cieplanata 01.12.11, 08:25 czyli jest duża szansa, że przed Nowym Rokiem stuknie tu ktoś fajny numerek Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
rudka-a Re: niecały tałzen :) 01.12.11, 17:42 Jasne, ze wazne z kim z bele kim nie ma co walczyc Odpowiedz Link
1milky_way Re: niecały tałzen :) 01.12.11, 18:29 Skoro będzie z kim, to się piszę Odkryłam nowe pokłady energii Odpowiedz Link
cieplanata Re: niecały tałzen :) 03.12.11, 07:15 Jak szefuncio nie przestanie łazić po katach zamiast zainwestować w dobrą aparaturę, to w Melynie bedzie można spożyć tylko słodycze i do Nowego Roku tałzena sie nie uklepie Odpowiedz Link
leziox Re: niecały tałzen :) 03.12.11, 10:40 Melyna jest od tetgo,zeby przybywajacy mieli okazje co postawic,a nie oferujacy cieply kát do chlania-taka jest zasada. Jak sie nie podoba,mozecie sobie pic pod smietnikiem albo w piwnicy. Odpowiedz Link
leziox Re:O! to,to 03.12.11, 13:32 Sa rozne rodzaje piwnic.Jak kto ma taka co wyglada jak schron przeciwatomowy i moze taka funkcje nawet spelniac,to bardzo dobrze.I cicho i spac mozna. Ale piwnice w nowych blokach to koszmarek,wiec wypowiadac sie na ten temat nie bedem. Odpowiedz Link
1milky_way Re:O! to,to 03.12.11, 14:04 I racja. Teraz są piwnice, że w nich korzonki cintkie rosną, to nic z takich. Mnie coś innego zadziwiło... Do Mikołaja Drogi Święty Mikołaju dziś serdecznie zwracam już współczuję bo Cię czeka bardzo ciężka praca i nie chodzi tylko przecież; - prezentów dawanie! Masz przed sobą całe tony listów do czytania. Jeden marzy, mieć internet, drugi o grze- szachy tamten Zdzisio pragnie wydać wierszy poematy a ta Kasia bardzo prosi; lalę Barbi- pisze jeszcze tylko kopyrajder i bucik słodyczy. Tamten Miecio pragnie klocki te; Baza Astrala a Agusia tylko wstążki do tego pozdrawia. Czy tak samo jak ja siadłam; czytasz- niedomagasz! co to znaczy kopyrajder- elfik podpowiadacz ?? Odpowiedz Link
leziox Re:O! to,to 03.12.11, 14:11 Od Mikolaja: Mam to gdzies.Wyjezdzam jutro na Karaiby i wracam po swietach. I mozecie mi.../tu wpisac dowolne slowo,zdanie,albo wielopietrowy ciág wyrazów/ Odpowiedz Link
1milky_way Re:O! to,to 03.12.11, 14:16 Masz to w rzyci... A masz wole miejsca obok siebie, mam zdrową wodę; piwo żywiec Odpowiedz Link
leziox Re:O! to,to 03.12.11, 15:42 A poza tym niecale 34 posty trza by codziennie smarowac,zeby jeszcze w tym roku dotrzec do setki. Nie bede pytal,czy pomozecie,bo to juz kiedys bylo i nie budzi we mnie jakos zbyt dobrych skojarzen. Odpowiedz Link
1milky_way Re:O! to,to 03.12.11, 20:53 Najpierw trzeba poznać możliwości, aby móc pomóc. Nie wiem co mam Ci smarować, ale dawaj no już Odpowiedz Link
1milky_way Re: niecały tałzen :) 03.12.11, 22:46 > Ja już nie liczę na fajny numerek Staraj się liczyć na siebie, to się nie rozczarujesz A tak naprawdę, na co liczysz, lub na co być chciała liczyć ? Odpowiedz Link
pyskata.1 Re: niecały tałzen :) 04.12.11, 23:35 W sprawie numerków wolałabym nie liczyć jedynie na siebie Odpowiedz Link
leziox Re: niecały tałzen :) 03.12.11, 23:03 Pyskata,to nie trzeba liczyc,to trzeba sobie zalatwic Odpowiedz Link
black-sandra Re: niecały tałzen :) 04.12.11, 19:18 A ja licze , że ten najlepszy numerek jeszcze ciągle przede mną Odpowiedz Link
leziox Re: niecały tałzen :) 04.12.11, 19:20 Bez probowania nic sie nie da zrobic. Czekanie i myslenie o ksieciu na bialym koniu moze i dobra rzecz,ale nic porzadnego samca w wyrku niestety nie zastapi. Odpowiedz Link
1milky_way Re: niecały tałzen :) 04.12.11, 20:03 > nic porzadnego samca w wyrku niestety nie zastapi. Z racji "mleka" po nosem... nie znam się. Możesz Leziu być tak dobry dziś dla mnie i wyjaśnić co taki samiec potrafi ? Odpowiedz Link
leziox Re: niecały tałzen :) 04.12.11, 20:11 O to powinnas zapytac takiego samca. Poza tym,o ile wiem,Milky,jestes pod tym wzgledem zaspokojona,prawda?I nic ci nie trzeba w tym kierunku tlumaczyc. Odpowiedz Link
1milky_way Re: niecały tałzen :) 07.12.11, 09:52 >I nic ci nie trzeba w tym kierunku tlumaczyc. Tego nie wiem, wiadomości nigdy dosyć Miałam coś dystyngowanego napisać, ale stwierdziłam, że nie będę się wygłupiać. Pobiera mnie na żarty ) Spokojnego, poprawiasz humor jako balsam nieraz. Lubię Twoją wyobraźnię *** poddać się szaleńczej rozkoszy otworzyć bramy miłości zatracić granicę w szale namiętności coraz dalej do szczęścia falą rozkoszy przekroczyć granicę uniesieniem stoczyć i w zapomnieniu móc się odrodzić przeciąć niebo kometą jako kometa zmienię orbitę potwierdź westchnieniem naszą tajemnicę deszczem meteorów rozbłysnę nocą wzejdę jutrzenką Wenus (najdroższą) jeśli zapragniesz słońcem zapłonę przetnę nocne niebo nad nieboskłonem (rozbłysnę deszczem spadając z nieba) pochwyć w ramiona mocne marzenia jeden jedyny raz będę płonąć pozwól odlecieć w ramionach tonąc powiedz że pragniesz będę kometą i gwiezdnym pyłem niczym orbitę zamienię lśnię żyję… Odpowiedz Link
pyskata.1 Re: niecały tałzen :) 04.12.11, 23:37 Nie wiem który wybrać, i ten nęci i ten kusi ... Odpowiedz Link
leziox Re: niecały tałzen :) 06.12.11, 23:32 Poza tym tu sie nie gada o swinstwach tylko o tym ile jeszcze do sety zostalo,wy zboczki cholerne. Odpowiedz Link
leziox Re: niecały tałzen :) 07.12.11, 13:50 Na dzisiaj wyglada calkiem dobrze.Norma zadana jest wypelniana. I o to chodzi. Odpowiedz Link
leziox Re: niecały tałzen :) 14.12.11, 17:08 Niecale 600. Mimo bojkotu melyny przez nie udpornione na krytyke osoby rzecz posuwa sie do przodu. Damy rade,a jak trzeba bedzie,dopisze do setki sam. Odpowiedz Link
cieplanata Re: niecały tałzen :) 14.12.11, 17:29 ale ja nie Melyne bojkotuję............................ Odpowiedz Link
leziox Re: niecały tałzen :) 14.12.11, 17:42 A czy ja lece po nickach czy co? Kazdy cos tam bojkotuje. Ja np.powiedzialem dzisiaj ze juz nigdy nie wysle nikomu kartek na swieta. Poczatkowo chcialem sie isc obwiesic w lesie po zaplaceniu na poczcie za znaczki.Stwierdzilem jednak,ze lepiej jeszcze wkurwie jakie pare tysiecy osób,a potem sie zobaczy. Odpowiedz Link
leziox Re: niecały tałzen :) 17.12.11, 19:48 I wyzej wateczek,coby nie bylo ze sie nic nie zmienia. Odpowiedz Link
