uznajmy wiec moze,iz uzywac jezyka mádrze jest najlepiej.
                      Niezaleznie od sytuacji.
                      • girl_32 Re: Czasem zastanawiam się 17.10.11, 21:59
                        Dobra już dobra....idę spać jak tak...
                      • debi_bebi Re: Czasem zastanawiam się 17.10.11, 22:04
                        Co to znaczy "mądrze" używać języka? Bo w zasadzie pomyślalam sobie, ze lizanie lodów wcale nie jest mądre, i jeszcze głupiej wygląda.
                        • leziox Re: Czasem zastanawiam się 17.10.11, 22:09
                          Jesli uwazasz ze lizanie loda jest dobre i mádre,poniewaz sprawia ci przyjemnosc,to pewnie tak byc musi.
                          Jesli uzywasz jezyka w innych czynnosciach i tez ci to sprawia przyjemnosc,to tez jest to madre uzywanie jezyka.
                          Jesli uzywasz jezyka do rozmowy i rozmawiasz madrze,uzywasz go z umiarem i szacunkiem w stosunku do bliznich,to tez jest mádre uzywanie jezyka.

                          Czy satysfakcjonuje cie to proste wyjasnienie?
                          • debi_bebi Re: Czasem zastanawiam się 17.10.11, 22:14
                            Bardzo, bo to znaczy, że zawsze mądrze używam języka, nawet jak głupio gadam big_grin
                        • tropem_misia1 Re: Czasem zastanawiam się 17.10.11, 22:10
                          Może chodzi o pocałunek?
                          Chociaż czy to mądre?
                          • debi_bebi Re: Czasem zastanawiam się 17.10.11, 22:14
                            No głupie. Wiesz, ile zarazków tym sposobem się nabywa?
                            • tropem_misia1 Re: :)))))) 17.10.11, 22:18
                              NO FAKT
                              WYŻEJ JEST ICH WIĘCEJ NIŻ NIŻEJ
                              GDZIEŚ CZYTAŁAM,ŻE ZDECYDOWANIE WIĘCEJ
                              • leziox Re: :)))))) 17.10.11, 22:19
                                Dlatego zdcydowanie lepiej jest robic minetke niz sie calowac.
                                To mowilem ja.
                                Lezio.
                                • debi_bebi Re: :)))))) 17.10.11, 22:21
                                  Powinieneś dostać tytuł doktora honoris causa za propagowanie zdrowych sposobów używania języka big_grin
                                  • leziox Re: :)))))) 17.10.11, 22:24
                                    Zdrowe czy nie,ale nikt sie do tej pory jakos nie skarzyl.
                                    Wiec chyba pasuje w zasadzie.
                                    • debi_bebi Re: :)))))) 17.10.11, 22:31
                                      Tego akurat nie mogę ocenić, ani docenić, ale najważniejsze, że sam wiesz, jak jest smile
                                  • black-sandra Re: :)))))) 17.10.11, 22:24
                                    Zdecydowanie wole sie calowac , a to mowilam ja Sandruniasmile
                                • tropem_misia1 Re: :)))))) 17.10.11, 22:26
                                  leziox napisał:

                                  > Dlatego zdcydowanie lepiej jest robic minetke niz sie calowac.
                                  > To mowilem ja.
                                  > Lezio.

                                  Troche bardzie po skosie w góręsmile)))))))))))))
                                  • black-sandra Re: :)))))) 17.10.11, 22:27
                                    tropem_misia1 napisała:

                                    > Troche bardzie po skosie w góręsmile)))))))))))))

                                    hahaha Tropciu czy to Ty ?smile
                                    • tropem_misia1 Re: :)))))) 17.10.11, 22:30
                                      black-sandra napisała:

                                      > tropem_misia1 napisała:
                                      >
                                      > > Troche bardzie po skosie w góręsmile)))))))))))))
                                      >
                                      > hahaha Tropciu czy to Ty ?smile

                                      jak to pisałam miałam "spuszczone oczęta"
                                      • black-sandra Re: :)))))) 17.10.11, 22:32
                                        tropem_misia1 napisała:

                                        > jak to pisałam miałam "spuszczone oczęta"

                                        Ja nie moge Tropcia dalss czadu teraz , normalnie sie az obudzilam smile
                                        • tropem_misia1 Re: :)))))) 17.10.11, 22:36
                                          Pobierałam lekcje od Izydora S......no!
                                  • leziox Re: :)))))) 17.10.11, 22:28
                                    Nic tam nie po skosie,nigdy nie widzialem cipki polozonej na ukos.
                                    • tropem_misia1 Re: przeca napisałam, że sie pomyliłam 17.10.11, 22:32
                                      leziox napisał:

                                      > Nic tam nie po skosie,nigdy nie widzialem cipki polozonej na ukos.

