arogancka_agrafka 17.11.11, 18:45 *******************Wasze zdrówko ! Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
black-sandra Re: ....i wszystko jasne... 17.11.11, 19:00 No dobra , w sumie miałam dzisiaj sobie zrobic dzień bez alkoholu ale patrząc na to jasne nie moge sie jednak powstrzymać i sobie jednak pójdę otworzyć co nieco i też na zdrówko Odpowiedz Link
arogancka_agrafka Re: ....i wszystko jasne... 17.11.11, 19:09 Ja to piję takie, co to najbardziej go nie lubię. Ale innego nie było na podorędziu Odpowiedz Link
black-sandra Re: ....i wszystko jasne... 17.11.11, 19:35 Bo to jest zwykle tak , jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma Odpowiedz Link
cieplanata Re: ....i wszystko jasne... 17.11.11, 19:36 a my Rudzia sobie strzelimy też "małą, jasną " Odpowiedz Link
leziox Re: ....i wszystko jasne... 17.11.11, 21:04 No to strzelajta sobie,strzelajta. A ja sobie tez cos tam na rozgrzewkie walne. Na zdruffko. Odpowiedz Link
rudka-a Re: ....i wszystko jasne... 18.11.11, 00:47 Toto w szklaneczce baardzo smakowicie wyglada Droga Naciu... Piwa nie za bardzo, ale jak trzeba, to sie wypije ))) Odpowiedz Link
leziox Re: ....i wszystko jasne... 18.11.11, 09:50 Piwo z rana jak smietana-powiadali czcigodni budowlancy w czasach kryzysowych. Teraz jakos,chodzac przy budowach,nie widze,zeby ktokolwiek z nich popijal piwko,a jesli to najwyzej przy wykonczeniówce wnetrz. Czasy sie zmienily czy co? Odpowiedz Link
hardy1 Re: ....i wszystko jasne... 18.11.11, 15:26 Zmieniły się, we wszystkich firmach i instytucjach. Znam z wiwisekcji. Nawet na budowach nie ujrzysz. Dopiero co u siebie wspominałem , jak mieszkanie ponad ćwierć wieku temu odbierałem..goły beton do wyposażenia we własnym zakresie. I prawie codzienne odwiedziny od rana budowlańców "z ofertam pracyi", w stanie już wskazującym... Teraz to już nie te czasy. Nie ma szewskich poniedziałków i bydowlanych tygodniówek. I dobrze. Odpowiedz Link
leziox Re: ....i wszystko jasne... 18.11.11, 15:29 Klimacik sie jakby nam troche pozmienial. Odpowiedz Link
hardy1 Re: ....i wszystko jasne... 18.11.11, 17:57 ...to pewnie efekt cieplarnianego efektu... Odpowiedz Link
1milky_way Re: ....i wszystko jasne... 18.11.11, 18:48 > Klimacik sie jakby nam troche pozmienial. Jak najbardziej, każdy niech pracuje na siebie, a i tak jeden pracuje, paru się opitala, tak jest od zarania, jeden ma, drugi nic po prostu pic. Odpowiedz Link
rudka-a Re: ....i wszystko jasne... 18.11.11, 20:43 Jesli wszyscy zapracowani i zmienily sie realia wchlaniania alkoholu, to ja sie pytam...kiedy pija? )) Odpowiedz Link
leziox Re: ....i wszystko jasne... 18.11.11, 21:18 Moze nosza pod koszulkami kompresy nasycajace ich przez caly dzien alkoholem? Odpowiedz Link
rudka-a Re: ....i wszystko jasne... 18.11.11, 21:48 Podobno zakazany owoc smakuje lepiej, ale chyba nie w tym przypadku. Nie ma to, jak usiasc z fajnymi ludzmi i saczac dobre trunki porozmawiac, posmiac sie... ) Odpowiedz Link
black-sandra Re: ....i wszystko jasne... 18.11.11, 21:57 Tez uważam , że alkohol najlepiej smakuje w towarzystwie . I tak mnie własnie naszło , że jak człowiek sam pije to znaczy , że juz alkoholik czy ma dobre zadatki ? Odpowiedz Link
leziox Re: ....i wszystko jasne... 18.11.11, 22:04 Niekoniecznie,jak sie nie ma z kim gadac to tez czasami sie pije a nie ma sie zadatkow. Zalezy od tego jak czesto.Jesli codziennie,to zastanawiac bym sie zaczal nad soba. Odpowiedz Link
black-sandra Re: ....i wszystko jasne... 18.11.11, 22:39 No na szczęście niecodziennie piję więc póki co nie bede sie jeszcze zamartwiac . Odpowiedz Link