A

28.01.12, 10:12
co tu tak chłodna atmosfera?
Bez przesady, jest tylko minus 12 stopni!!!
    • black-sandra Re: A 28.01.12, 10:47
      Jaka zaś tam chłodna ?- może i jest na minusie ale słonko grzeje niemiłosiernie , więc nie ma takiej mozliwości abyśmy zamarzli w jakiś sposób , a atmosferka podejrzewam sie zaraz rozkręcać będzie powolutku smile
      • leziox Re: A 28.01.12, 12:03
        Ja tam nie wiem co wy z tym mrozem.U mnie wszystko na plusie.
        A moje serce gorace jak reaktor atomowy ogrzewa caly blok.
        Oczywiscie tylko temu,kto za to zaplaci,a co,dobra dusza ze mnie jezd big_grin
        • black-sandra Re: A 28.01.12, 15:45
          To musisz bardzo bogaty być , bo ogrzewanie dość dobrze kosztuje ,a zwłaszcza takie serdeczne smile
          • tropem_misia1 Re: A 28.01.12, 18:55
            promieniotwórcze promieniowanie potrzebuje maleńkiego wsadu, ale za to moc przeogromnasmile))
            • leziox Re: A 28.01.12, 19:54
              No wlasnie wlasnie,cieplo,cieplo Tropciowata.
              • lounger Re: A 28.01.12, 21:14
                Po grzańcu nawet bardzo ciepło. Ciekawe, który sąsiad mój blok ogrzewa.
              • tropem_misia1 Re: A 28.01.12, 21:18
                Niby ciepło, ale potem wszyscy świecą.
                • lounger Re: A 28.01.12, 21:22
                  I znowu oszczędności wink
                  • tropem_misia1 Re: :)))))))) 28.01.12, 21:24
                    no fakt,żech nie pomyślała
                    Lezio powinien sie opatentować
                    • leziox Re: :)))))))) 28.01.12, 21:34
                      Taaaa,jasne.Wtedy kazdy moglby mowic-ty durniu patentowany.
                      Dziekuje,postoje.
                      • tropem_misia1 Re: :)))))))) 29.01.12, 06:39
                        a nie był to osioł?
                        • tropem_misia1 Re: aaa 29.01.12, 06:41
                          nie ,żebym ja coś sugerowała ,jeno jak zwykle : słowa,słowa,słowa
                          • debi_bebi Re: aaa 29.01.12, 07:26
                            Słowo, jak wiadomo, ptakiem wylatuje, a powraca wołem. Choć może i czym innym zważywszy na mnogość środków transportu.
                            Witaj Tropciu o poranku smile
                            • tropem_misia1 Re: aaa 29.01.12, 07:41
                              Hej, hej....witaj.
                              O przewrotności losu..co sprawił,że w niedziele miast spać po forach sie włóczę.
                              W dzień powszedni to powieki mi tak ciążą.
                              • tropem_misia1 Re: aaa 29.01.12, 07:44
                                a wołem wraca, bo ubrane w dodatki

                                a co do środków transportu to może kareta?
                                Tak mi się z wołem skojarzyłosmile))
                                • debi_bebi Re: aaa 29.01.12, 08:13
                                  To by sobie i tak, jak panisko, jechało, a nie, jak Jagna Paczesiówna (ta z Chlopów) taczkami. Pomijając, że ona jakby w przeciwnym kierunku smile
                                  • debi_bebi Re: aaa 29.01.12, 08:16
                                    Sorry, zapomniałam, że ją na kupie gnoju .... smile
                                    • tropem_misia1 Re: aaa 29.01.12, 08:30
                                      była to fura czy furmanka, jak go zwał tak go zwał

                                      ale taczki są dla nas symbolem
                                      • leziox Re: aaa 29.01.12, 12:19
                                        Na gnoju czy nie ale przynajmniej ekologicznie.
                                        • debi_bebi Re: aaa 29.01.12, 17:38
                                          No smile Ale recyclingiem nazwać by tego raczej nie można smile
                                          • leziox Re: aaa 29.01.12, 18:59
                                            A to zalezy od punktu spojrzenia.Przeciez ktos ja tam zawsze przerobil od czasu do czasu.
                                            • tropem_misia1 Re: aaa 29.01.12, 20:38
                                              a czy z gnojówki nie robi się nawozu?
Pełna wersja