Zapach kawy...

27.01.12, 05:49
...piątkowej powinien już Was tu zwabić smile)
Pobudka!!
wink
Dzień dobrysmile
    • tropem_misia1 Re: Zapach kawy... 27.01.12, 06:23
      Jestem, jeno mi tak zęby szczękają.
      Santa...jak zimno!!!!!!!
      • rybka.11 Re: Zapach kawy... 27.01.12, 06:28
        Toż to zima, więc i zimno wink Ile u Was na termometrach? U mnie trzynaście na minusie...
        • tropem_misia1 Re: Zapach kawy... 27.01.12, 06:39
          u mnie jedenaście
          a w mieszkaniu juz cieplej , bo zamknęłam zapomniane okno w kuchni
    • black-sandra Re: Zapach kawy... 27.01.12, 06:25
      ....zwabił mnie szybciutko smile
      Poza tym uwielbiam wstawać w piątki do pracy i wstaję z dużym uśmiechem , że już za kilka godzin będę wolna smile
      Milutkiego dnia w pracy i niech wszystkim szybciutko zleci ten dzień smile
    • girl_32 Re: Zapach kawy... 27.01.12, 06:38
      Zostałam zwabiona big_grin
      Rybko ! Jesteś CUDOTWÓRCZYNIĄ wszak od tygodnia nie czułam żadnych zapachów aż do dnia dzisiejszego. Ten zapach kawy kazał mi się wybudzić z wielkiego choróbska jakie mnie ostatnio dopadło i wsadziło do łóżka na cztery dni i noce. Jak dobrze czuć tak cudny aromat jak kawusia smile
      Miłego dnia Melyniarze wink
      • girl_32 Re: Zapach kawy... 27.01.12, 06:43
        U mnie - 6...,ale w domu ciepełko od kominkowego grzaniasmile
        • black-sandra Re: Zapach kawy... 27.01.12, 18:56
          U mnie rano było 12 i teraz tez juz tyle jest . Jak ja lubię taką właśnie zimę jak dzisiaj , lekki snieg i mróz , no samo zdrowie smile
    • lounger Re: Zapach kawy... 27.01.12, 19:39
      ... to to co w kawie najsmaczniejsze big_grin
      • lounger Re: Zapach kawy... 27.01.12, 19:39
        Mnie, najczęściej, wabi wieczorem.
        • leziox Re: Zapach kawy... 27.01.12, 19:55
          Gdybym pil wieczorami kawe to nie spalbym do rana.
          Ale kazdy reaguje inaczej.
          • lounger Re: Zapach kawy... 27.01.12, 20:03
            Mój organizm najwidoczniej przyzwyzaił się do późnej dawki i nie reaguje wink
            • black-sandra Re: Zapach kawy... 27.01.12, 20:22
              Niestety mnie wieczorkiem kawka też nie wskazana jest , nockę bym miała z głowy .
              Za to lampka czerwonego wytrawnego winka mniam mniam smile
              • lounger Re: Zapach kawy... 27.01.12, 20:26
                Mam jakieś węgierskie, zawsze można polać big_grin Tylko czy ono takie wytrawne to nie wiem wink
                • black-sandra Re: Zapach kawy... 27.01.12, 21:03
                  Własnie pije Kadarke smile
                  • leziox Re: Zapach kawy... 27.01.12, 21:49
                    Kadarka tez dobra do chlania nalogowego jest.Zawsze pijalem ze znajomymi w krzaczorach za dawnych czasów big_grin
                    • black-sandra Re: Zapach kawy... 27.01.12, 22:03
                      no bo tania jest za jedyne 9,99 zeta i całkiem całkiem smile
                      • leziox Re: Zapach kawy... 27.01.12, 22:05
                        Wiesz,to w sumie kwasior dla burzujów,ja place 5,49 i tez usatysfakcjonowany bywam walnieciem w czepek po wychlaniu flaszeczki z gwinciora w 10 sekund w bramie.
                        • black-sandra Re: Zapach kawy... 27.01.12, 22:10
                          Nie praktykowałam nigdy takiegoo sposobu smile
                          • leziox Re: Zapach kawy... 27.01.12, 22:14
                            Aaaaa,widzisz mloda,bo do tego doswiadczenie potrzebne jest jeszcze.
                            Trzeba najpierw flaszke rozbujac,coby sie wirek w niej zrobil a jak juz wirek jest,to przechylasz i lejesz do gardla,starajac sie w ogole nie przelykac.
                            Jak juz wychlasz,to musisz koniecznie pamietac,ze do dobrego menelskiego tonu nalezy wydanie z siebie zwierzécego bekniecia,potem rozwalenie butelki o sciane pobliskiego przedszkola i zabluzganie w najbardziej ordynarny sposob.
                            Tylko tak degustacja ma sens.
                            Inaczej feeling nie ten sam.
                            • black-sandra Re: Zapach kawy... 27.01.12, 22:19
                              Myslę, że ładniej to jest napisane niż w praktyce by to wygladało , ale co do jednego masz racje młoda jestem i niedoświadczona pod tym względem smile
                              • leziox Re: Zapach kawy... 27.01.12, 22:58
                                No toz mowie,nie?
