czarek_777 Re: Komin mi się zapchał 14.04.12, 21:31 A skąd wiesz że to komin ? bo nieraz jest cofka, podobny efekt. Odpowiedz Link
euroxia Re: Komin mi się zapchał 14.04.12, 21:49 Kąpiel z olejkami se zrób..... Pomoże, albo nie, ale się wybyczysz Odpowiedz Link
euroxia Re: Komin mi się zapchał 14.04.12, 21:53 Eeeeeeeee tam....a kto Ci umyje plecy? Odpowiedz Link
euroxia Re: Komin mi się zapchał 14.04.12, 21:57 Wcale nie myślałam....jak to blondynka Odpowiedz Link
girl_32 Re: Komin mi się zapchał 14.04.12, 21:59 No widzisz...,dlatego ja już blondi nie jestem Odpowiedz Link
euroxia Re: Komin mi się zapchał 14.04.12, 22:05 A ja wyjścia nie mam. Tylko blond do mojej karnacji pasuje. I do oczek niebieskich Odpowiedz Link
girl_32 Re: Komin mi się zapchał 14.04.12, 22:06 Eeeee tam.....,ja też tak myślałam do czasu kiedy nie znalazłam stylistki z prawdziwego zdarzenia Odpowiedz Link
euroxia Re: Komin mi się zapchał 14.04.12, 22:09 Nie, nie, nie....czarny postarza, a rudy fałszywy Wolę już blond Odpowiedz Link
euroxia Re: Komin mi się zapchał 14.04.12, 22:31 Nie wiem, jaką Ty masz doopę.... ale, w łatki??????? Odpowiedz Link
euroxia Re: Komin mi się zapchał 14.04.12, 21:38 Tylko sprawdź mu papiery, zanim zacznie działać. Sporo teraz się spotyka tych, co twierdzą, że potrafią.... Odpowiedz Link
girl_32 Re: Komin mi się zapchał 14.04.12, 21:38 A jak ma fałszywe? jak to sprawdzę ??? Odpowiedz Link
euroxia Re: Komin mi się zapchał 14.04.12, 21:44 girl_32 napisała: > A jak ma fałszywe? jak to sprawdzę ??? Doświadczalnie Odpowiedz Link
girl_32 Re: Komin mi się zapchał 14.04.12, 21:48 No topsze....,nie omieszkam doświadczalnie podejść do sprawy Odpowiedz Link
euroxia Re: Komin mi się zapchał 14.04.12, 21:51 Jak nie tak, to inaczej..... dasz sobie radę, jak to kobieta Odpowiedz Link
euroxia Re: Komin mi się zapchał 14.04.12, 21:53 Jak to nie? Bierzesz szczotę i jedziesz.... Odpowiedz Link
euroxia Re: Komin mi się zapchał 14.04.12, 22:06 Warszawka przereklamowana. Pisz na Berdyczów Odpowiedz Link
girl_32 Re: Komin mi się zapchał 14.04.12, 22:18 Jak nie zobaczysz na własne oczęta to nie będziesz wiedziała Odpowiedz Link
czarek_777 Re: Komin mi się zapchał 14.04.12, 21:39 Sama nic nie zrobisz a zwłaszcza po ciemku, dopiero za dnia sprawdzić co i jak. Trzeba teraz wygasić w piecu i szybko wywietrzyć bo czad może zabić Odpowiedz Link
girl_32 Re: Komin mi się zapchał 14.04.12, 21:40 Jak wygasić? Wodą? Przecież szyba w kominku mi pęknie? Odpowiedz Link
czarek_777 Re: Komin mi się zapchał 14.04.12, 21:43 Tylko wodą no bo czym, przecież nie benzyną girl_32 napisała: > Jak wygasić? Wodą? Przecież szyba w kominku mi pęknie? Odpowiedz Link
euroxia Re: Komin mi się zapchał 14.04.12, 21:58 To nadrabiaj zaległości. Taki i ogień rozpali, i ugasi. Sprawni niebywale są...ponoć Odpowiedz Link
euroxia Re: Komin mi się zapchał 14.04.12, 22:10 Tiaaaaaaaaaaaaa.....milioner poszukiwany Odpowiedz Link
black-sandra Re: Komin mi się zapchał 14.04.12, 22:09 podesłała bym brata mego ale zanim by dojechał to mogło by cie całkiem zadymić Odpowiedz Link
girl_32 Re: Komin mi się zapchał 14.04.12, 22:26 A co ? Napisałam prze "rz"? Kurcze wybacz Odpowiedz Link
girl_32 Re: Komin mi się zapchał 14.04.12, 22:29 Trzeba mną tylko potrząsnąć. "przed użyciem wstrząśnij" Nie znasz tego Odpowiedz Link
black-sandra Re: Komin mi się zapchał 14.04.12, 21:45 Trza było wcale nie rozpalać , teroz juz po ptokach musisz wdychać i czekać ,,,, na kominiarza Odpowiedz Link
girl_32 Re: Komin mi się zapchał 14.04.12, 21:49 W sobotę wieczorem....,nie wytrzymam do dnia powszedniego Odpowiedz Link
