Kiedys tu pisalem pod tym samym nickiem

25.02.12, 17:35
I nikogo to nie znudzilo.
Ja tak nie w sprawie wlasnej w zasadzie.Ale jak ma sie problemy z zapamietaniem trudnego haselka do poczty,to powinno sie je,nawet w dobie komputruff i komórek jak komputry po prostu zapisywac w zwyklym notesie,zwanym tez sympatycznie kapownikiem.
Potem nie trzeba kombinowac ze zmiana nicka,dostepem do poczty etc.
Jasne,notes mozna zgubic,ktos moze ukrasc.Sa jednak takie miejsca ktore tylko my znamy i zawsze mozna taki kapownik tam schowac.
Ludzie!Kapownik ze zwyklego papieru/nie zaden digitalny/naprawde ulatwia zycie.
    • girl_32 Re: Kiedys tu pisalem pod tym samym nickiem 25.02.12, 18:00
      Już się od Ciebie tego nauczyłam i takowy posiadam smile
      • leziox Re: Kiedys tu pisalem pod tym samym nickiem 25.02.12, 18:08
        No i nie gina ci juz hasla donikád,cio?
        • girl_32 Re: Kiedys tu pisalem pod tym samym nickiem 25.02.12, 18:21
          Nie giną dzięki Twoim dobrym radom smile
    • black-sandra Re: Kiedys tu pisalem pod tym samym nickiem 25.02.12, 18:15
      A ja żadnego kapownika nie posiadam , mam jedno hasło na wszystkie moje konta internetowe i nie mam problemu nigdy z tym smile
      • leziox Re: Kiedys tu pisalem pod tym samym nickiem 25.02.12, 18:32
        Czyli wystarczy miec jedno haslo i ma sie juz uniwersalne dojscie do wszystkich skrytek Sandry.Ciekawy czy do jej majteczek równiez big_grin
        • black-sandra Re: Kiedys tu pisalem pod tym samym nickiem 25.02.12, 18:37
          majtek na hasło nie noszę big_grin
          • leziox Re: Kiedys tu pisalem pod tym samym nickiem 25.02.12, 18:40
            A,to w sumie jeszcze lepiej,mozna je zdjac...dobrym slowem,hihihi!
            • black-sandra Re: Kiedys tu pisalem pod tym samym nickiem 25.02.12, 18:47
              no zdarza sie ze i nie ma co ściągać big_grin
            • cieplanata Re: Kiedys tu pisalem pod tym samym nickiem 25.02.12, 18:49
              ja mam hasło od stu dwudziestu lat, więc pamietam. Kiedyś sobie założyłam lewego nicka żeby pisać na forum turystycznym, oczywiscie kretyńsko podałam datę urodzenia, pierwszą lepszą jaka była wyświetlona po naciśnięciu palcem wink podałam nawet pytanie pomocnicze i odpowiedziałam prawdę jak na spowiedzi. Zapomniałam tamto hasło, na nastepny rok chciałam podyskutować o innym kraju na forum turystycznym no i oczywiście zapomniałam hasła bo sobie nie zapisałam. Poprosiłam o pytanie pomocnicze do odzyskania hasła, podrzucili mi to, odpowiedziałam i nagle patrzę a tu jeszcze trzeba podać date urodzenia i figa z makiem, bo nie pamietałam co wtedy mi sie czknęło.
              Dlatego teraz hasło i nick sobie zapisałam w moich dokumentach, bo kalendarzyk czy tam notesik co rok zmieniam, więc mała szansa, zeby znaleźć po roku hasło w torebce i notesiku wink
              • rudka-a Re: Kiedys tu pisalem pod tym samym nickiem 25.02.12, 19:11
                Posiadam notesik, bo pamiec mi zaczyna szwankowac...wink
                jeden obok komputera...drugi w torebce...
                do sklepu udaje sie z kartka na ktorej mam napisane czego brakuje w domu...ale i tak przewaznie wracam bez soli wink
                Kiedys udalam sie do sklepu w jednym celu...kupic psu torbe zarcia, ale akurat byla promocja tego i owego...przy okazji jeszcze to i tamto...wink zadowolona wrocilam do domu, ale kiedy zaczal mnie witac Borys wieedzialam juz suspicious skleroze masz ruda..galopujaca!
                smile)
                • cieplanata Re: Kiedys tu pisalem pod tym samym nickiem 25.02.12, 19:44
                  zapomniałas o żarciu dla Borysa?
