tropem_misia1
23.10.11, 05:39
Zagadać chciałam, tak cichutko zagaić.
Nie z trwogi jeno ze zbytniej wczesności.
Wy tam sobie w łóżeczkach leżycie.Pochrapujecie, ciepłe kołderki i takie tam.
A mię los oczy kazał otworzyć o piątej rano i to w niedziele!!!!Bezczelny.
No to otworzyłam.
Na razie trzeźwieje przemywając umysł kawą.
Niewiele pomaga.