rybka.11 09.01.12, 11:27 są Wszyscy???? W ten poniedziałek dżdżysty?... U mnie jest dżdżysty ;/ Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
leziox Re: Gdzie... 09.01.12, 12:04 U mnie tak samo,pogoda raczej obrzygana. Ech,byle do wiosny. Odpowiedz Link
suczka78 Re: Gdzie... 09.01.12, 16:53 o tak, byle do wiosny ja na poniedziałek to powiedzmy , że ujdzie jaki poniedziałek taki cały tydzień ponoć,u mnie wiec dużo roboty ale spokojnie Odpowiedz Link
black-sandra Re: Gdzie... 09.01.12, 17:55 suczka78 napisała: > jaki poniedziałek taki cały tydzień ponoć,u mnie wiec dużo roboty ale spokojnie > Własnie się dzisiaj zastanawiałam czy dobrze pamiętam to powiedzonko ale mi potwierdziłaś właśnie i chyba się zaraz potargam jak bedę musiała cały tydzień taki mieć . Ale są podobno wyjatki od reguł wiec mam nadzieje , że się jednak nie sprawdzi Odpowiedz Link
suczka78 Re: Gdzie... 09.01.12, 18:28 oby w moim przypadku się potwierdziło a w Twoim nie bo inaczej jedna z nas się potarga cokolwiek to znaczy ;p Odpowiedz Link
black-sandra Re: Gdzie... 09.01.12, 18:35 suczka78 napisała: > oby w moim przypadku się potwierdziło a w Twoim nie No obyś niała rację > bo inaczej jedna z nas się potarga cokolwiek to znaczy ;p Może jednak sie nie potargamy Odpowiedz Link
rybka.11 Re: Gdzie... 09.01.12, 18:29 black-sandra napisała: i chyba się zaraz potargam jak bedę musiała cały tydzień tak > i mieć . > Ale są podobno wyjatki od reguł wiec mam nadzieje , że się jednak nie sprawdzi > _________________________________ Ja też mam taką nadzieję, bo jakiś ciężki ten początek tygodnia...;/ Wolałabym jakos inaczej zacząć. Odpowiedz Link
girl_32 Re: Gdzie... 09.01.12, 16:56 No jak to gdzie? W PRACY Nie było mnie tam trzy tygodnie i dojść do ładu nie mogłam,a kiedy już mogłam to było czarno od ludzi i tak zleciał mój pierwszy dzień w tym roku w pracy Odpowiedz Link
rybka.11 A gdzie Debi??? 09.01.12, 18:31 Ja już jej tu dawno bardzo nie widziałam I nie ma kto rano kawy ze mną wypić Rano, to znaczy pomiędzy 5.00 a 6.00, bo dla niektórych ranek to tak gdzieś koło 11.00, 12.00 Odpowiedz Link
black-sandra Re: A gdzie Debi??? 09.01.12, 18:37 Jak to gdzie ? Zakochala sie i juz o nas zapomniała no Odpowiedz Link
leziox Re: A gdzie Debi??? 09.01.12, 20:04 Debi przeleciala z szybkoscia blyskawicy po sasiednim wátku i znowu znikla jak kometa Halleya w odmetach zycia. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: A gdzie Debi??? 09.01.12, 20:17 Zaraz tam w odmętach Po prostu skrzecząca rzeczywistość mnie zassała. Odpowiedz Link
black-sandra Re: A gdzie Debi??? 09.01.12, 20:20 Dobrze , że czasem ta rzeczywistość jednak Cie wypuści choc na chwilke do nas Odpowiedz Link
debi_bebi Re: A gdzie Debi??? 09.01.12, 20:24 Sama nie wiem, co o tym wpuszczaniu sądzić. Myślałby kto, że to jaka łaska z nieba mi się udziela Odpowiedz Link
black-sandra Re: A gdzie Debi??? 09.01.12, 20:35 Wdzieczni my sa za tą łaskę , która nam Ciebie na chwilkę choć daje Odpowiedz Link
debi_bebi Re: A gdzie Debi??? 09.01.12, 20:46 Tylko bez zbytniej przesady i nadmiernej emfazy proszę mi te miłe słowa cedzić Odpowiedz Link
debi_bebi Re: A gdzie Debi??? 09.01.12, 20:20 Przy tym, kurde, jak już człowiek znajdzie wolną chwilę dla siebie, to nie wie, jak sobie dogodzić: czy pooglądać TV, czy zadzwonić do przyjaciela, czy se paznokcie umalować, czy książkę poczytać, czy sie uwalić do góry brzuchem i tak trwać Odpowiedz Link