1milky_way Re: niecały tałzen :) 17.12.11, 22:06 Mam cichutka nadzieję, że powrócą wysłane kartki świąteczne w jakiejś formie. W weekend więcej zajęć, lub czas bliskim poświęcają. Wrócą gdy zatęsknią. Ciągnie wilka do lasu Dobranoc Shaun Baker feat. Maloy - Give Odpowiedz Link
leziox Re: niecały tałzen :) 19.12.11, 15:49 Daje gazu i w gaz,coby wáteczek mnie-nie zgasl. Odpowiedz Link
1milky_way Re: niecały tałzen :) 19.12.11, 17:00 Nie zgaśnie, za jasno... do jutra, będzie pobudka ? ))) Monika Brodka-w pięciu smakach Gwar ulicy przenika światła w oknach się żarzą gra cichutko muzyka moje zmysły wciąż marzą Księżyc igra w kolczykach usta ust dotykają gdzieś szafirem przenika romantyczne dobranoc Za chwileczkę wychodzę duet z nas jest dobrany odpoczniemy na dworze w bicie serc zasłuchani Odpowiedz Link
leziox Re: niecały tałzen :) 19.12.11, 22:25 Jaka pobudka,jesli nie mozna nocami spac?To czuwam i zachowuje sie jak potepieniec jaki. Odpowiedz Link
leziox Re: niecały tałzen :) 20.12.11, 11:16 I tak sobie popatrzylem dzisiaj i przeliczylem.Wyszlo mi ze nie ma szans na setke do konca roku. Ale co tam.Tylko cyferka kolejna z kolejnych. Odpowiedz Link
1milky_way Re: niecały tałzen :) 20.12.11, 15:17 Jak się bardzo postaramy... może dojdzie do końca roku choćby o zmroku. Molestuje mieszkanie mam księdza po kolędzie. Co to będzie ? Może młody i ucieknie jak zeszłego roku było... nie dotrzymując rozmowy toku, w wierze malutki wyłom. Odpowiedz Link
leziox Re: niecały tałzen :) 20.12.11, 15:41 Nie wiem co to znaczy miec ksiedza po koledzie od lat wielu. Ostatnio w kosciele zauwazylem ze woda swiecona mnie parzy,a jak wloze reke glebiej to zaczyna sie gotowac. Wiec co mam sie narazac na nieprzyjemnosci. Odpowiedz Link
1milky_way Re: niecały tałzen :) 20.12.11, 15:52 Nie namawiam do nawrócenia, wiara jest intymną sprawą każdego człowieka. Mnie nie parzy... syczy tylko )) Ja przyjmuję, zostałam wychowana w tej wierze, itd., choć uważam, że powinno się wybierać świadomie, gdy jest się dorosłym. Odpowiedz Link
black-sandra Re: niecały tałzen :) 20.12.11, 17:10 U mnie ksiądz po kolędzie przychodzi dopiero po świętach . Odpowiedz Link
black-sandra Re: niecały tałzen :) 20.12.11, 18:06 Z tym księdzem po świętach to jest chyba tak , że "przed ", nie ma co przychodzić bo ludzie za duże wydatki juz poniesli "na" , nie chce obciążać swoich parafian dodatkowymi kosztami Odpowiedz Link
1milky_way Re: niecały tałzen :) 20.12.11, 17:39 Kiedyś też przychodził u nas po świętach, teraz zmieniło się. W stopce masz ciekawe cytaty, napisy... nie potrafię wyjaśnić, nie patrze na płeć tylko na to co dana osoba pisze. Płeć nie ma znaczenia, nigdy nie miała, wartości są ważniejsze. Mam jeszcze prezent kupić, jakaś czapkę zimową tylko nie moherek, sorki. Świąteczne wydanie "Przyjaciółki" jest wyjątkowe. Na 68 str. jest cała rodzina, która opowiada o sobie począwszy od lipca 1972 roku na zdjęciu. Od tego zdjęcia wszystko się zaczęło. Miłość jest najważniejsza, od zawsze to powtarzam. Dzieci Nasze są wyjątkowe jedyne na świecie i niepowtarzalne. Właśnie czytam będąc w świątecznym nastroju. Miłego, udanego wieczoru życzę. Tekst linka Odpowiedz Link