                                • black-sandra Re: Zapach kawy... 27.01.12, 23:09
                                  No mówisz mówisz , ciekawe skad ty to wszystko tak dobrze wiesz smile
                                  • leziox Re: Zapach kawy... 27.01.12, 23:24
                                    Z autopsji mordeczko,z autopsji.
    • pyskata.1 Re: Zapach kawy... 28.01.12, 12:16
      Nic nie czuję. A mam nos przy samym monitorze.
      • leziox Re: Zapach kawy... 28.01.12, 12:20
        Musi co ty zaziebiona albo co,Pyszczkowa.
      • black-sandra Re: Zapach kawy... 28.01.12, 15:47
        Pyskatka Ty lepiej idz zbadaj zatoki bo tutaj ciagle ktoś kawkę pije i aromat jej się rozsiewa po całej melynie , o ! ja teraz sobie własnie piję smile
        • leziox Re: Zapach kawy... 28.01.12, 16:05
          Tez zrobilem sobie kawowe wiaderko po powrocie ze spaceru bo cos mnie jakos te powietrze deczko uspilo a do wyra na razie sie nie wybieram.
          No,chyba ze któras z modliszek zajrzy.
          • black-sandra Re: Zapach kawy... 28.01.12, 16:21
            Ja do południa robiłam obejście wokół gospodarstwa nalatałam się troszkę , nieprzyzwyczajona ostatnio do takiej dużej ilości świeżego powietrza i po powrocie do domu normalnie mnie się w głowie kręciło smile
            Szkoda , że nie jestem modliszką bo bym chetnie zajrzała big_grin
            • leziox Re: Zapach kawy... 28.01.12, 16:27
              Taaa,zadna sie nie przyzna.A potem wylazi szydlo z worka albo modliszka spod koldry.
        • pyskata.1 Re: Zapach kawy... 28.01.12, 17:05
          Na Melynie kawę piją. Sodoma i gomora.
          • leziox Re: Zapach kawy... 28.01.12, 17:17
            A co chcesz?W przerwie miedzy jednym a drugim chlaniem wódy mozna i kawe popic.
            Dzisiejsza porcja,chociaz tez ze smietnika za marketem pochodzáca,to nawet robali w niej nie bylo.
          • lounger Re: Zapach kawy... 28.01.12, 21:54
            Zawsze można kawe z wkładką albo wkładkę z kawa wink
            • leziox Re: Zapach kawy... 28.01.12, 22:10
              A jeszcze lepsza wkladka ale bez kawy,o ile jest odpowiednio oprocentowana.
              • black-sandra Re: Zapach kawy... 28.01.12, 23:12
                Wkładka to mi się kojarzy z zupą , moja babcia dziadkowi gotowała zawsze taka i o ile pamietam procentów w niej nie było smile
                • leziox Re: Zapach kawy... 29.01.12, 00:06
                  Nie wiem co twoja babcia wkladala dziadkowi(choc powinno bylo byc przeciez odwrotnie)ale zupa z wkladka regeneracyjna to i tak nie to samo co wkladka regeneracyjna na spirytusie.
                  • black-sandra Re: Zapach kawy... 29.01.12, 00:09
                    Pewnie masz racje , ja tylko napisałam o wkladce jaka mi sie skojarzyła smile
    • lounger Re: Zapach kawy... 29.01.12, 20:19
      NIe wiem czy o tej porze kogoś zwabię ale nastawiłam ekspres. Witam smile
      • black-sandra Re: Zapach kawy... 29.01.12, 20:50
        No dobra , dawaj tutaj expresem małą czarna - raz się żyje smile
        • lounger Re: Zapach kawy... 29.01.12, 20:52
          Już się bałam że sama to wszystko będę musiała wypić big_grin Jak po weekendzie?
          • leziox Re: Zapach kawy... 29.01.12, 20:54
            Nie wiem co wy robicie ale wyglada na to ze nie chce wam sie spac i nie bedzie sie chcialo przez najblizsze 24 godziny.
            No dobra,jedna z was lyka kawe jak wode.
            Ale Czarna to nie wiem,jak to zniesie.
            • lounger Re: Zapach kawy... 29.01.12, 20:57
              Damy radę wink Ale że niby jak wodę suspicious
              • leziox Re: Zapach kawy... 29.01.12, 20:59
                Sama przeciez pisalas,ze jestes tak juz uzalezniona od kawy,ze wcale na ciebie nie dziala.A woda wszak tez nie dziala jakos w okreslony sposob,no moze tylko ze zwilza.
                • lounger Re: Zapach kawy... 29.01.12, 21:03
                  Czy uzależniona - nie wiem, ale możliwe. Jedna dawka - najczęściej wieczorem.
            • black-sandra Re: Zapach kawy... 29.01.12, 21:01
              Co się nie robi dla koleżanek smile
          • black-sandra Re: Zapach kawy... 29.01.12, 20:59
            Jak to po weekendzie , żal , że do pracy trza juz iść . A mróz taki straszny , pewnie zmarznę okrutnie jutro .
            • lounger Re: Zapach kawy... 29.01.12, 21:06
              Mróz chwycił a śniegiem nie sypnęło. A szkoda.

