....i wszystko jasne...

17.11.11, 18:45

*******************Wasze zdrówko !

http://img401.imageshack.us/img401/8331/piwoq.jpg




    • black-sandra Re: ....i wszystko jasne... 17.11.11, 19:00
      No dobra , w sumie miałam dzisiaj sobie zrobic dzień bez alkoholu ale patrząc na to jasne nie moge sie jednak powstrzymać i sobie jednak pójdę otworzyć co nieco smile i też na zdrówko smile
      • arogancka_agrafka Re: ....i wszystko jasne... 17.11.11, 19:09
        Ja to piję takie, co to najbardziej go nie lubię.
        Ale innego nie było na podorędziu tongue_out
        • rudka-a Re: ....i wszystko jasne... 17.11.11, 19:12
          JASNE, jak slonce ;D
          • black-sandra Re: ....i wszystko jasne... 17.11.11, 19:35
            Bo to jest zwykle tak , jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma smile
          • cieplanata Re: ....i wszystko jasne... 17.11.11, 19:36
            a my Rudzia sobie strzelimy też "małą, jasną "wink

            https://czerwonamaszyna.pl/images/products/bodanova/tumblery_drinkbar_1_0.jpg
            • leziox Re: ....i wszystko jasne... 17.11.11, 21:04
              No to strzelajta sobie,strzelajta.
              A ja sobie tez cos tam na rozgrzewkie walne.
              Na zdruffko.
              • 1milky_way Re: ....i wszystko jasne... 17.11.11, 21:22
                Sto lat smile

                https://tinypic.pl/cgi-bin/dl.cgi/4vhafoyg3euw5jgshnixor6frjggrzdmf6zhajq7hy/ciastusi.jpg
                • rudka-a Re: ....i wszystko jasne... 18.11.11, 00:47
                  Toto w szklaneczce baardzo smakowicie wyglada wink Droga Naciu...
                  Piwa nie za bardzo, ale jak trzeba, to sie wypije wink)))
                  • leziox Re: ....i wszystko jasne... 18.11.11, 09:50
                    Piwo z rana jak smietana-powiadali czcigodni budowlancy w czasach kryzysowych.
                    Teraz jakos,chodzac przy budowach,nie widze,zeby ktokolwiek z nich popijal piwko,a jesli to najwyzej przy wykonczeniówce wnetrz.
                    Czasy sie zmienily czy co?
                    • hardy1 Re: ....i wszystko jasne... 18.11.11, 15:26
                      Zmieniły się, we wszystkich firmach i instytucjach. Znam z wiwisekcji. Nawet na budowach nie ujrzysz.

                      Dopiero co u siebie wspominałem , jak mieszkanie ponad ćwierć wieku temu odbierałem..goły beton do wyposażenia we własnym zakresie. I prawie codzienne odwiedziny od rana budowlańców "z ofertam pracyi", w stanie już wskazującym...

                      Teraz to już nie te czasy. Nie ma szewskich poniedziałków i bydowlanych tygodniówek. I dobrze.
                      • leziox Re: ....i wszystko jasne... 18.11.11, 15:29
                        Klimacik sie jakby nam troche pozmienial.
                        • hardy1 Re: ....i wszystko jasne... 18.11.11, 17:57
                          ...to pewnie efekt cieplarnianego efektu...
                        • 1milky_way Re: ....i wszystko jasne... 18.11.11, 18:48
                          > Klimacik sie jakby nam troche pozmienial.

                          Jak najbardziej, każdy niech pracuje na siebie,
                          a i tak jeden pracuje, paru się opitala,
                          tak jest od zarania,
                          jeden ma, drugi nic
                          po prostu pic.
                          • rudka-a Re: ....i wszystko jasne... 18.11.11, 20:43
                            Jesli wszyscy zapracowani i zmienily sie realia wchlaniania alkoholu, to ja sie pytam...kiedy pija? wink))
                            • leziox Re: ....i wszystko jasne... 18.11.11, 21:18
                              Moze nosza pod koszulkami kompresy nasycajace ich przez caly dzien alkoholem?
                              • rudka-a Re: ....i wszystko jasne... 18.11.11, 21:48
                                Podobno zakazany owoc smakuje lepiej, ale chyba nie w tym przypadku. Nie ma to, jak usiasc z fajnymi ludzmi i saczac dobre trunki porozmawiac, posmiac sie... smile)
                                • black-sandra Re: ....i wszystko jasne... 18.11.11, 21:57
                                  Tez uważam , że alkohol najlepiej smakuje w towarzystwie .
                                  I tak mnie własnie naszło , że jak człowiek sam pije to znaczy , że juz alkoholik czy ma dobre zadatki ? smile
                                  • leziox Re: ....i wszystko jasne... 18.11.11, 22:04
                                    Niekoniecznie,jak sie nie ma z kim gadac to tez czasami sie pije a nie ma sie zadatkow.
                                    Zalezy od tego jak czesto.Jesli codziennie,to zastanawiac bym sie zaczal nad soba.
                                    • black-sandra Re: ....i wszystko jasne... 18.11.11, 22:39
                                      No na szczęście niecodziennie piję więc póki co nie bede sie jeszcze zamartwiac .
Pełna wersja