leziox Re: Ja to się cieszę, że... 23.04.12, 08:34 Oj tam oj tam.To zalezy tylko od tego,kto mnie znowu zaprosi.Bo wiecie-to jest tak:wampir sam do domu nie wlezie,trza go zaprosic.Wiec czekam PS.Rybcia,ja tez sie ciesze ze ty sie cieszysz. Odpowiedz Link
rybka.11 Re: Ja to się cieszę, że... 23.04.12, 12:26 A mnie cieszy, że...Ciebie cieszy Odpowiedz Link
leziox Re: Ja to się cieszę, że... 23.04.12, 12:44 No to ja tym bardziej sie ciesze ze ty sie cieszysz ze ja sie ciesze. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Ja to się cieszę, że... 23.04.12, 12:45 choliera pozostaje mi napisać,że cieszę się ,ze się cieszycie,że się cieszycie... Odpowiedz Link
leziox Re: Ja to się cieszę, że... 23.04.12, 13:11 No to ja sie ciesze ze Rybcia sie cieszy ze ja sie ciesze i sie ciesze ze Tropcia sie cieszy ze my sie cieszymy,ze sie cieszymy. Odpowiedz Link
rybka.11 Re: Ja to się cieszę, że... 23.04.12, 13:33 genialne Tyle radości w jednym poście Jesteście super Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Ja to się cieszę, że... 23.04.12, 13:37 powiem skromnie : tacy już urodziliśmy się )) Odpowiedz Link
leziox Re: Ja to się cieszę, że... 23.04.12, 17:26 Sprawa jest prosta-radochy nigdy za wiele. Odpowiedz Link
rybka.11 Re: Ja to się cieszę, że... 23.04.12, 19:39 Dlatego trzeba cieszyć się z czego tylko się da . Np. taki ładny zachód słońca dzisiaj ... Odpowiedz Link