Staczajmy sie

02.07.12, 23:41
Staczajmy sie jak najglebiej kochane ludziska.Zwlaszcza jesli mamy ku temu okazje oraz sprawia nam to dzika przyjemnosc.
I niewazne co powiedza na to yntelektualne bestie.
My som ponadto,a nawet glébiej.
    • 1zorro-bis Re: Staczajmy sie 03.07.12, 07:11
      wlasnie sie wczoraj stoczylem. Lbem w dol ze schodow....smirk
      • m.maska Re: Staczajmy sie 03.07.12, 12:28
        Widac zbyt doslownie wziales slowa Lezia.... wink
    • tropem_misia1 Re: Staczajmy sie 03.07.12, 08:10
      a w glebie jest jeszcze dołek
      • leziox Re: Staczajmy sie 03.07.12, 11:09
        Zorro,tego rodzaju staczanie sie nie jest tym przyjemnym staczaniem o którym mowilem.
        Mysle ze powinienes jednak sposób staczania sie zmienic czym predzej na inny.
        • al-szamanka Re: Staczajmy sie 03.07.12, 11:20
          leziox napisał:

          > Mysle ze powinienes jednak sposób staczania sie zmienic czym predzej na inny.

          Zmiana staczania nie jest tak prosta jak to się Tobie wydaje. W grudniu tez się stoczyłam, tez głową w dół po schodach.....tak czarnych siniaków na brzuchu jak moje w życiu nie widziałam. I co śmieszne, właśnie wtedy tak naprawdę zrozumiałam, że są staczania o wiele gorsze i jeżeli już, to zdecydowanie wybieram schody wink
          • leziox Re: Staczajmy sie 03.07.12, 12:00
            Al,mysle ze czasami pochopnie dokonujesz wyboru.
            Osobiscie nie zamienilbym pewnych/nie wszystkich/rodzajów staczania sie-na schody.
            Rozumiem ze siniaki na duszy bolá równiez ale na dzien dzisiejszy te fizyczne bola jednak mocniej.
            • al-szamanka Re: Staczajmy sie 03.07.12, 12:30
              Tak, ale po tych fizycznych po tygodniu nic nie pozostanie, a dusza tak może łomotać i wyłomotać, że co słabsi decydują się na stoczenie ostateczne
              • 1zorro-bis Re: Staczajmy sie 03.07.12, 15:02
                leb mam rozbity, kark boli jak cholera, prawy kciuk spuchniety i pelno siniakow wszedzie.....Cholera....stoczylem sie!smirk
        • 1zorro-bis Re: Staczajmy sie 03.07.12, 15:01
          no, akurat na szczescie jak na razie tylko taki typ "staczania sie" mnie dotknal.....big_grin
          leziox napisał:

          > Zorro,tego rodzaju staczanie sie nie jest tym przyjemnym staczaniem o którym mo
          > wilem.
          > Mysle ze powinienes jednak sposób staczania sie zmienic czym predzej na inny.
          • izydor88 Re: Staczajmy sie 03.07.12, 18:48
            A będziesz miał Zorro na facjacie jakąś fajną bliznę?
            Taka blizna dodaje mężczyźnie uroku.
            NL ma.Po czasie okazało się,że urodził się z długimi pazurami i podrapał się,zanim mu obcięli...
            • leziox Re: Staczajmy sie 03.07.12, 19:48
              Zamiast z troska zapytac jak sie Zorro czuje,to pytasz,czy bedzie mial na twarzy uroczego sznyta.
              Czasami rzeczywiscie nie rozumiem kobiecych gustów albo dewiacji,co zreszta na jedno wychodzi.
              • izydor88 Re: Staczajmy sie 05.07.12, 13:27
                Dewiacje,to moja specjalność.Liczyłam,że chociaż na Melynie znajdę zrozumienie...
                • leziox Re: Staczajmy sie 05.07.12, 13:29
                  To ze sie czegos nie rozumie,nie oznacza ze tego czegos nie mozna polubic.My tu otwarci jestesmy na wszystko.
                  Tylko na abstynentów niekoniecznie.
                  • izydor88 Re: Staczajmy sie 05.07.12, 13:53
                    Białe,dobrze schłodzone wino wytrawne mogę zawsze...
                    To znaczy - zawsze mogę pomarzyć,a wypić mogę po robocie.
Pełna wersja