20 000 bocianów;-)

23.03.12, 06:51
Widziano dzisiaj rano nad Turcją - za dzień lub dwa przylecą do Polski....pilnujcie sie dziewczyny....pozdrawiam z białego lasu....mleko wszędzie - okropna mgła
    • tropem_misia1 Re: 20 000 bocianów;-) 23.03.12, 06:53
      ja optuję za kapustą......tongue_out
      • debi_bebi Re: 20 000 bocianów;-) 23.03.12, 07:21
        Mnie tam wsio rybka, skąd się biorą dzieci, byle to nie były moje. Ja juz mam jedno, i WYSTARCZY.
        smile
        • rudka-a Re: 20 000 bocianów;-) 23.03.12, 09:13
          Jedno, to trochę mało suspicious
          - powiedziała ta, co ma..też jedno wink)
          • leziox Re: 20 000 bocianów;-) 23.03.12, 09:23
            Ja to ciekaw jestem kto je tak doklanie policzyl.Bo chyba nie Turcy i to we mgle na dodatek.
            • anus-hka Re: 20 000 bocianów;-) 23.03.12, 12:10
              a od czego sa ruskie satelity szpiegowskie....one widzą we mgle...jak Gumisiewink)
              • leziox Re: 20 000 bocianów;-) 23.03.12, 12:38
                I ty chcesz mi na powaznie wmówic ze ruskie satelity interesuja sie bocianami?
                • anus-hka Re: 20 000 bocianów;-) 23.03.12, 12:44
                  a skad ja mam wiedzieć co ruskie satelity robia nad Turcja kilkanaście(?) kilometrów nad Turcją????????....a że policzyły przy okazji bociany....
                  • leziox Re: 20 000 bocianów;-) 23.03.12, 12:56
                    Poza tym,skad ty czerpiesz tego rodzaju informacje?Przyznam sie ze zaczal mnie zastanawiac twój nick...
                    • rudka-a Re: 20 000 bocianów;-) 23.03.12, 16:58
                      trąbili o tym na necie wink
                      www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?aid=/20120321/krajswiat/120329909
          • tropem_misia1 Re: no dobra sie przyznam: mam aż 23.03.12, 13:57
            jednosmile
            • rudka-a Re: no dobra sie przyznam: mam aż 23.03.12, 16:59
              piłkarskiej drużyny nie będziemy mieć wink)
              • black-sandra Re: no dobra sie przyznam: mam aż 23.03.12, 18:37
                spoko , ja dorzucę swoją trójkę i będziie dobrze smile
                • debi_bebi Re: no dobra sie przyznam: mam aż 23.03.12, 19:51
                  Chwała Ci, dzięki Tobie będzie komu pracować na nasze emerytury wink
                  • leziox Re: no dobra sie przyznam: mam aż 23.03.12, 20:05
                    Ktos w koncu pracowac musi.A bociany to calkiem sympatyczne bydlátka,niech sobie przylatuja.
                    Wiem ze gdzies mam sztuk jedná dzieciuff,ale zero kontaktu wiec skoro tak ma byc to tez dobrze.
                    O tych o ktorych nie wiem,pisac nie bede big_grin
                    • debi_bebi Re: no dobra sie przyznam: mam aż 23.03.12, 20:41
                      Motylki też są sympatyczne, tylko zdecydowanie mniej wydajne smile
                  • black-sandra Re: no dobra sie przyznam: mam aż 23.03.12, 20:11
                    cieszę się , że mogłam się w pewien sposób przysłużyć społeczeństwu smile
                    • debi_bebi Re: no dobra sie przyznam: mam aż 23.03.12, 20:31
                      Pal licho społeczeństwo, lepiej przysłużyć się samej sobie, no i nam , oczywiście smile
                      • black-sandra Re: no dobra sie przyznam: mam aż 23.03.12, 21:13
                        No przestań Debi , jako patriotka nie mogę myśleć tylko o sobie .
                        • debi_bebi Re: no dobra sie przyznam: mam aż 24.03.12, 07:24
                          Hm. Chwalebne to, ale mało praktyczne, ale dobra !
                          • black-sandra Re: no dobra sie przyznam: mam aż 24.03.12, 17:15
                            Szczerze mówiąc kiedy decydowałam się na dzieci to nie myślałam wcale o patrotyzmie smile
    • rybka.11 A ja to bym... 23.03.12, 20:56
      ...chyba chciała... Więc się nie będę pilnowała big_grin
      • leziox Re: A ja to bym... 23.03.12, 21:11
        Nie pisz Rybcia,takich rzeczy na forum,bo jeszcze nikt z chlopow cie nie bedzie chcial odwiedzic,hehe!
        • black-sandra Re: A ja to bym... 23.03.12, 21:15
          A ja takiemu jednemu ostatnio powiedziałam coś niechcący i teraz na mnie poluje , więc chyba nie do końca Lezio z tą niechęcią tych facetów do dzieci jest smile
          • leziox Re: A ja to bym... 23.03.12, 21:23
            A ja tam nie wiem co ty temu facetowi niechcacy powiedzialas,w zwiazku z tym niestety nie moge sie odniesc do tego co napisalas,bo nic nie wyjasnilas.
            • black-sandra Re: A ja to bym... 23.03.12, 21:35
              no jak nic nie wyjaśniłam , jak wyjaśniłam ?smile
              • leziox Re: A ja to bym... 23.03.12, 21:38
                Nie powiedzialas zupelnie nic o tym,co takiego powiedzialas temu facetowi.