black-sandra Re: niecały tałzen :) 20.12.11, 18:03 Ja od kilku dni jestem w świątecznym już nastroju , szczególnie uwielbiam słuchać świątecznych piosenek krzątając się gdzieś po domu i popijając sobie winko , wieczorkiem rzecz jasna Na zakupy prezentowe wybieram się jutro , o sobie tez nie zapomnę , a prezentów to ja ci mam kupić kilka i najbardziej ze wszystkiego chyba tego nie lubię . Masz rację Milky , miłość jest najważniejsza . Odpowiedz Link
1milky_way Re: niecały tałzen :) 20.12.11, 20:55 mmmm... Nie koniecznie popijam, nie przepadam za alkoholem, nie jest mi potrzebny, aby mieć dobry nastrój. Właśnie tak... krzątając się słuchać muzyki... wtedy praca staje się przyjemnością. Odpływam jak jestem sama, błogi nastrój, cudownie jest wtedy, w towarzystwie też gdy słucham. To ja znowu wczoraj kupiłam prawie wszystko tylko czapkę mam kupić. W tym roku na prezenty dużo poszło, to nic. Robiąc komuś niespodziankę, mam więcej radości. Nie lubisz kupować prezenty, czy sprawiają kłopot co komu ? Masz jakąś ulubiona muzykę ? Mariah Carey - My All Odpowiedz Link
black-sandra Re: niecały tałzen :) 20.12.11, 21:28 Uwielbiam robić prezenty ale zawsze mam tyle tego do kupienia a czasu tak mało , że się denerwuję . A na dzisiejszych zakupach lupiłam tylko karpie , normalnie żywe wiozłam i mi kurde całą droge podskakiwały i wody nachlapały Muzyki to ja słucham prawie każdej w zależności od nastroju , za wyjatkiem metalu bo go zupełnie nie rozumię A jesli chodzi o alkohol to mnie tez niepotrzebny jest po to aby mieć dobry humor tylko taki mój świąteczny rytuał , zwłaszcza przy świątecznym gotowaniu Odpowiedz Link
1milky_way Re: niecały tałzen :) 20.12.11, 21:53 No tak, nie wiadomo czy trafione... Teraz wypytuję wcześniej, aby się zorientować. Lubię kupić prezent by był dla danej osoby i tylko dla niej. A kto te karpiki cupnie... i co potem, ma je kto oprawić ? U mnie takie ekstrawancje ja odprawiam, ktoś musi... cię choroba W tym roku pomagam tylko na wyjeździe będąc. Metal jest ciężką muzyką, też nie przepadam, wolę spokojne nastrojowe, chodź dobrze jest poczuć muzykę każą cząstką. Najczęściej przy blasku świec nastrojowym wieczorem delektuję się. Miłego wieczoru, schodzę na ziemię )) ZZ Top - Rough Boy Odpowiedz Link
leziox Re: niecały tałzen :) 20.12.11, 22:08 Zdarzalo mi sie juz wypuszczac kupione karpie do stawu pod haslem:uwolnic karpia! No ale to takie mlodziezowe raczej bylo. W koncu cos sie jesc musi. Jednak nie kupuje na swieta karpia,nigdy. A szyneczka nie gardze,mimo ze swinki to zwierzeta bardzo inteligentne. Ot i dylemat. Odpowiedz Link
black-sandra Re: niecały tałzen :) 20.12.11, 22:17 A zadzwoniłam po sąsiadkę ja się do takiego rybobójstwa nie nadaję , przyszła zatłukła oprawiła i już się mrożą Aleś Ty Milky romantyczka mi nastroju dodaje co innego niż świece Odpowiedz Link
leziox Re: niecały tałzen :) 20.12.11, 22:37 Tym romantyzmem to juz cale forum splywa. Zastanawiam sie czy przez to nie zawiesic Milky w prawach czlonka melyny... Odpowiedz Link