tropem_misia1
10.11.11, 21:29
co mię o śmiech przyprawiło.
a bo każdy ma jakiś pierwszy raz
a ten jest po prostu uroczy:
Mistrz Polski w skokach spadochronowych wspomina swój "pierwszy raz":
- Wyskoczyłem z samolotu i poczułem się jak ptak...
- Taki wolny? - przerywa jeden ze słuchaczy.
- Nie, po prostu leciałem i srałem...