                                      w linii prostej w górę , trochę

                                      miejsce o którym piszesz, ta tajemna grota ma zdecydowanie bardziej przyjazne srodowisko
                                      • debi_bebi Re: przeca napisałam, że sie pomyliłam 17.10.11, 22:40
                                        Łech, łech, łech, że tak się zaśmieję w skrócie big_grin
                                        • tropem_misia1 Re: przeca napisałam, że sie pomyliłam 17.10.11, 22:48
                                          a ja myślałam o taczcesmile)
                                          • debi_bebi Re: przeca napisałam, że sie pomyliłam 17.10.11, 22:55
                                            Teraz może podsumujmy, co nam z tego wyszło smile
                                  • tropem_misia1 Re: :)))))) 17.10.11, 22:28
                                    pomyliłam się(:
                                    nie po skosie,ale w linii prostej
                                  • debi_bebi Re: :)))))) 17.10.11, 22:34
                                    Przepraszam, ale po jakim skosie?
                                    Żeby tylko na ścianie nie wyszło smile
                                    • tropem_misia1 Re: :)))))) 17.10.11, 22:37
                                      no...bolałobysmile)
                                      • leziox Re: :)))))) 17.10.11, 22:40
                                        Ot i sie kobity same zakalapuckaly w sprawie cipki.
                                        Calkiem interesujace.
                                        Czy wy nie macie lusterek w domu i nie wiecie jak wygladacie tam na dole?
                                        • black-sandra Re: :)))))) 17.10.11, 22:44
                                          Raz sobie tylko tam zagladałam jak musiałam sobie nitki powyciągać po porodzie i juz wiecej nie bede tam zaglądać big_grin
                                          • debi_bebi Re: :)))))) 17.10.11, 22:47
                                            O rany! Taki piękny widok tracisz smile
                                            • black-sandra Re: :)))))) 17.10.11, 22:50
                                              A daj spokój może Twoj jest piekny , ja tam nic takiego nie widze smile
                                              • debi_bebi Re: :)))))) 17.10.11, 22:56
                                                Skoro nie patrzysz, to jak masz widzieć?
                                                A tyle się mówi o samopoznaniu, no! big_grin
                                                • black-sandra Re: :)))))) 17.10.11, 22:59
                                                  Wole sie az tak nie ogladac bo bede wygladac jak strach na wroble jak co jeszcze wiecej odkryje big_grin
                                                  • debi_bebi Re: :)))))) 17.10.11, 23:03
                                                    smile) Uparciuch z Ciebie smile)
                                                  • black-sandra Re: :)))))) 17.10.11, 23:06
                                                    Wiem smile
                                                  • debi_bebi Re: :)))))) 17.10.11, 23:13
                                                    Tak oto wyszła dziura w wiedzy smile
                                        • tropem_misia1 Re: no nie... 17.10.11, 22:47
                                          a wiela dziur na dole?

                                          a Ty tylko o jednej
                                          eee
                                          • debi_bebi Re: no nie... 17.10.11, 22:48
                                            Z tego co wiem, to tam jest też druga, ale na odwrocie smile
                                          • black-sandra Re: no nie... 17.10.11, 22:48
                                            A Ty myslisz ze ja liczyłam ?big_grin
                                            • leziox Re: no nie... 17.10.11, 22:50
                                              Jeszcze lepszy temat satyryczny.
                                              Kobiety nie umieja sie doliczyc dziurek.
                                              Ja tam teraz nie wiem,czy to ja zwariowalem,czy to swiat taki porypany.
                                              Ale tu powiem,tak od serca:HAHAHAHAHAHAHAH!
                                              • black-sandra Re: no nie... 17.10.11, 22:52
                                                Lezio skoro zes taki znawca to powiedz ile my mamy tych dziurek?smile
                                              • debi_bebi Re: no nie... 17.10.11, 23:00
                                                Bo to wcale nie jest takie ewidentne, to liczenie dziurek. Bo np. czy pępek to dziura, czy nie?
                                                • leziox Re: no nie... 17.10.11, 23:03
                                                  Ja tam zaczekam moze na opinie prawdziwych fachowców/fachowczyn/ktore sie w koncu wlasnych dziurek dolicza.
                                                  Nie jestem Parysem i zadna kolejna wojna mnie niepotrzebna.
                                                  • debi_bebi Re: no nie... 17.10.11, 23:13
                                                    Kiedy chyba żadna z nas na wojnę się nie wybiera. Zwłaszcza, że z dziurami trudniej by było walczyć niż z wiatrakami. Ale z drugiej strony spróbowałbyś potraktować wiatrak minetką smile
                                                  • leziox Re: no nie... 17.10.11, 23:15
                                                    No niekoniecznie,ten wiatr chyba by mnie troche rozpraszal i te wielkie skrzydla,w kazdem chwili mogace trafic w dupe...
                                                    Nie,nie,wiatraki to jednak nie moja milosc.
                                                  • debi_bebi Re: no nie... 17.10.11, 23:19
                                                    Tymczasem piękny wiatrak żeś zamontował, tylko Dulcynei w nim brak smile
                                                  • leziox Re: no nie... 17.10.11, 23:22
                                                    A kto go tam wie,kto sie tam w srodku czai.
                                                    Moze jaki braciszek Quasimodo...
                                                  • leziox Re: no nie... 17.10.11, 23:23
                                                    Ze tak zapytam-cierpisz Debusia dzisiaj moze na bezsennosc?
                                                  • leziox Re: no nie... 17.10.11, 23:29
                                                    W kazdym razie szepce slodkie "dobrej nocki" w uszka ponetne,tylko troche zbradziazone kolczykami i zyczac milych snuffi,oddalam sie bezszelestnie,aby pomarzyc o dziurkach,cipkach i innych ciekawych rzeczach,z tego wszystkiego wynikajacych.
                                                  • debi_bebi Re: no nie... 17.10.11, 23:30
                                                    Dobranoc smile
                                                  • debi_bebi Re: no nie... 17.10.11, 23:29
                                                    Chyba nie, bo już od kilku minut czuję, jak mnie ciągnie do poziomu. Ale nie chciałam zostawiać Cię siamego, no i poza tym ostatnio nie miałam za dużo okazji, by się udzielać.
                                                  • leziox Re: no nie... 17.10.11, 23:30
                                                    O,napisali my w tej samej minucie.
                                                    Ladnie.
                                                    To sie zegnam raz jeszcze dziekujac za towarzyszenie mnie po nocach.
                                                    Buziole i czesc babole.
                                                    smile
                                                  • debi_bebi Re: no nie... 17.10.11, 23:32
                                                    Gul gul gul big_grin)
                                                    Do ziterka smile
Pełna wersja