tropem_misia1 17.05.12, 08:22 Gdy siny świt powieki z ócz wam zdziera przy współudziale wrzeszczącego budzika jakie sa Wasze potrzeby? I nie chodzi mi o WC. To za oczywiste. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
rybka.11 A jeszcze 17.05.12, 08:37 odpowiem przypuszczając, co Lezio napisze)Bo jemu to sie pić chce z rana ) Odpowiedz Link
pyskata.1 Re: A jeszcze 17.05.12, 09:28 Przypuszczam, że mowa o kawie ale ja jednak mam większą potrzebę zamknięcia się w toalecie na pół godziny. Odpowiedz Link
rudka-a Re: A jeszcze 17.05.12, 10:06 Muszę 'rozchodzić' swoje członki, poczłapać do kuchni, pyknąć czajnik i w strone łazienki się udaję...po drodze oczywiście rzut okiem w lusterko pierwsza myśl...co dzień, toś ładniejsza i z tym optymistycznym akcentem na dobre zaczynam dzień )) nie ma co sie dołować, że przypominam miotłę z roczchochranym włosem pierwsze krople wody czynią cuda - wybudzają mnie całkowicie...a jeszcze, jak za oknem słoneczko, to hoho...żyć się chce miłego czwartkowania Odpowiedz Link
pyskata.1 Re: A jeszcze 17.05.12, 10:13 Ruda nie mów, że Tobie też włosy stoją rano jakby w nie piorun trzepnął ze wzmożoną siłą Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: A jeszcze 17.05.12, 10:18 Może ma długi owłos . Jak krótki to włosy nie spływają strugą jeno rozcapierzone na wszystkie strony. Wiem , bo mam krótkie. Odpowiedz Link
pyskata.1 Re: A jeszcze 17.05.12, 10:25 Ja mam do ramion, ale nie skracałam same się skróciły Odpowiedz Link
rudka-a Re: A jeszcze 17.05.12, 18:33 Ano długie jak sie to zmierzwi, to, jakby piorun strzelił ale w mig przywołuję je do porządku, niesforność traktuję lakierem i jakoś to wygląda chyba jak to same sie skróciły?? Odpowiedz Link
rybka.11 Re: A jeszcze 17.05.12, 10:21 rudka-a napisała: po drodze oczywiście rzut okiem w lusterko pierwsza m > yśl...co dzień, toś ładniejsza i z tym optymistycznym akcentem na dob > re zaczynam dzień ) ________________________ Musze "skopiować" to zachowanie do moich porannych rytuałów tzn. szczególnie to sformułowanie o tym pięknie Odpowiedz Link
rudka-a Re: A jeszcze 17.05.12, 18:38 A co się będę dołować odrobina humoru nigdy nie zaszkodzi po co narzekać na wygląd....jakim mnie Panie stworzyłeś, takim mnie masz )))) najważniejsze, że zdrowie dopisuje...a że lat przybywa? cóż...nam wszystkim niestety...nic nie trwa wiecznie Odpowiedz Link
rybka.11 Re: Fizjologicznym tematem rzucę. 17.05.12, 14:29 zdrowie.gazeta.pl/zdrowonalato/56,125972,10251200,Ciezki_poranek__Poznaj_winowajcow_.html Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Fizjologicznym tematem rzucę. 17.05.12, 20:50 Ostatnio (tak od 2-3 miesięcy) nieustannie się dziwię, jak to możliwe, że dożyłam do tego dnia, bo wcale mi się nie zdaje, żebym już żyła aż tak długo Odpowiedz Link
leziox Re: Fizjologicznym tematem rzucę. 17.05.12, 21:17 Wstaje rano.Ide do kibla.Gasze erekcje i sie odlewam. Potem bluzgam na koty jak za bardzo sie dopominaja zerla. Przeciagam sie i ide na golasa do kuchni.Robie bardzo mocna i bardzo dobra herbate. Potem cos podjadam. Gasze erekcje. Wlaczam kompa i patrze ile w ciagu nocy zarobilem. Potem ide zobaczyc co napisali na forum. Erekcja gasnie sama. Ide spac. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Fizjologicznym tematem rzucę. 17.05.12, 21:18 Jaki miły dzień))))) jesteś dzielnym strażakiem))))).............. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Fizjologicznym tematem rzucę. 17.05.12, 21:24 Bardzo podoba mi się fragment: > Potem ide zobaczyc co napisali na forum. > Erekcja gasnie sama. Ciekawe, czy od czytania forum można zostać impotentem? Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Fizjologicznym tematem rzucę. 17.05.12, 21:26 O! Albo taka wymówka alternatywna dla bólu glowy: Kochanie, dziś nie jestem w stanie z tobą ten tego, bo czytałem forum Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Debi :) 17.05.12, 21:20 cieszę się ,że się pokazałaś.To znaczy ,że żyjesz. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Debi :) 17.05.12, 21:22 Tak żyję, że nie mam czasu na nic innego. Kurde, nawet trudno to nazwać paradoksem Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Debi :) 17.05.12, 21:27 znaczy się zapracowana spięta postawiona w stan gotowości najwyższej santa potem będziesz jak przekłuty balonik(: Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Debi :) 17.05.12, 21:33 Możliwe, choć w zasadzie na to nie wygląda, bo osiągnęłam stan tzw. małpiej głupawki, i w większości wszystko mnie śmieszy, łącznie ze mną samą Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Debi :) 17.05.12, 21:35 to z napięcia tez tak miałam , mam i będę mieć to pomaga w ocaleniu resztek rozumu Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Debi :) 17.05.12, 21:44 Czyli taki wentyl bezpieczenstwa odtykany przez instynkt przetrwania jakby? To bardzo być może. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Debi :) 17.05.12, 21:47 Jedni chichocą , inni wyją i wrzeszczą. wolę chichotać. Odpowiedz Link
leziox Re: Debi :) 17.05.12, 22:37 Podobno,predzej czy pózniej-i jednym i drugim trzeba bedzie zalozyc gustowny kaftanik. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Debi :) 17.05.12, 23:24 Ci co się nadmą i żadnego dźwięku nie wydadzą jeno w środku bulgocą i wrą będą mieli łapki z tyłu. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Debi :) 18.05.12, 05:24 Nawet nie będą mogli za nic się chwycić, kiedy będą pękać z nadęcia! Odpowiedz Link