czarek_777 Re: Komin mi się zapchał 14.04.12, 21:49 Jakby nie rozpalała ,to by nie wiedziała że komin zapchany Odpowiedz Link
girl_32 Re: Komin mi się zapchał 14.04.12, 21:51 A teraz to mi dopiero zimno....wszystkie okna pootwierane... Ja to mam pecha Odpowiedz Link
czarek_777 Re: Komin mi się zapchał 14.04.12, 21:58 Jak Ci zimno to napij się wódki albo spirytusu girl_32 napisała: > A teraz to mi dopiero zimno....wszystkie okna pootwierane... > Ja to mam pecha Odpowiedz Link
czarek_777 Re: Komin mi się zapchał 14.04.12, 22:12 To tylko teraz nie zaśnij bo do rana jak nie zaczadziejesz to na pewno zamarzniesz najlepiej to w jakiś śpiwór się zainstaluj girl_32 napisała: > Już wypiłam ,całą butlę samiusieńka Odpowiedz Link
czarek_777 Re: Komin mi się zapchał 14.04.12, 22:31 I jeszcze kogoś do środka girl_32 napisała: > A nawet dwa Odpowiedz Link
czarek_777 Re: Komin mi się zapchał 14.04.12, 22:42 Niestety, już jestem z kimś w swoim śpiworze. I nie wyrwę się girl_32 napisała: > Ciebie? Odpowiedz Link
czarek_777 Re: Komin mi się zapchał 14.04.12, 23:00 Nie narzekaj, do rana daleko na pewno jeszcze wpadnie Ci co do śpiwora dobranoc ja wdupcam się do swojego girl_32 napisała: > Uuuuu...,ja to mam pecha (5 i pół) Odpowiedz Link
euroxia A ja potrzebuję mechanika.... 14.04.12, 21:48 co w moim autku filtry i olej wymieni. Przegląd się zbliża Odpowiedz Link
girl_32 Re: A ja potrzebuję mechanika.... 14.04.12, 21:49 Uuuuu.....masz pecha...,sprawiedliwi wyginęli Odpowiedz Link
euroxia Re: A ja potrzebuję mechanika.... 14.04.12, 21:52 ...i znikąd pomocy? Pomajstrować tylko trzeba chwilkę, nooooooooooooooooo jakąś godzinkę Odpowiedz Link
girl_32 Re: A ja potrzebuję mechanika.... 14.04.12, 21:54 Dasz sobie radę...,tak przecież mi radzisz Odpowiedz Link
euroxia Re: A ja potrzebuję mechanika.... 14.04.12, 22:00 Sprawdzam właśnie w notesie..... <gdzie ja ostatnio przegląd auta robiłam?> <Euroxia myśli intensywnie> Odpowiedz Link
girl_32 Re: A ja potrzebuję mechanika.... 14.04.12, 22:03 ...ja niezmiennie co rok w tym samym miejscu i jeszcze ani razu się nie przeliczyłam (poza tym,że "rzęcha" sprzedałam w grudniu ) Odpowiedz Link
euroxia Re: A ja potrzebuję mechanika.... 14.04.12, 22:08 girl_32 napisała: > ...ja niezmiennie co rok w tym samym miejscu i jeszcze ani razu się nie przelic > zyłam Rutyna zabija. Trza z postępem iść Odpowiedz Link
leziox Re: A ja potrzebuję mechanika.... 14.04.12, 22:42 No to sie kobity dzisiaj napracowaly.Bardzo budujaca lektura prawde mowiac. Niestety ciezko mi dzisiaj z wami tu zostac jako ze wyspac mnie sie trza przed jutrzejszym wyskokiem za rzeczkie. Tak wiec jakby mnie tu jutro na forum nie bylo,to sie dzieci zachowywac,byle jak ale sie zachowywac,a jak pojutrze wpadne,to z milosci tej do was bede kasowal,banowal i opieprzal az kurz sie posypie. Chyba ze bede zbyt leniwy albo pijany albo jedno i drugie to wtedy oszczedze Toprej nocki i sie nie zaczadzta jak nadymita. Odpowiedz Link
girl_32 Re: A ja potrzebuję mechanika.... 14.04.12, 22:43 Dobranoc ,Panu już podziękujemy . Do wyra,ale juz Odpowiedz Link
leziox Re: A ja potrzebuję mechanika.... 14.04.12, 22:48 Dobra,dobra,co,juz sie nie mozna rozebrac tak calkiem do naga?W ubraniu mam spac? Odpowiedz Link
leziox Re: A ja potrzebuję mechanika.... 14.04.12, 22:57 Nie szkodzi,jak zimniej to czlonki szybciej sztywnieja-czasami sie to nawet przydaje. Odpowiedz Link
girl_32 Re: A ja potrzebuję mechanika.... 14.04.12, 22:59 Ale też się kurczą więc nie wiem czyś tak do końca uszczęśliwiony Odpowiedz Link
leziox Re: A ja potrzebuję mechanika.... 15.04.12, 21:35 A to niby ja mam byc uszczesliwiony czy co? Odpowiedz Link