leziox Re: a na melinie? 28.03.12, 10:49 Czym pachnie tym pachnie,od dnia zalezy.Czasem nawet pachnie pawikiem,ale normalnie to kiszonom kapustom,ogóreczkami i sledzikiem z cebulkom. Czyli swojskie zapachy som,a nie jakies zglobalizowane fast fudy czy inna truta. Odpowiedz Link
rudka-a Re: a na melinie? 28.03.12, 11:14 Już niedługo zapach się zmieni...kiedy muchi zagoszczą na dobre wtedy fantazyjny zapach śpreja na latające pobudzi nasze zmysły Odpowiedz Link
k-amea Re: a na melinie? 28.03.12, 11:34 teraz to czuć troszku szpreja na te biegające Odpowiedz Link
leziox Re: a na melinie? 28.03.12, 12:19 Muchy muchami,juz niedlugo niedomyte zwierzeta oborowe zaczna jezdzic srodkami komunikacji publicznej.To jest dopiero survival dla nosa. Odpowiedz Link
anus-hka Re: a na melinie? 28.03.12, 12:46 maryśka tez moze pachnieć, zjarana taka aaAA?? Odpowiedz Link
leziox Re: a na melinie? 28.03.12, 13:28 Maryska to moze sobie pachniec,czlek weselszy jak co,ja mowie o elementach co to zapomnialy o kapieli i mydle a pomimo to wlaza do tramwaja,jada i zatruwaja powietrze biednym ludziom. Odpowiedz Link
anus-hka Re: a na melinie? 28.03.12, 13:56 wiesz, przeważnie to jest tak z zapachem na sobie, że ten kto go nosi ten go nie czuje....tak jak perfumy...hmm Odpowiedz Link
k-amea Re: a na melinie? 28.03.12, 22:40 leziox napisał: > Muchy muchami,juz niedlugo niedomyte zwierzeta oborowe zaczna jezdzic srodkami > komunikacji publicznej.To jest dopiero survival dla nosa. na szczęście nie musze korzystac z autobusów itp. ostatnio się zastanawiałam czy umiałabym bilet skasować Odpowiedz Link