                  • leziox Re: Kiedys tu pisalem pod tym samym nickiem 25.02.12, 19:55
                    No przecie pisze,ze zapomniala...A co Ciepla,ty jeszcze lepsza jestes-juz zapomnialas co napisala Ruda,HAHAHA!
                    • cieplanata Re: Kiedys tu pisalem pod tym samym nickiem 25.02.12, 19:58
                      no co????????? zapomniałam dziś wypić lekarstwa na pamięć wink
                      • leziox Re: Kiedys tu pisalem pod tym samym nickiem 25.02.12, 21:05
                        To trzasnij sobie buteleczkie wzmacniacza i zaraz bedzie lepiej.
                        • cieplanata Re: Kiedys tu pisalem pod tym samym nickiem 25.02.12, 21:49
                          a może sobie wkropić whisky? słyszałam, ze to dobre kropelki na pamięć wink
                          • euroxia Re: Kiedys tu pisalem pod tym samym nickiem 25.02.12, 22:16
                            A wkraplaj..... tylko pamiętaj, ino kilka kropelek?smile
                            Nadużycie grozi....amnezją czasową big_grin
                            • leziox Re: Kiedys tu pisalem pod tym samym nickiem 25.02.12, 23:06
                              No moze tak naprawde to nie przesadzajmy z tymi kropelkami,co?
                              Niedosyt jest jednak gorszy od przesytu bo przesyt mozna odespac,a niedosyt tylko wkurwia.
                              • rudka-a Re: Kiedys tu pisalem pod tym samym nickiem 26.02.12, 04:56
                                Z przesytu, to juz wielu sie przekrecilo...trzeba uwazac z tym kroplomierzem...wink
                                lepiej powoli, a wciaz...delektowac sie wink)
    • narzeczona.koguta Re: Kiedys tu pisalem pod tym samym nickiem 26.02.12, 12:10
      mam 5 hasełek w głowie
      do wszystkiego
      zawsze któreś pasuje
      wink
      • leziox Re: Kiedys tu pisalem pod tym samym nickiem 26.02.12, 15:03
        Najwazniejsze zeby któres pasowalo do bankomatu,jak ssa w dolku i wypic by sie co chcialo...
        • narzeczona.koguta Re: Kiedys tu pisalem pod tym samym nickiem 26.02.12, 15:44
          a to nie można na melynie kartą płacić?
          suspicious
          • leziox Re: Kiedys tu pisalem pod tym samym nickiem 26.02.12, 18:28
            Nie,na melynie przyjmujemy gotówkie,platnosci w naturze/dawanie dupy/oraz wymieniamy skradzione fanty na alkohol.
            • black-sandra Re: Kiedys tu pisalem pod tym samym nickiem 26.02.12, 18:43
              no i gramy oczywiście w butelkę smile
            • narzeczona.koguta Re: Kiedys tu pisalem pod tym samym nickiem 26.02.12, 19:17
              o zesz
              to co? mam o suchym pysku siedzieć?
              suspicious
              • cieplanata Re: Kiedys tu pisalem pod tym samym nickiem 26.02.12, 19:20
                tyś młoda, a ja stara to czym mam płacić? tylko i wyłącznie gotówką?
                • narzeczona.koguta Re: Kiedys tu pisalem pod tym samym nickiem 26.02.12, 19:54
                  Natko, nie będziemy tu pisać, dopóki się nie ucywilizują i mastercarda nie zaczną uznawać albo inszej visy
                  suspicious
                  • leziox Re: Kiedys tu pisalem pod tym samym nickiem 26.02.12, 20:58
                    A to nie szkodzi,damy rade z takimi,co przyjda na paserké.
Pełna wersja