leziox
30.11.11, 13:33
Bezliterkowo
Bezliterkowo to się tak nie da
Zawsze gdy tego jest potrzeba
Musimy przecież z mąadrą głową
Układać to czy inne słowo
Kiedy sobie tak milczymy
To chociaż normalnie-myślimy
Nie układamy z czarnych znaczków
Jakichś szalonych,długich szlaczków
Lecz gdy napisać co trzeba,o zgrozo
Kombinuj ty człecze jak mafiozo
Aby przechytrzyć czarne diabliki
Nie wyjść na durnia-dla publiki
I gdy ktoś nam to pomiesza
Gdy już literek stado całe się zrzesza
W glowie się nam rodzi mętlik taki
By tworzyć podstępne słów-pustaki
Wystarczy osoba jaka z boku znana
Co spokoju nie daje nam znowu-od rana
I już uciekają literki w dziwne okolice
A człek bzdury gada-o,tak jak w polityce
I takie małe literki same nic nie znaczące
Grupują się w słowa wszystko wiedzące
I tworzą dzieła i wiersze i znaki
A czasem idą-no gdzie?Do kloaki
Więc to od nas zależy przecież tak wiele
Gdy rzeka słów z języka w świat się ściele
By to wszystko miało jakiś sens w miarę logiczny
Bo język przecież ma być praktyczny
Oszczędzajmy więc literki nie ze chciejstwa
Lecz by nie tworzyć zwykłego-wodolejstwa
Szanujmy te czarne maleńkie potwory
Tak wyjdą nam motyle z nich-nie zmory
Tyle chciałem uściślić dziś w temacie
I choć wy nie gęsi i swój język macie
Z literek tych małych powstają polskie wyrazy
Nasza mowa ojczysta,przodków naszych przekazy.
THE END
Copyright by Leziox