              a href="forum.gazeta.pl/forum/f,95362,Dzikie_Wino.html">Dzikie wino</a>

              Niewiele do szczęścia potrzeba: trochę piasku, morza, nieba...
              J.S.
              • droga_mleczna_1 Re: Zapach kawy... 29.01.12, 21:36
                Mrozik na dworze, za to cudownie skrzypi śnieg pod stopami.
                Super jest smile
                Aromatyczny zapach kawy tworzy stróżkę,
                delikatną unoszącą się mgiełkę.
                Nawet odległość nie jest w stanie tego zniwelować smile
                Byłam poza domem, teraz cieplutkie łóżeczko i lulu.
                Uśmiechnęłam się,
                rano podeślę ciepły oddech wiosny...


                śnieżynki
                czekam aż pierwsze małe dzwonki
                pokażą słońcu możliwości
                przebiją wdzięcznie twarde śniegi
                aby zakwitnąć bez trudności


                Aromatyczne rano

                Poranek rozpachniam kawą
                smakowanym pocałunkiem
                noc odchodzi z senną zjawą
                uśmiechniętym Morfeuszem

                Jeszcze brnę przez myśl maślaną
                w kraju uczuć nieposłusznych
                aromatu łyk znów sprawia
                chęć by plan wypełnić trudny

                Co dzień rano moja rozkosz
                napełnia mnie optymizmem
                w oknie serca widzę wiosnę
                szczyptę nieba, szczęścia krzynkę


                Na dobranoc smile
                Lubię Morisson'a
                • rybka.11 Re: Zapach kawy... 30.01.12, 05:47
                  droga_mleczna_1 napisała:


                  > rano podeślę ciepły oddech wiosny...
                  __________________________
                  Ciepły oddech? hę? wink No u mnie jest 18 na minusie - więc to jest baaardzooo mroźny oddech zimy smile)
                  I tylko ta kawa pachnie tak miło, dobrze, że jest kawa - w poniedziałki zdecydowanie najlepiej pomagasmile
    • tropem_misia1 Re: Zapach kawy... 30.01.12, 06:22
      i nie tylko
      ciepełko
      bo
      minus 16
      • tropem_misia1 Re: Zapach kawy... 30.01.12, 06:44
        Tekst linka
        • droga_mleczna_1 I widok plaży 30.01.12, 08:12
          jak okno na świat ciepłym dotyka uczuciem smile

          Żyjąc wolnością powracasz

          Słońcem obudził nas ranek
          pieścił magicznymi promykami
          w pościeli wsunął aksamit
          delikatnie dotknął nas samych.

          Powiem ci szeptem kochany
          ty zaś obsypiesz mnie garścią
          kwiatów, pocałunków armią.
          One jak kolor skóry
          subtelnie ułożysz falując
          aby je w końcu utracić
          żeglarzem miłości powrócić.
          Wiatru spełnionym uczuciem.

          Szczęściem wtedy przychodzisz
          życiem brunatno-czerwonym.
          Chociaż żeglarzem miłości
          zamknąć nie mogę cię w dłoniach
          pachnąc wiatrem i morzem
          rankiem w świat znów odchodzisz.

          Magią nie mogę cię schować
          żyjesz, bo możesz żeglować.
          Czując wolność powracasz
          aby rozkoszy doznawać.
          Szczęście zostaje nie mija
          jak
          letnia słoneczna opalenizna


          https://tinypic.pl/cgi-bin/dl.cgi/27dahoy3s4wgrimpn4jskrmgsqhs52vuqp6nmkx3ha/okno%20serca.jpg

          Podobno, gdy zima coraz bardziej dokucza,
          wtedy czas "młodości" odszedł na zawsze.
          A ja mimo wszystko lubię zimę smile


          https://tinypic.pl/cgi-bin/dl.cgi/37daho2yqa4hp7wdejbs2qwxrygcqf2ncojziylyt4/p%C5%82atki%20sniegu.gif
          rankiem tańczą na wietrze
          jako wiosenne latawce
          białe przysiadły na brzegu
          w parku
          w alejce na ławce
          białe
          zwiewne wciąż w biegu
          płatki śniegu na ręce
          jakby w białej sukience
          • leziox Re: I widok plaży 30.01.12, 15:17
            No,po 15ej a ja dopiero teraz czas znalazlem,aby strzelic kawuche.
            Korzystajac z chwili,kiedy nikogo na melynie nie ma,wyciagnalem z dobrego ukrycia Neske i zaparzylem calkiem fajna aromatyczna kaffcie.
            Ale teraz dosyc z tym uzewnetrznianiem sie.Slyszalem kogos na schodach,trzeba szybko wyciagnac ta kawke co to ja w kontenerze za supermarketem znalazlem.
            • rybka.11 Re: I widok na... termometr za oknem 31.01.12, 05:58
              20 na minusie - super - i jak tu wyjść na zewnątrz, by nie zesztywnieć od razu? smile)
              Dobrze, że kawa cieplutka smile
              Dzień dobry smile
Pełna wersja