wszystko jest mozliwe

09.01.12, 22:15
wszystko może się zdarzyć


porzuciłam nadzieję przeczytawszy: " upić ślimaka tak , by nie trafił do domu..."
    • debi_bebi Re: wszystko jest mozliwe 10.01.12, 05:35
      To jeszcze do mnie przemawia, ale ściśnięcie złotówki tak, żeby się orzełek ze..ał nie wydaje mi się aż takie możliwe smile)
      • rybka.11 Re: wszystko jest mozliwe 10.01.12, 06:07
        Ale niektórzy tak mają - z tym ściskaniem orzełkawink))
        • rybka.11 I od razu z rana lepiej, 10.01.12, 06:08
          jak jaki "ruch" na melynie sie objawiłwink
          • debi_bebi Re: I od razu z rana lepiej, 10.01.12, 07:06
            Kiosk Ruchu smile
            • rybka.11 Re: I od razu z rana lepiej, 10.01.12, 07:11
              Taawink To ja poprosze jaką prase poranną z tego kiosku ruchuwink)
              • hardy1 Re: I od razu z rana lepiej, 10.01.12, 09:53
                ...kto robił co, z kim, jak, i dlaczego, czy skończył czy nie wink
                • rybka.11 Re: I od razu z rana lepiej, 10.01.12, 10:48
                  E tam - to takie mało "szczególne" fakty wink No może oprócz tego, "czy skończył", bo nie ma nic bardziej frustrującego od "nie-skończonej, nie dokończonej" roboty wink))
                  • hardy1 Re: I od razu z rana lepiej, 10.01.12, 18:22
                    Fakt, to najważniejszy fakt - skończył czy nie.
                    Czasem z nadzieją, czasem z obawą wink
    • tropem_misia1 Re: a po czemu 10.01.12, 09:25
      jak człek myśli,że to nie możliwe to mu się zdarza?
      Żeby rozszerzyć wachlarz możliwości?
      • cieplanata Re: a po czemu 10.01.12, 09:47
        ale Ty w sprawie upicia ślimaka? czy wyciśnięciu z orzełka?, bo o ile pamiętam, to się mówiło kiedyś, że w Poznaniu tak tę monetę cisneli aż wycisneli
        • tropem_misia1 Re: a po czemu 10.01.12, 09:51
          w sprawie możliwości
          i zdarzeń
          i możliwości nas samych
          • tropem_misia1 Re: a po czemu 10.01.12, 09:52
            nie wiem co tak srana filozoficznie dzionek zaczynam

            ale jeśli chodzi o fizjologię to i upić sie mogie ,a co do wyciskania i konsekwencji tegoż to ...cóż...nie dam sie wycisnąć i już
            • leziox Re: a po czemu 10.01.12, 17:39
              Juz dzionek prawie sie skonczyl i noc zaczyna,a wszyscy zaniemowili jakos czy co?
              • hardy1 Re: a po czemu 10.01.12, 18:23
                Gdzie indziej mówili. Teraz w doma wrócili i na Melyne przemówili.
                • leziox Re: a po czemu 10.01.12, 18:59
                  Aha,to tak etapami znaczy sie ludziska gadaja.I w miejscach róznych raz mniej a raz wiecej.
                  • hardy1 Re: a po czemu 10.01.12, 20:58
                    Ważne że jeszcze chce im się gadać.
              • cieplanata Re: a po czemu 10.01.12, 19:49
                no mowę mi odjęło gdy mi Tropcia tak odpisała...........mądrze
                • tropem_misia1 Re: a po czemu 11.01.12, 08:46
                  czasem mnie się zdarzy , rzadko ale....
                  na tym przykładzie widać, że jak zakładamy,że coś jest niemożliwe , a się zdarzy to nam mowę odejmuje...tongue_out
      • debi_bebi Re: a po czemu 10.01.12, 19:03
        Żeby nie był za pewny siebie i nosa nie zadzierał zbyt wysoko smile
        • tropem_misia1 Re: a po czemu 11.01.12, 08:40
          no tak
          to też
          a potem chłepce z miseczki pokorę
          a wiadomo,że co by chłeptać to głowę trza pochylić jak nic
Pełna wersja