euroxia Re: warte grzechu? 25.02.12, 22:14 Liliput??? Dla mnie warte grzechu przynajmniej 190 cm Bry wieczór Odpowiedz Link
euroxia Re: warte grzechu? 25.02.12, 22:18 Zagięłaś mnie....nigdy nie mierzyłam Reszta chyba ważniejsza... Odpowiedz Link
euroxia Re: warte grzechu? 25.02.12, 22:37 Hmmm...niech spojrzę... "Tabela kursów 39/C/NBP/2012 z dnia 2012-02-23 obowiązująca od dnia 2012-02-24 1 EUR 4,1362" Nie jest źle, prawda? Odpowiedz Link
black-sandra Re: warte grzechu? 25.02.12, 22:26 no wiesz każdy ma inne mozliwości ja udaje z czym innym Odpowiedz Link
k-amea Re: warte grzechu? 25.02.12, 22:34 nie udawaj odbiorca teraz nie da się oszukać Odpowiedz Link
black-sandra Re: warte grzechu? 25.02.12, 22:48 oj tam daj spokój trza tylko wiedziec co i jak i każdy się nabierze Odpowiedz Link
k-amea Re: warte grzechu? 25.02.12, 22:50 o ni chu chu.., ja wierze w to co widze i czuje Odpowiedz Link
leziox Re: warte grzechu? 25.02.12, 23:07 Dlugosc dlugoscia a wylizanie cipki do bialej kosci tez swoja wartosc intelektualna ma i niech która mnie powie,ze nie. Odpowiedz Link
anus-hka Re: warte grzechu? 27.02.12, 12:44 leziox napisał: > Dlugosc dlugoscia a wylizanie cipki do bialej kosci tez swoja wartosc intelektu > alna ma i niech która mnie powie,ze nie. Jak nie jak tak Odpowiedz Link
black-sandra Re: warte grzechu? 25.02.12, 23:14 no wiesz jak ktos rozmiaru nie ma to musi językiem nadrobić wiadoma sprawa Odpowiedz Link
leziox Re: warte grzechu? 25.02.12, 23:28 Rozmiar z jezykiem nie ma nic wspolnego. Jesli sie tego nie rozumie,oznacza to tylko ,ze sie jeszcze w zyciu nie robilo porzadnej orgii. Odpowiedz Link
black-sandra Re: warte grzechu? 25.02.12, 23:39 nie obracaj języka rozmiarem i dobrze wiem co piszę i świetnie rozumie w czym rzecz no ! Odpowiedz Link
black-sandra Re: warte grzechu? 25.02.12, 23:46 widac tyle , że się nie rozumiemy i juz . Odpowiedz Link
leziox Re: warte grzechu? 25.02.12, 23:50 To wynika z tego ze pochodzimy z innych planet.Ale to nie twoja wina,Czarna,to ogolnie wina pojebanej ewolucji,która mogla nas porobic jednoplciowymi i czlek przez páczkowanie by sie rozmnazal i o ile spokojniej by zyl. Odpowiedz Link
black-sandra Re: warte grzechu? 26.02.12, 00:04 nie widziałam wcale tutaj swej winy ale Twoja teoria jest całkiem ciekawa Odpowiedz Link
leziox Re: warte grzechu? 26.02.12, 00:52 No wlasnie.Czlek odlamalby sobie koniuszek palca,zasadzil do doniczki,podlal i dzieciatko by roslo. Potem by sie wysadzilo z doniczki aby sie nauczylo lazic i by bylo wiadomo ze tata to mama a mama to tata i nie byloby klotni ani klopotow ani slubow ani rozwodow. Odpowiedz Link
k-amea Re: warte grzechu? 26.02.12, 09:31 i co tak bez jednego palca by człowiek żył? mi nie mów że tego środkowego czasem potrzebny jest żeby pokazać w geście zrozumienia Odpowiedz Link
leziox Re: warte grzechu? 26.02.12, 14:57 Kamusia,wtedy przyroda przewidzialaby sytuacje i paluszek odlamany na dzieciatko odrastalby tak samo,jak jaszczurce ogon.Wiec tez nie widze zadnego tu problemu. Odpowiedz Link
k-amea Re: warte grzechu? 26.02.12, 22:10 Leziu, jak ty mi to wszystko cierpliwie i dokładnie tłumaczysz, ale to odłamywanie by nie bolało prawda? Odpowiedz Link
leziox Re: warte grzechu? 26.02.12, 22:24 A od czego niby miejscowe znieczulenie? No i bez porodu by sie obeszlo,to tez jakis dobry powód aby sie páczkowac. Odpowiedz Link
narzeczona.koguta Re: warte grzechu? 26.02.12, 12:09 jakiego grzechu? przecież to nie grzech, to przyjemność Odpowiedz Link
leziox Re: warte grzechu? 26.02.12, 14:58 Grzech to pojecie wybitnie relatywne,ukute w celu zapedzenia grzesznikow do kosciola aby tam mogli za swoja wlasna kase te grzechy zresetowac. Grzech to tez nick znany na niektorych forach ale nie o nim chcialem tu pisac. Odpowiedz Link
anus-hka Re: warte grzechu? 27.02.12, 12:43 Spojrzałam na sztywny przymiar zwany linijką i stwierdzam, że gdyby do tej długosci dołożyć drugi parametr tzn obwód ( mam namyśli taki odpowiedni - bo co z tego, że cienki???) to tych 18 cm to kto wie...kto wie Odpowiedz Link
leziox Re: warte grzechu? 27.02.12, 13:41 Niby racja,ale z koniem nawet kopac sie nie powinno,a co dopiero mówic o innych rzeczach. Faceci to mitomani.Oni maja zawsze najwieksze,najdluzsze i najgrubsze. Codziennosc weryfikuje i potem wylazi szyslo z worka. Odpowiedz Link
cze.ka Re: warte grzechu? 28.02.12, 10:55 k-amea napisała: > 18cm? jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma Sprytne 18 cm może zdziałać więcej niż ogromne ileś tam cm Odpowiedz Link
leziox Re: warte grzechu? 28.02.12, 12:09 Najwazniejsze,aby z tego powodu nie wychodzic od razu za máz. Odpowiedz Link