hardy1 Re: A gdzie Debi??? 09.01.12, 20:40 Dogodzić. Znaczy uwalić się brzuchem tam gdzie trzeba..tyle że samo bezwładne trwanie nie dogodzi Odpowiedz Link
debi_bebi Re: A gdzie Debi??? 09.01.12, 20:44 Prawda! Jeszcze jest potrzebne trzęsienie ziemi Odpowiedz Link
hardy1 Re: A gdzie Debi??? 09.01.12, 21:20 Co najmniej siódemka Richtera...no i porządny sztorm by się przydał, jakaś dziesiątka Beauforta... ...i byle nie spaść...dobrze się trzymaj Odpowiedz Link
debi_bebi Re: A gdzie Debi??? 09.01.12, 21:52 Zupełnie nie wiem, jak Ty to sobie wyobrażasz? Odpowiedz Link
hardy1 Re: A gdzie Debi??? 10.01.12, 00:04 Nie wyobrażam. Wiem. Doświadczenie czasem się przydaje Odpowiedz Link
hardy1 Re: A gdzie Debi??? 09.01.12, 20:19 ..."móóódlcieee sięęę"...albo inaczej proście aby nie pojawiła się znów jak kometa Halleya...bo długi czas byłby oczekiwania. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: A gdzie Debi??? 09.01.12, 20:21 Znaczy lepiej mam się wcale nie pojawiać, żeby złudnych nadziei nie przysparzać oczękującym, czy jak? Odpowiedz Link
hardy1 Re: A gdzie Debi??? 09.01.12, 20:33 Możesz stanąć w kolejce oczekujących, Debi /cześć po długim niewidzeniu/ Byle nie oczekujących na ponowne pojawienie się komety Odpowiedz Link
debi_bebi Re: A gdzie Debi??? 09.01.12, 20:40 Cześć, Hardy Organicznie nie znoszę kolejek, żeby nawet nie wiem co u ich źródła oferowano, wliczając życie wieczne Odpowiedz Link
debi_bebi Re: A gdzie Debi??? 09.01.12, 20:43 Zakupy do domu, ale też bez szczególnej pasji Odpowiedz Link
hardy1 Re: A gdzie Debi??? 09.01.12, 21:18 Zakupy to zanosisz. Znosi się w innej pozycji...nie...tragarzowej Odpowiedz Link
debi_bebi Re: A gdzie Debi??? 09.01.12, 21:30 Na przykład plus z minusem się znoszą Ciekawe , jaka wtedy przyjmują pozycję? Odpowiedz Link
leziox Re: A gdzie Debi??? 09.01.12, 20:22 Oj tam,Hardy,nie bierz wszystkiego doslownie co sie mowi na forum,gdzie wszyscy moga byc zalkoholizowani,lub zaraz bedá. Odpowiedz Link
hardy1 Re: A gdzie Debi??? 09.01.12, 20:34 ...i w ten sposób doszliśmy do wolnej woli na forum...czy i od której się alkoholizować Odpowiedz Link
debi_bebi Re: A gdzie Debi??? 09.01.12, 20:42 Gwoli ścisłości w zakresie rzeczywistych możliwości nieśmiało zauważę, że nigdy nie widziałam alkoholizujących się na forum. Oni to chyba robią gdzie indziej Odpowiedz Link
debi_bebi Re: A gdzie Debi??? 09.01.12, 21:37 Jajko, czy kura? Jednak kury nie będzie bez współudziału koguta, choćby nawet jajko było pierwsze Odpowiedz Link
leziox Re: A gdzie Debi??? 09.01.12, 21:45 Wy mnie tu nie mieszajcie filozofii do nalogu,bo to wychodzi potem samo,w zaleznosci od ilosci robi sie wywód. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: A gdzie Debi??? 09.01.12, 21:53 Albo wywiód Którym cię wywiódł z domu niewoli Odpowiedz Link
leziox Re: A gdzie Debi??? 09.01.12, 21:56 Z tego wszystkiego wole jednak dobry wzwód. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: A gdzie Debi??? 09.01.12, 22:02 I wtedy: wpierioood ! Znaczy - naprzód! Patataj, patataj, ziemia zadrżała aż Odpowiedz Link
hardy1 Re: A gdzie Debi??? 10.01.12, 00:06 ...byle miał na czym miękko wyhamować...gorzej kiedy ściana Odpowiedz Link
leziox Re: A gdzie Debi??? 10.01.12, 00:35 Chyba nie myslisz,ze ja tak z rozpedu...w sciane...Co? Albo masz po prostu chora wyobraznie... Odpowiedz Link