czy jesteście wobec siebie

23.04.12, 23:35
szczerzy?
    • czarek_777 Re: czy jesteście wobec siebie 24.04.12, 06:07
      Jestem szczery i nie tylko wobec siebie. Czasem nawet za bardzo jestem szczery co bywa że przysparza mi kłopotów gdy ze swoją szczerością trafię na wrednego człowieka smile miłego dnia Halusia smile
      super.halusia napisała:

      > szczerzy?
      • super.halusia Re: czy jesteście wobec siebie 24.04.12, 07:18
        i tak trzymaj,a wrednych ludzi omijaj
        • tropem_misia1 Re: czy jesteście wobec siebie 24.04.12, 07:37
          czasem trudno ominąć samego siebie...tongue_out
          • 1zorro-bis Re: czy jesteście wobec siebie 24.04.12, 07:41
            big_grinbig_grinsmirk
            • super.halusia Re: czy jesteście wobec siebie 24.04.12, 07:47
              zdarza mi siębig_grin
    • arogancka_agrafka Re: czy jesteście wobec siebie 24.04.12, 08:24
      Przyznaję, czasem sama siebie okłamuję.
      Bywa, że właśnie tak jest wygodniej.
    • rybka.11 Re: czy jesteście wobec siebie 24.04.12, 09:16
      Wobec innych - jestem szczera smile. Ale wobec siebie?...Siebie to ja ciągle oszukuję... wink
      • leziox Re: czy jesteście wobec siebie 24.04.12, 10:33
        Dziwne,jak to siebie mozna oszukiwac.Przeciez czlek od razu wie,ze sklamal.
        • czarek_777 Re: czy jesteście wobec siebie 24.04.12, 15:33
          Nie można siebie oszukać i Boga też nie da się oszukać /oczywiście kto wierzący/. A poza tym można łgać jak bura suka i często z bardzo pozytywnymi efektami. Ale ja nie smile jakoś nie mam w naturze łgania. Np byliśmy dziś na wodą i se powędkowałem. I mógłbym skłamać że złapałem taaaaką rybę albo że złowiłem tyyyyyle ryb smile nie, złowiłem tylko jedną płoć o długości mniej więcej dwóch dłoni a że tylko jedną złowiłem to wypuściłem ją bo zawsze tak robię smile ale wiosna widać że rozkwita na całego. Ptaki koncertują, łabędzie i kaczuchy pływają po Wiśle a mewy drą paszczę, kuny przemykają się w poszukiwaniu jakiegoś żarełka smile to jest życie pobyć z dala od ludzi w takim 'szemranym' towarzystwie smile
          • rybka.11 Czaruś ;) 24.04.12, 18:50
            czarek_777 napisał:

            Np byliśmy dziś na wodą i se pow
            > ędkowałem. I mógłbym skłamać że złapałem taaaaką rybę albo że złowiłem tyyyyyle
            > ryb smile nie, złowiłem tylko jedną płoć o długości mniej więcej dwóch dłoni a ż
            > e tylko jedną złowiłem to wypuściłem ją bo zawsze tak robię smile
            _______________________
            Gdzie wędkujesz? Na Wiśle?
            • 1zorro-bis Re: Czaruś ;) 24.04.12, 19:05
              uwazaj Rybka, zeby Cie Czarek na wedke nie zlapal....big_grinsmirk
              • rybka.11 Re: Czaruś ;) 24.04.12, 19:15
                1zorro-bis napisał:

                > uwazaj Rybka, zeby Cie Czarek na wedke nie zlapal....big_grinsmirk
                _______________
                Ja się wędki nie boję - może dlatego, że sama zaznajomiona z wędkarstwem jestem wink
                Poza tym - wymagam odpowiedniej zanęty i przynęty - tak "z marszu" nie da się mnie złowić wink
            • czarek_777 Re: Czaruś ;) 24.04.12, 19:43
              Ok pięć kilometrów za Łomiankami smile łowię na czerwonego metodą z lekkim obciążeniem /kilka śrucin/ bez spławika i z zablokowanym hamulcem po zarzuceniu, wędka oczwyiście oparta i.......siedzenie i gapienie się na czubek patyka - jak zadrży to ciach rybke w czachę albo ona pokaże mi środkowy palec i da w długą wink big_grin

              rybka.11 napisała:

              > czarek_777 napisał:
              >
              > Np byliśmy dziś na wodą i se pow
              > > ędkowałem. I mógłbym skłamać że złapałem taaaaką rybę albo że złowiłem ty
              > yyyyle
              > > ryb smile nie, złowiłem tylko jedną płoć o długości mniej więcej dwóch dło
              > ni a ż
              > > e tylko jedną złowiłem to wypuściłem ją bo zawsze tak robię smile
              > _______________________
              > Gdzie wędkujesz? Na Wiśle?
              • rybka.11 Re: Czaruś ;) 24.04.12, 19:52
                Na Wiśle nie wędkowałam, tylko na jej dopływie - owszem smile. I na zbiornikach wodnych oddalonych nie zbyt od miejsca zamieszkania smile. I przeważnie spławik smile. I tak typowo rekreacyjnie - czasu na to nie mam sad .
                • czarek_777 Re: Czaruś ;) 24.04.12, 20:01
                  Ja tylko w studni nie wędkowałem a tak to wszędzie smile ale też nie wędkuję na okrągło i np zimą w przerębli to w ogóle. I kiedyś ,przez lata też tylko na spławik i jeszcze na dzwonek z gruntu a teraz rozleniwiłem się i wędkuję jak napisałem. Tą metodą łowię w miejscu gdzie wędkuję kilkukilogramowe leszcze kilkukilogramowe dzikie karpie i przed kilku laty sporego suma smile oczywiście takie okazy to nie często a bywa że w ogóle wracam bez ryby jak dzisiaj na przykład smile połamania kija Rybko wink
                  rybka.11 napisała:

                  > Na Wiśle nie wędkowałam, tylko na jej dopływie - owszem smile. I na zbiornikach wo
                  > dnych oddalonych nie zbyt od miejsca zamieszkania smile. I przeważnie spławik smile.
                  > I tak typowo rekreacyjnie - czasu na to nie mam sad .
                  • rybka.11 Re: Czaruś ;) 24.04.12, 20:19
                    czarek_777 napisał:
                    połamania kija Rybko wink
                    _________________
                    Wzajemnie wink
                    >
                    >
                    • czarek_777 Re: Czaruś ;) 24.04.12, 20:30
                      Już nie jednego połamałem /i niekoniecznie od ryby big_grin/ ale dzięki smile
                      rybka.11 napisała:

                      > czarek_777 napisał:
                      > połamania kija Rybko wink
                      > _________________
                      > Wzajemnie wink
                      > >
                      > >
                      >
                      >
        • rybka.11 Re: czy jesteście wobec siebie 24.04.12, 18:48
          leziox napisał:

          > Dziwne,jak to siebie mozna oszukiwac.Przeciez czlek od razu wie,ze sklamal.
          __________________
          Można, można...wink To sie wtedy nazywa "komplikowanie sobie życia na własne życzenie" smile
          • leziox Re: czy jesteście wobec siebie 24.04.12, 21:39
            Jak sie tak lubi to sie ma.Tylko wlasciwie po co,w jakim celu,tego jakos nie moge zrozumiec.
            No,ale jak to mowili starzy komunisci-kazdemu wedlug potrzeb big_grin
Pełna wersja