A po nocy...

30.12.11, 05:51
...przychodzi dzień, a po burzy spokój... smile
Bo wczoraj wieczorem to tu prawie burza, tornado postów, a z rana śpią wszyscysmile
Ja wstać musiałam i zaczynam od... nie kawy - od herbatki, ale zaraz kawa będzie wink
Dzień dobry smile
    • tropem_misia1 Re: A po nocy... 30.12.11, 06:53
      susy?
      tak herbatka i kawka na zmianę?
      • rybka.11 Re: A po nocy... 30.12.11, 07:01
        Tak jest Tropcia smile
        Teraz własnie czas na kawę nadszedłwink zapraszam smile
        • tropem_misia1 Re: A po nocy... 30.12.11, 07:18
          Praca mnie wzywa.
          Dziś na 8:00.
          Pędzę.
          Kawkę już wypiłam smile
          • 1milky_way Re: A po nocy... 30.12.11, 08:23
            Po takiej dawce optymizmu, białej lub czarnej, albo pachnącej, aromatycznej gorącej smile
            Dzień dobry, ładnie dyg smile)
            Swoją wysiorbałam, ba nawet dwie, no szo pić się kce, suche powietrze od kaloryfera...
            więc nawilżanie od rana zbiera, kremu pod oczka, na twarz i dłonie, buziak na przyprószone siwizną skronie. Miłego coś z włosami muszem zrobić brunetką jestem, a nie lubię monotonii. Będzie czochranko. Dobrego dnia smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja