Ktokolwiek wie

26.10.11, 05:40
gdzie sie podziewa radość o poranku niech gada i oznajmia.
    • debi_bebi Re: Ktokolwiek wie 26.10.11, 05:52
      Zbyt ulotna, pofrunęła z wiatrem?
      • tropem_misia1 Re: Ktokolwiek wie 26.10.11, 05:57
        Zamieciono ją z liśćmi?

        Chociaż drzewiej chodził taki pan i wiklinową miotłą machał.
        Teraz tacy jedni chodzą i warczą motorkiem na plecach a z przodu maja taki e dmuchawy i dyszą.
        No i warczą i dyszą i gubią po drodze uroki jesieni.
        • debi_bebi Re: Ktokolwiek wie 26.10.11, 06:11
          Nasz cieć też ma taką wielką dmuchawkę. Pomyśl- jak sprzątną jesień doszczętnie, nastanie zima.
          • tropem_misia1 Re: Ktokolwiek wie 26.10.11, 06:32
            ale jest ten czas między złotem a bielą szary taki i smętny
    • rybka.11 Re: Ktokolwiek wie 26.10.11, 06:14
      "Radość" o poranku własnie się...pakuje i wyjedziewink)))
      Ale zajrzy na pewno na melyne w wolnej chwiliwink
      • tropem_misia1 Re: Ktokolwiek wie 26.10.11, 06:32
        Czyli jet w Tobie ta radość.Baw sie dobrze na wyjeździe niechcący się tylko delegując.
        • rybka.11 Re: Ktokolwiek wie 26.10.11, 06:53
          Postaram się, aczkolwiek będę się musiała bardziej "delegować" niż "niechcący"wink)
          • leziox Re: Ktokolwiek wie 26.10.11, 12:41
            I tak lepiej sie jest delegowac niz degradowac.
            • girl_32 Re: Ktokolwiek wie 26.10.11, 17:28
              ...i denerwować wink
              • tropem_misia1 Re: de ,de , de 27.10.11, 05:31
                wiela wyrazów na de sieje pesymizm...no
                NAWET DELIBEROWAĆ
                • debi_bebi Re: de ,de , de 27.10.11, 05:44
                  A dedukować? Dedukować chyba raczej nie, ale już taka dermatoza...brrr :
                  • tropem_misia1 Re:no dobra...dementuje 27.10.11, 05:50
                    niewielka część tylko smile)
                    • debi_bebi Re:no dobra...dementuje 27.10.11, 05:54
                      Swoją drogą zobacz, ileż to człowiek słów zna na DE smile
                      • tropem_misia1 Re:no dobra...dementuje 27.10.11, 06:09
                        nie mówiąc o innych przyrostkach
                        mondry on,że hej big_grin
                        • debi_bebi Re:no dobra...dementuje 27.10.11, 06:12
                          Ucóny wink
                          • tropem_misia1 Re:to "de" 27.10.11, 06:30
                            to chyba jakaś przeciwstawność do nazwanej jakos tam czynności


                            no oprócz dentysty
                            • debi_bebi Re:to "de" 27.10.11, 07:13
                              Pomyślałam o tym i masz rację. Np. takie defolianty niszczą liście, albo taka dematerializacja, też usuwa materię smile
                              • leziox Re:to "de" 27.10.11, 10:52
                                Najpierw trza by bylo miec antymaterie zeby dokonac w polaczeniu z antymateria dematerializacji,a inaczej anihilacji.
                                Niestety na razie tego nie ma a moze nawet i dobrze ze nie ma,biorac pod uwage stan umyslu niektórych polityków.Czyt.96%.
                                • tropem_misia1 Re:ale cosik latało zajadle 30.10.11, 09:11
                                  w te i we wte.
                                  Gdzieś czytałam.
                                  i namiastkę antymaterii sprawiło.
                                  Jak odzyskam rozum to se przypomnę.
                                  • tropem_misia1 Re:odzyskałam pamięć: 30.10.11, 09:13
                                    wielki zderzacz hadronów czy jakos tak
    • urko70 Re: Ktokolwiek wie 27.10.11, 12:04
      tropem_misia1 napisała:

      > gdzie sie podziewa radość o poranku niech gada i oznajmia.

      Czuje się dobrze, wręcz kwitnąco na parapecie, tuż przy uchylonym oknie w wiosennym poranku.
      • leziox Re: Ktokolwiek wie 27.10.11, 13:32
        A ile czasu mozna tak na tym parapecie wytrzymac?
        • black-sandra Re: Ktokolwiek wie 27.10.11, 14:13
          Dopóki Go nie wywieje smile
          • leziox Re: Ktokolwiek wie 27.10.11, 14:21
            Jeszcze nie slyszalem,zeby komus parapet wywialo.
            • black-sandra Re: Ktokolwiek wie 27.10.11, 14:28
              Siedząc na parapecie przy otwartym oknie to wszystko się może zdarzyć smile
              • urko70 Re: Ktokolwiek wie 27.10.11, 15:34
                Jednego trutnia to do dziś nie mogą się doliczyć.
        • urko70 Re: Ktokolwiek wie 27.10.11, 15:33
          leziox napisał:

          > A ile czasu mozna tak na tym parapecie wytrzymac?

          Aż jej dupa nie zmarznie. wink
          • tropem_misia1 Re: Ktokolwiek wie 27.10.11, 15:44
            Jej?
            a kto najbliżej parapetu?
            Kto o nim prawił?
            • urko70 Re: Ktokolwiek wie 28.10.11, 10:54
              tropem_misia1 napisała:

              > Jej?

              No tak, ona siedzi na parapecie, a on stoi między udami.

              > a kto najbliżej parapetu?

              Jw. ona.

              > Kto o nim prawił?

              Nie ważne kto prawił, ważne kto na nim siedzi. smile
              • leziox Re: Ktokolwiek wie 28.10.11, 11:46
                Dobra,zejdzmy moze z parapeta i zacznijmy gadac po ludzku,czyli pic co ciekawego.
                • urko70 Re: Ktokolwiek wie 28.10.11, 14:05
                  Mimo, że raz mniejszym, a znów innom razom większym krokiem idzie "zimne", to wczoraj, jakżem wrócił do dom ok 20ej, tom spragnion był okrutnie i na raz dwa Gambrinusy wychyliłech.
                  • leziox Re: Ktokolwiek wie 28.10.11, 14:59
                    Tez popijalem kiedys Gambrinusy,ale obecnie w moim rewirze sa dosc trudno osiagalne.
Pełna wersja