Mam prośbę...

12.01.12, 16:30
Otóż - dzisiejszy dzień "rozłożył mnie" na drobniuteńkie kawałeczki - potrzebuję jakiegoś "wspomagacza", co by pomógł mi się zebrać znów do kupy, i to dosyć szybko, bo do jutra. Bo jutro grozi mi następna "rozsypka" na części pierwsze, tym razem zawodowa. Więc na jutro muszę być w całości, co by miec się znowu z czego rozsypać... Istnieje bardzo małe prawdopodobieństwo, że jutro może również być dobre - staram sie jednak nie nakręcac za bardzo wink, co by się nie rozczarować...
Ale póki co - potrzeba mnie złożyć w jedno.
    • suczka78 Re: Mam prośbę... 12.01.12, 17:09
      ponoć nic nie dzieje się bez przyczyny , lecz wszystko z jakiejś racji i konieczności
      bierz się w garść
      • black-sandra Re: Mam prośbę... 12.01.12, 18:27
        Mi pomaga się zebrać do kupy dobry sen , więc polecam duuuuża dawkę dobrego snu , a rano wstaniesz jak nowa smile
        • rybka.11 Re: Mam prośbę... 12.01.12, 18:51
          zamierzam skorzystać z tego snuwink. Mam coś takiego, że ja lubię "przesypiać" problemy - padam wtedy "na pysk", zasypiam i śpię, śpię... Z nadzieją, że jak się obudzę, to problemy zniknąwink
          • tropem_misia1 Re: Mam prośbę... 14.01.12, 06:36
            To dobry pomysł.
            Ja jak utknę w myślenicach i mam przewalankę galopującą i organizm sam sie broni i sen sprowadza.Pomaga.Mnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja