girl_32 25.04.12, 18:36 Dziś europejski dzień sąsiada.... Moi są bleeeee........... A jak wasi sąsiedzi? Alibabki - Jak dobrze mieć sąsiada Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
rybka.11 Re: Gdzie te somsiady.... 25.04.12, 18:54 Jak sąsiedzi to tylko tacy Sąsiedzi : Pat i Mat : Automat do napojów : bajki dla dzieci Odpowiedz Link
leziox Re: Gdzie te somsiady.... 25.04.12, 19:00 Ciezko powiedziec.Od wielu lat sie sobie klaniamy,zaden z nich nie byl u mnie ani ja u niego i w sumie dobrze nam tak z tym. Odpowiedz Link
black-sandra Re: Gdzie te somsiady.... 25.04.12, 19:56 Ja nie narzekam , jak potrzebuje pomocy zawsze moge na sasiadów liczyc i vice versa . Zawsze przy tej sąsiedzkiej pomocy trafi sie okazja aby jakiego browarka na ogrodzie wypić przy płocie Odpowiedz Link
czarek_777 Re: Gdzie te somsiady.... 25.04.12, 20:13 Tu gdzie mieszkam teraz nikt z nikim bliżej się nie 'koleguje'. Owszem, dzień dobry ,dobry wieczór i to wszystko. Kiedyś ,gdy mieszkałem w Centrum w przedwojennej kamienicy było inaczej, wszyscy się dobrze znali /ale mendy też były/i nawet z niektórymi dochodziło do wspólnego obalenia tego i owego pomagało się też starszym np zdjąć i powiesić firany i zasłony, jakieś drobne naprawy zrobić. Ale to było i już nie wróci, tak sądzę. Odpowiedz Link
leziox Re: Gdzie te somsiady.... 25.04.12, 21:15 Swiat sie zmienia i te sasiedzkie wspolzycie ma dobre i zle strony.Ale ja wole jednak jak mnie sie nikt nie wpieprza do mojego zycia i nie zachodzi ciagle na herbatkie albo plotki bo np.moge w tym momencie miec ochote na drzemke i nie wpuszcze gada do domu. Odpowiedz Link
czarek_777 Re: Gdzie te somsiady.... 25.04.12, 21:47 Słusznie i naukowo. Wpuścisz gada, ugościsz go a ten opluje Cię za plecami obgada że np chciałeś go otruć nieświeżym żarełkiem że wódka była podróbą itd żarty ? bynajmniej bo miałem już tak leziox napisał: > Swiat sie zmienia i te sasiedzkie wspolzycie ma dobre i zle strony.Ale ja wole > jednak jak mnie sie nikt nie wpieprza do mojego zycia i nie zachodzi ciagle na > herbatkie albo plotki bo np.moge w tym momencie miec ochote na drzemke i nie wp > uszcze gada do domu. Odpowiedz Link
leziox Re: Gdzie te somsiady.... 25.04.12, 22:02 A jak myslisz.Sasiedzi sa dobrzy kiedy mowia dzien dobry i nie zagladaja co chwila do domu po przyslowiowa lyzke soli.Jednak lepiej trzymac troche na dystans i juz. Odpowiedz Link
czarek_777 Re: Gdzie te somsiady.... 25.04.12, 22:41 Oczywiście że lepiej trzymać dystans, być uprzejmym jak najbardziej ale bez zbytniej poufałości. Bo są tacy że jak się przyczepi to jak rzep a więc kultura jak najbardziej ale z dystansem. leziox napisał: > A jak myslisz.Sasiedzi sa dobrzy kiedy mowia dzien dobry i nie zagladaja co chw > ila do domu po przyslowiowa lyzke soli.Jednak lepiej trzymac troche na dystans > i juz. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Gdzie te somsiady.... 26.04.12, 07:16 sasiadom mowi sie "dzien dobry".... Odpowiedz Link
czarek_777 Re: Gdzie te somsiady.... 26.04.12, 08:29 Nie tylko dzień dobry , mówi się także : dobry wieczór , miłego dnia ,dobrej nocy karaluchy do poduchy ,Wesołych Świąt itp od dziś wiosna pełnom gembom a długi weekend zapowiada się rewelacyjnie. 1zorro-bis napisał: > sasiadom mowi sie "dzien dobry".... Odpowiedz Link
czarek_777 Re: Gdzie te somsiady.... 27.04.12, 09:02 Wczoraj wieczorem przyszła sąsiadka z góry pyta, czy pan panie sąsiedzie też ma niedopłatę za c.o. ? nie wiem mówię bo jeszcze nie dostałem rozliczenia. Na pewno ma pan w skrzynce bo moje było w skrzynce. To chodźmy mówię. Po drodze mówi mi że ma prawie 400 zł niedopłaty a grzejniki zakręcała i oszczędzała ciepło tak samo jak rok wcześniej kiedy miała sporą nadpłatę. Wyciągam ze skrzynki swoje rozliczenie, lekko podenerwowany bo cholera wie ale mam nadpłatę ,prawie trzy paczki nadpłaty mi wyliczono. Strasznie się wkurzyła. To złodzieje !! jak oni tam liczą że pan ma nadpłatę a ja nie !!!! rozłożyłem bezradnie ręce i mówię, musi Pani reklamować, może uznają. Jutro idę z samego rana i zrobię tam taką rozpierduchę że popamiętają złodzieje myślę że nic nie wskóra i że grzała na full wypas a teraz chciałaby mieć nadpłatę ale zawiść w oczach dostrzegłem - bo ja mam nadpłatę a Ona nie !!! może przez to będę już Jej wrogiem ? czarek_777 napisał: > Nie tylko dzień dobry , mówi się także : dobry wieczór , miłego dnia ,dobrej no > cy karaluchy do poduchy ,Wesołych Świąt itp od dziś wiosna pełnom gembom a > długi weekend zapowiada się rewelacyjnie. > 1zorro-bis napisał: > > > sasiadom mowi sie "dzien dobry".... > > Odpowiedz Link
super.halusia Re: Gdzie te somsiady.... 27.04.12, 09:25 moi są co niektórzy niemili,ale daję radę Odpowiedz Link
leziox Re: Gdzie te somsiady.... 27.04.12, 10:24 Ja mysle ze to jest celowe dzialanie administracji zeby sklocic sasiadow.Jesli sa skloceni to nie pojda gromada pod administracje wybijac szyby tylko kazdy bedzie siedzial w domu i mowil ze ma to gdzies bo on ma niedoplate a tamten nadplate,wredzior jeden! Odpowiedz Link
czarek_777 Re: Gdzie te somsiady.... 27.04.12, 10:52 Masz rację Lezio, dzielenie ludzi a zwłaszcza nasze siermiężne społeczeństwo które cechuje się mega tumiwisizmem jeśli chodzi o państwo i swój los jest bardzo skuteczne.Tak więc ludzi dzielą media ,dzielą politycy /np na bydło i nie bydło, ciemnogrodzian i europejczyków itd/ a wzorując się na nich robią to inni, może właśnie nasza administracja ? ja to olewam bo mnie nikt na nikogo nie naszczuje ale czytając fora.....dziś podział wśród Polaków jest straszny, chyba jak nigdy wcześniej. A ci co dzielą zacierają pazury i żrą z koryta jak się da i ile się da i póki się da. S..ć na państwo tylko grabić grabić i jeszcze raz grabić. Do później. leziox napisał: > Ja mysle ze to jest celowe dzialanie administracji zeby sklocic sasiadow.Jesli > sa skloceni to nie pojda gromada pod administracje wybijac szyby tylko kazdy be > dzie siedzial w domu i mowil ze ma to gdzies bo on ma niedoplate a tamten nadpl > ate,wredzior jeden! Odpowiedz Link
super.halusia Re: Gdzie te somsiady.... 27.04.12, 11:53 a wielu jest takich i nic im nie zrobimy Odpowiedz Link