tropem_misia1 Re: remont czy co? 23.11.11, 17:57 Nie wiem. Ja tu tylko..."sprzątam..." Odpowiedz Link
leziox Re: remont czy co? 23.11.11, 18:50 Szefunio sobie pracuje na boku w burdelu dorabiajac jako alfons,bo co tu do robienia na takiej podlej melynie,gdzie nawet pijaki sie nie staraja o frekwencje. Odpowiedz Link
black-sandra Re: remont czy co? 23.11.11, 19:09 A ja z racji tego , że nie mogę się z nikim ostatnio dopasować w czasie , tylko sobie czytam . Odpowiedz Link
cieplanata Re: remont czy co? 23.11.11, 19:19 a ja z racji tej, ze mam wiecej czasu to tylko sobie pisze, nie mam czasu na czytanie Odpowiedz Link
1milky_way Re: remont czy co? 23.11.11, 19:28 ja znowu snuję plany jak przyłożyć mnie do rany "nalot" będę robić Coś obiecałam, a lubię wywiązać się z obietnicy. Miłego, za chwilunię będę żeglować światłowodami Teraz odbijam do macierzystego portu Odpowiedz Link
black-sandra Re: remont czy co? 23.11.11, 20:32 Czasu by się znalazło troszkę aby napisać ale gorzej z chęcią na pisanie , lenistwo mnie totalne ogarnęło , a że czytania wiele nie ma to się nawet nie zmęczyłam ..... B&S Odpowiedz Link
girl_32 Re: remont czy co? 23.11.11, 20:42 Jakaś ta doba ostatnio dla mnie zbyt krótka Odpowiedz Link
girl_32 Re: remont czy co? 23.11.11, 20:55 No...,tak jak ostatnio. Poszłam poczytać dziecku książkę i spałam w "opakowaniu" do samiusieńkiego ranka Odpowiedz Link
black-sandra Re: remont czy co? 23.11.11, 20:58 Ja to mam tak , że choćbym nie wiem jak była zmęczona to beż umycia się i ubrania w piżamkę za cholere nie uśpię Odpowiedz Link
girl_32 Re: remont czy co? 23.11.11, 20:31 A ja z racji tego,że nie mam czasu na nic to wpadam i wypadam . Miłego....... Odpowiedz Link
leziox Re: remont czy co? 23.11.11, 21:00 A ja z racji tego ze jest jak jest,niedlugo publiczne lapanki oglosze zeby wreszcie dociagnac do tej setki. Odpowiedz Link