Bezliterkowo

30.11.11, 13:33
Bezliterkowo

Bezliterkowo to się tak nie da
Zawsze gdy tego jest potrzeba
Musimy przecież z mąadrą głową
Układać to czy inne słowo

Kiedy sobie tak milczymy
To chociaż normalnie-myślimy
Nie układamy z czarnych znaczków
Jakichś szalonych,długich szlaczków

Lecz gdy napisać co trzeba,o zgrozo
Kombinuj ty człecze jak mafiozo
Aby przechytrzyć czarne diabliki
Nie wyjść na durnia-dla publiki

I gdy ktoś nam to pomiesza
Gdy już literek stado całe się zrzesza
W glowie się nam rodzi mętlik taki
By tworzyć podstępne słów-pustaki

Wystarczy osoba jaka z boku znana
Co spokoju nie daje nam znowu-od rana
I już uciekają literki w dziwne okolice
A człek bzdury gada-o,tak jak w polityce

I takie małe literki same nic nie znaczące
Grupują się w słowa wszystko wiedzące
I tworzą dzieła i wiersze i znaki
A czasem idą-no gdzie?Do kloaki

Więc to od nas zależy przecież tak wiele
Gdy rzeka słów z języka w świat się ściele
By to wszystko miało jakiś sens w miarę logiczny
Bo język przecież ma być praktyczny

Oszczędzajmy więc literki nie ze chciejstwa
Lecz by nie tworzyć zwykłego-wodolejstwa
Szanujmy te czarne maleńkie potwory
Tak wyjdą nam motyle z nich-nie zmory

Tyle chciałem uściślić dziś w temacie
I choć wy nie gęsi i swój język macie
Z literek tych małych powstają polskie wyrazy
Nasza mowa ojczysta,przodków naszych przekazy.

THE END
Copyright by Leziox









    • 1milky_way Re: Bezliterkowo 30.11.11, 14:43
      Dziś wyjątkowy dzień u mnie w domu
      Tobie na uszko… nie mów nikomu
      Przyjdzie układać nieraz wyrazy
      To słowotwórstwo może się zdarzyć

      Nie wszystko w wierszu znane być musi
      W myśli dopowiedz…. może cię wzruszy
      Albo łaskocze po lewej stronie
      To znowu sprawi… w chwili zapłoniesz

      Wcale nie musisz nic udowadniać
      Same diabliki myślą no za dnia
      Wieczorem mają kudłate myśli
      A nóż to w nocy zaraz się ziści

      Mnie zaś wystarczą sugestie w słowach
      Słuchaczem jestem, literek szkoda
      Słów nie wyrzucam ot, w wiatru stronę
      Pomiesza myśli, powie odwrotnie

      Lubię poznawać… co niewidoczne
      Nieraz w uśmiechu życia odskocznia
      Polskie wyraz trafiają w sedno
      Inne niejasne … niech idą se stąd

      • leziox Re: Bezliterkowo 30.11.11, 17:37
        I tak nikt nie czyta,to po co pisac,sie zastanawiam czasem.
        • 1milky_way Re: Bezliterkowo 30.11.11, 20:53
          Niektórzy czytają. Napisanie wiersza wymaga skupienia uwagi, dobrania słów. Kiedyś wysłałam wiersz komuś prywatnie... dostałam odpowiedź; nie przysyłaj mi wierszy, ze mnie osoba prosta ( po studiach ). Widocznie Leziu niektórym z trudem przychodzi wyobrażenie sobie lub wytężenie mózgu co też druga osoba chciała napisać w sposób liryczny. Daj na tacy.... a i tak nie zauważy. Myślę, że czytają tylko co mają napisać... piszesz świetnie, potrafisz ubrać w słowa do tego z rymem i rytmem, a ja tak nie potrafię. smile
          • 1milky_way Re: Bezliterkowo 01.12.11, 09:57
            Daj się oczarować

            Kiedy wieczór nastanie i żar w sercu zgaśnie
            A w obłoki Twa dusza wzbić się już nie zdoła
            Sam dokończ więc proszę dalszą część tej baśni
            Czułość niczym warkocze zapleć w me ramiona

            Przyszłam tu do Ciebie, słów miłych posłuchać
            Patrzę kiedy przyjdziesz barwiąc mą paletę
            Niech słowa popłyną od ucha, do ucha
            Chciałabym zawładnąć dziś sercem walet’u

            Daj się oczarować chociaż nie prosiłeś!
            Tak samo jak chmury, który skryły niebo
            Niech ogień zapłonie, iskra tli, odkryłam
            Wzbić razem jest łatwiej, pióro masz Poeto

            Nie pytaj o prawdę, nie poznasz najszczerszej
            Tylko pozwól duszy sięgnąć bramy nieba
            Może wena zawładnie miłością najgłębiej
            Może oczaruje jak pierwszą … Pamiętasz ?

Inne wątki na temat:
Pełna wersja