Do Czesia!

27.06.12, 20:54
Czesławie, Czechu, Czesiu
Gdzie Ciebie znów posłał Lesiu?
Flaszek brakło, czy zagryzki?
Może myjesz brudne miski?

Znowu zarzygałeś dywan???
Bywa. Byleś nie naruszał firan…
Girla nam je zakupiła
Zbruszisz – z pewnością by zabiła big_grin

I raczej nie zbezcześć kanapy
Nie kładź na niej brudnej łapy.
Sandra u nas dba o sprzęty
A czyścioch z niej niepojęty 

I bierz łapska od zagrychy
Mamy ją od Wielkiej Szychy
Debi żarło przytargała
Upociła się co niemiara big_grin

Nie wymiotuj też na kota
Chociaż wiem, wiem, on niecnota.
Za kotkami się ugania
Jego Tropcia karmi z rana big_grin

Czesiu, jeśliś kiedy głodny
Mimo deszczu, niepogody
To w Haluśi śmigaj progi
Ona dziś lepi pierogi big_grin


PS. Ot, tak napisane, w oczekiwaniu na mecz.
Więcej luzu, kochani big_grin big_grin big_grin

PS2. Z Czesiem znamy się od czasów Tytanica. Fajny z niego gość, choć małomówny i nieśmiały big_grin big_grin big_grin
    • leziox Re: Do Czesia! 27.06.12, 21:12
      Ahahahahah!Dobre dobre!
      Czesiowi poczytam jak wytrzezwieje.
      big_grin
      • euroxia Re: Do Czesia! 27.06.12, 21:15
        Sam poradzi, literki zgrabnie składa. Po literku...... big_grin big_grin big_grin
        • girl_32 Re: Do Czesia! 27.06.12, 21:43
          Żadnych firan nie kupowałam ino rolety,nie pamiętatatongue_out
          • euroxia Re: Do Czesia! 27.06.12, 21:58
            Aaaaaaaaaaaa....Czesiu, nie rzygaj na rolety!!!

            big_grin big_grin big_grin
            • leziox Re: Do Czesia! 28.06.12, 10:00
              Pocalujta mnie,hep,w rzyc!hep!
              Ide po piwko.Hep!
              Czeslaw K.
              • euroxia Do Czesia K. 28.06.12, 19:39
                Czesiu, nietęga Twa mina
                Zrzuciliśmy się na wina big_grin

                https://i53.tinypic.com/2cz97jk.jpg
                • leziox Re: Do Czesia K. 28.06.12, 20:45
                  O w morde!No tych delikutasów to ja juz dawno nie widzialem.
                  Zabytkowe kwasiory,mozna by rzec,tzw.patykiem pisane,klasyka winka bramowego.Najlepiej wchodzily w gardlo,widocznie siarka naoliwiala gardelko ze tak slicznie splywaly w dól.Chyba 33 zeta kosztowaly,potem 3,50 czy jakos tak.
                  • euroxia Re: Do Czesia K. 28.06.12, 21:00
                    Patykiem pisane, wino marki wino, jabol, albo bardziej górnolotnie - alpaga smile
                    Kapitan Kloss był natchnieniem do.....

                    https://www.winka.net/image/etykiety/j-23-2863.jpg

                    Cen nie pamiętam, grzeczną wtedy byłam, beztunkową smile Zadowalałam się oranżadą po 1,80
Pełna wersja