super.halusia 24.06.12, 21:56 keczup,mleko zakazane do spożywania,skoro zakazane to po co produkują? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
girl_32 Re: to jakaś epidemia 24.06.12, 22:00 Bo chcą żebyś szybko oczka zamknęła a oni zawładną Twoją emeryturę Odpowiedz Link
leziox Re: Oooooo!!!! 24.06.12, 22:08 Ogólnie zycie jest bardzo niezdrowe. Kto zyje-ten umiera. Odpowiedz Link
euroxia Re: Oooooo!!!! 24.06.12, 22:21 Ogólnie, to wszystko, co człek lubi, niezdrowe podobno.... Jak żyć, Prezesie, jak żyć????? Odpowiedz Link
euroxia Re: Oooooo!!!! 24.06.12, 22:20 Girla...a jak organizm ludzki trawi tekturę? Bo to chyba jednak nie zgodne z naturą człowieka, zjadać tekturę, o zmielonej budzie nie wspominając Odpowiedz Link
girl_32 Re: Oooooo!!!! 24.06.12, 22:24 A myślisz,ze w herbacie co masz....pomielone skrzynki przecie,no chyba,ze pijesz liściastą Odpowiedz Link
euroxia Re: Oooooo!!!! 24.06.12, 22:25 Zazwyczaj kawę żłopię Tam też jakieś zmielone drewno się czai??? Odpowiedz Link
euroxia Re: Oooooo!!!! 24.06.12, 22:35 A cholera wie, co w tych kapsułkach siedzi. Dolewam mleka, może dlatego jakoś nie czuć? Odpowiedz Link
euroxia Re: to jakaś epidemia 24.06.12, 22:12 A groszek ponoć zawiera jakowyś związek trujący i - broń Boże- nie należy go podawać w wersji surowej małym dzieciom Jako dziecko rwałam i spożywałam groszek z działki moich rodziców. Przepyszny! A i wczoraj nabyłam drogą kupna pół kilograma groszku w strąkach. Miał być do marchewki..... Zeżarłam prawie wszystko, łuskając ze strąków....syn się podłączył Zatem dziś zakupiłam następną porcję, aby do obiadu się z tą marchewką połączył....Mniam Odpowiedz Link
super.halusia Re: to jakaś epidemia 24.06.12, 22:14 no to co mamy jeść ten groszek czy nie,bo ja go uwielbiam Odpowiedz Link
euroxia Re: to jakaś epidemia 24.06.12, 22:16 Jako napisałam, wczoraj zjadłam z wielką ochotą i jako widać, jeszcze żyję PS. Halusia, masz jakiś fajny przepis z udziałem świeżego groszku? Odpowiedz Link
super.halusia Re: to jakaś epidemia 24.06.12, 22:22 groszek,boczek wędzony lekko podsmażony i makaron świderki.przepyszne Odpowiedz Link
euroxia Re: to jakaś epidemia 24.06.12, 22:24 Ot, tak? Bez żadnego sosu, czy innego zespajacza? Odpowiedz Link
super.halusia Re: to jakaś epidemia 24.06.12, 22:27 możesz do tego dodać sos czosnkowy,a tak na marginesie zajrzyj do swojej wizytówki Odpowiedz Link
euroxia Re: to jakaś epidemia 24.06.12, 22:30 a wędzony boczuś w plastrach podsmażyć, czy w kostkę porżnąć? PS. już zaglądam Odpowiedz Link
super.halusia Re: to jakaś epidemia 24.06.12, 22:33 w plasterki,dodaj jeszcze troszeczkę młodej cebuli ale nie za dużo,małą główkę Odpowiedz Link
euroxia Re: to jakaś epidemia 24.06.12, 22:38 A wiesz.... szukałam wczoraj po necie, jak zagospodarować młody groszek. Przepisów, co kot napłakał W zasadzie tylko w zupie z młodych warzyw, albo z marchewką.... Niedoceniany chyba jest, ten groszek Odpowiedz Link
super.halusia Re: to jakaś epidemia 24.06.12, 22:41 ja sama wymyślam i jakoś mi jak narazie wychodzi Odpowiedz Link
euroxia Re: to jakaś epidemia 24.06.12, 22:47 Przetestuję, z pewnością Chyba, że znowu groszek zjem podczas łuskania.......... Odpowiedz Link
girl_32 Re: to jakaś epidemia 24.06.12, 22:14 Bo życie to choroba śmiertelna przenoszona drogą płciową Odpowiedz Link
euroxia Re: to jakaś epidemia 24.06.12, 22:17 No i co z tego? Ważne, co zrobisz pomiędzy narodzinami a śmiercią Odpowiedz Link
leziox Re: to jakaś epidemia 24.06.12, 22:36 Bo to prawda,co sie zameczac tym co moze byc jak zycie to dom wariatów. A jak zyc? Sami sobie codziennie odpowiadacie na to pytanie,mniej czy wiecej. Odpowiedz Link
euroxia Re: to jakaś epidemia 24.06.12, 22:45 Może i dom wariatów, ale fajnie mieć własną izolatkę I (w duchu Melynowym) własną flaszkie i szklankę czystą, no Odpowiedz Link