I o czym tu gadać...?

16.06.12, 23:29
Może o pogodzie, bo mecz do doooopysad

Anglię przeżyłam. Nawet ten ruch lewostronny. Rondo w lewo. W całości.
Jednak...
Nie mamy drużyny piłkarzy. 11 chłopaków przechlapałosad Po całości sad
    • leziox Re: I o czym tu gadać...? 17.06.12, 00:12
      No nie mamy pilkarzy,trudno sie mowi.
      Milo ze dalo rade z rajdami po UK. smile
      • euroxia Re: I o czym tu gadać...? 17.06.12, 00:28
        Zawsze jakaś pociecha, że samemu nie jest się, jak drużyna Smudy tongue_out
    • tropem_misia1 Re: Ja w obronie 17.06.12, 06:49
      Tytonia...był super.
      • 1zorro-bis Re: Ja w obronie 17.06.12, 07:11
        a reszta do d.....ybig_grinsmirk
        • tropem_misia1 Re: Ja w obronie 17.06.12, 07:31
          ano fakt
          • debi_bebi Re: Ja w obronie 17.06.12, 08:10
            W zasadzie przed Euro nie spodziewaliśmy się żadnych rewelacji po naszych reprezentantach - i rewelacji nie było. Szkoda, ale jaki jest stan polskiej piłki nożnej, i w ogóle kultury fizycznej- każdy widzi.
            • tropem_misia1 Re: Ja w obronie 17.06.12, 10:54
              a czy nikt nie widzi jak wszyscy się nakręcali nie patrząc na realia- istne szaleństwo

              tedy i szok był ogromny po porażce
              • 1zorro-bis Re: Ja w obronie 17.06.12, 11:48
                ja sie nie nakrecalem....big_grin
                • leziox Re: Ja w obronie 17.06.12, 11:49
                  Ja tez nie,spokojnie pilem browarek i tylko okazjonalnie wyzywalem rózne osoby od ch,k i p.
                  Ale naprawde sie nie nakrecalem.
                  • tropem_misia1 Re: Ja w obronie 17.06.12, 11:54
                    smile)
                    tak rzucałeś : ch,k i p..od niechceniasmile)
                    • leziox Re: Ja w obronie 17.06.12, 11:55
                      No co no co...Kazdemu sie moze zdarzyc pod wplywem silnych wybuchów emocjonalnych big_grin
                      • tropem_misia1 Re: Ja w obronie 17.06.12, 19:54
                        jak sie ta erupcja ma do spokoju o którym pisałeś?
                        • leziox Re: Ja w obronie 17.06.12, 20:13
                          Wszystko zalezy od aktualnego demo version.
                          Oraz tego co chce ludziom przekazac a czego nie.
                          • debi_bebi Re: Ja w obronie 17.06.12, 21:44
                            Wulkany też maja stan spoczynku, zanim się napną i wystrzelą erupcją.
                            • tropem_misia1 Re: Ja w obronie 17.06.12, 21:47

                              a swoją drogą jak wulkan tak nabrzmiewa , bo mu ciśnienie wali to co on napina?
                              • debi_bebi Re: Ja w obronie 17.06.12, 22:09
                                Chyba jakąś skorupkę, która się tworzy w kraterze, i pod którą wrze, wrze, aż się rozewrze?
                                • leziox Re: Ja w obronie 17.06.12, 22:28
                                  No bo jakos tak glupio by bylo napisac,ze wulkanowi stoi big_grinbig_grinbig_grin
                                  To sie wymysla jakies inne napiecia.
                                  • debi_bebi Re: Ja w obronie 17.06.12, 22:31
                                    Lezio, nie wiem, jak Ty to wykryłeś, ale ja się tak strasznie namęczyłam, żeby nie powiedzieć jasno tego, o czym Ty tu teraz napisałeś, a tu masz. No kurde! smile
                                    • leziox Re: Ja w obronie 17.06.12, 22:40
                                      No ale ja nie rozumiem,po co sie meczyc.
                                      Ja leniwy ogolnie jestem i zawsze szukam najkrótszej drogi przez las.
                                      A wyrazam sie tez konkretnie bo po co gadac godzinami i objazdem,jesli glowna droga otwarta jest i mozna grzac na wprost?
                                      • debi_bebi Re: Ja w obronie 17.06.12, 22:48
                                        A no po to, żeby sobie pouprawiać sztukę konwersacji i poszermierzyć słowem. Zresztą, jak widać, nawet leząc opłotkami można być dokładnie zrozumianym smile
                                        • leziox Re: Ja w obronie 17.06.12, 23:06
                                          Nie wiem dlaczego,ale nawet idac na skróty rozumiem sie z wieksza czescia populacji znanych mnie ludzi i wcale nie przeszkadza mi to w uprawianiu dlugodystansowego gadulstwa.
                                          • debi_bebi Re: Ja w obronie 17.06.12, 23:34
                                            To znaczy, że każdy sposób dobry, który prowadzi do wzajemnego porozumienia, o!
                                            • leziox Re: Ja w obronie 17.06.12, 23:45
                                              Takie jest sedno sprawy.
                                              Jedna rzecz mnie cieszy:twoja dzielnosc dzisiaj.
                                              Do tej pory dawno juz nie wytrzymalas smile
                                              • debi_bebi Re: Ja w obronie 18.06.12, 05:27
                                                To dlatego, że wcześniej przespałam pół niedzieli smile
                                                • leziox Re: Ja w obronie 18.06.12, 11:07
                                                  Teraz juz poniedzialek wiec przewiduje iz wszystko w ramach debuziowego snu wróci do normy.
                                                  • debi_bebi Re: Ja w obronie 18.06.12, 19:54
                                                    Też sie tego spodziewam, chociaż przydałoby mi się trochę więcej doby w dobie.
                                                    Leziu, czy Tobie wyświetlają się polskie znaki, jak ktoś je pisze? Kiedyś juz o to pytałam, ale zapomniałam, co mi odpowiedziałeś.
                                                  • leziox Re: Ja w obronie 18.06.12, 22:13
                                                    Jak ktos je pisze to sie wyswietlaja,ale czy to ma znaczenie?Ja i tak intuicyjnie sie domyslam o co chodzi,a tych pare drobnych wyrazów ogolnie uznanych za obrazliwe i tak zawsze doczytam big_grin
Pełna wersja