wscieklyuklad
27.05.12, 15:53
Pozwolę sobie kilka zdań tutaj, bowiem nie jest chyba wskazane nadużywać enklawy Adminów na takie dyskusje.
Z chamstwem i manipulacją warto walczyć bezwzględnie i w miejscu dowolnym. Nawet, gdy ktoś zidentyfikuje się jako obrońca "wartości" oraz bojownik o dochowanie wierności tym szczytnym zasadom, ktoś, kto akurat będzie miał na ten temat zdanie całkowicie odmienne, winien zajać stanowisko.
Upadek macierzystego forum naszego "uprzejmiedonoszę" wynika z konfliktu nie z kim innym ale właśnie Kogucikiem. Obrzucony stekiem wyzwisk, których powtarzać nie warto, posądzony o kradzież adresu mailowego i intrygę orumową, udowodnił, iż z zarzutami nie ma nic wspólnego. Zatem Jego fora, nick, aktywność adresu, zostały utrzymane. Z ust tych, którzy go posądzali ( a raczej spod brudnej i przykurzonej klawiatury ) nie padły jasno wypowiedziane przeprosiny - jedna z forumowiczek nieśmiało bąknęła pod nosem słowo "przepraszam", by potem nieco rakiem rozmydlać je i wycofywać się z pochopni podjętej "pokuty".
Zatem dzisiejszy post niby do Kogucika, niby po przyjacielsku ale faktycznie do Adminów - by wreszcie przejrzeli na oczy i ukarali "drania" - należy uznać za prymitywną próbę zemsty w czystej postaci. Krytyczne uwagi może zgłaszać każdy. O pomoc Admina może prosić każdy. Ale musi miec absolutną pewność, że zarzuty są uprawnione.
Te były podpuchą ( ktoś go napuścił ?) i kolejnym pomówieniem.
Interpretację szans Szaliczka u naszego"uprzejmiedonosiciela" oraz wyśmiewanie się z Jej wyglądu zewnętrznego, obraźliwe zwroty podsumowujące moje zawodowe kwalifikacje pozostawiam do Twoje głębszej analizy.
Naturalnie, każdy m prawo wkraczać "na pole bitwy", lub obchodzić je - z przyczyn dowolnych - szerokim łukiem.
Ja postanowiłem wkroczyć. I zapewniam, że nie z nudów ani chęci pozostawienia na opuszkac palców odrobiny klawiaturowego kurzu.
Słusznie napisałeś na naszym forum o znaczeniu kultury i szacunku w obcowaniu z dyskutantami.
"Uprzejmidonosiciela" do kategorii dyskutantów jednak nie zaliczam.