                • black-sandra Re: A ja to bym... 23.03.12, 21:39
                  no przecież cały czas na temat dzieci piszemy co nie smile
                  • leziox Re: A ja to bym... 23.03.12, 21:45
                    Czy to tak trudno odpowiedziec na zadane pytanie?Ano jak widac-bardzo trudno.
                    • black-sandra Re: A ja to bym... 23.03.12, 21:53
                      A Ty mi zadałes jakieś pytanie ?
                      • dunajec1 Re: A ja to bym... 24.03.12, 00:26
                        Lezio zapytal co temu facetowi powiedzialas, bo fakt, nic tam nie ma co powiwdzialas.
                        A co do bocianow, tam nie bylo 20 tys. tylko 19.999.
                        • black-sandra Re: A ja to bym... 24.03.12, 06:43
                          uważam , że niekoniecznie muszę mówić co dokładnie powiedziałam i jakich słów użyłam ,
                          ważne jest czego sprawa się tyczyła , a chodziło właśnie o to , żę nie wszyscy faceci boją się dzieci i niektórzy wręcz je kochają i żadna ilość by im nie przeszkadzała .
                          • leziox Re: A ja to bym... 24.03.12, 11:27
                            Zrozum wreszcie!To ze nie powiedzialas,co temu facetowi powiedzialas,likwiduje jakákolwiek logike twojej wypowiedzi i jednoczesnie nie pozwala na dyskusje.
                            Czasami rzeczywiscie ciezko wytlumaczyc uparciuchowi cokolwiek.
                          • leziox Re: A ja to bym... 24.03.12, 11:29
                            I jeszcze jedno-facet,aby dostac dupy,powie wszystko,bedzie kochal wszystkie dzieci na swiecie,oraz zgadzal sie zupelnie z pogladami tej,na która jest napalony.
                            Dopiero potem dochodzi do dramatów jak juz facet dostanie co chce i nie musi robic z siebie blazna.
                            • black-sandra Re: A ja to bym... 24.03.12, 17:13
                              I włąśnie dlatego między innymi nie napisałam co dokładnie powiedziałam bo Ty i tak na wszystko odpowiesz tak samo , tzn, że facet aby dostać to co chce zrobi wszystko co kobieta chce usłyszeć .
                              I gdybyśmy my wszystkie kobiety szły tym właśnie tokiem rozumowania Twego to obawiam się , że żadna z nas nie potrafiła by żadnemu facetowi zaufać , a dla niektórych było by to bardzo krzywdzące , bo niestety Lezio ale nie każdy jest włąśnie aż taki interesowny , o !
                              • leziox Re: A ja to bym... 24.03.12, 18:49
                                A potem pytacie sie,ze zdziwieniem w oczach,dlaczego tak sie stalo.
                                Wy,kobiety,zyjecie dluzej niz faceci,ale waszego naiwnego spojrzenia na swiat jakos nigdy nie mozecie sie pozbyc,nawet po wielu batach otrzymanych na tylek.
                                Ale w sumie dlaczego nie,my,faceci umiemy to doskonale wykorzystac.
                                Zreszta czego tak naprawde sie spodziewacie-ze pojdzie z wami do wyra a potem od razu do oltarza,zaadoptuje wasze dzieci i wszyscy bedziecie szczesliwi?
                                Naiwnych nie sieja,same sie rodza.
                                • rybka.11 Re: A ja to bym... 24.03.12, 19:29
                                  Lezio kochany smile Ja mam problemy bo... myślę dokładnie odwrotnie do tego, jak to przedstawiłeś...
                                  Zakładam zbyt często, że facetowi chodzi TYLKO o jedno, biorę takiego na dystans i... nic się nie dzieje wink.
                                  • leziox Re: A ja to bym... 24.03.12, 19:43
                                    Jesli bierzesz tak z zasady gosci na dystans-no to nic dziwnego ze sie nic nie dzieje i dziac sie nie bedzie dopoki cie do tego nie zmusi chemia kolejnego branego na dystans oraz natura.
                                    • rybka.11 Re: A ja to bym... 24.03.12, 21:15
                                      Nie dzieje się w sensie... "głęboko emocjonalnym" ...wink Jest dystans, nie ma uczucia, nie ma sentymentów. Ja się chyba oswoiłam z przekonaniem, że... nie ma czegos takiego jak miłość. Jest chemia, dużo chemii, związków chemicznych itd. ... Ale nie ma miłości.
                                • black-sandra Re: A ja to bym... 24.03.12, 21:53
                                  leziox napisał:

                                  > Zreszta czego tak naprawde sie spodziewacie-ze pojdzie z wami do wyra a potem o
                                  > d razu do oltarza,zaadoptuje wasze dzieci i wszyscy bedziecie szczesliwi?
                                  > Naiwnych nie sieja,same sie rodza.

                                  Naprawdę nie spodziewam się aż takich poświęceń ze strony płci przeciwnej .
Pełna wersja