euroxia 06.07.12, 22:10 No właśnie, jaki macie sposób na uspokojenie? U mnie działa praca fizyczna: szorowanie wanny, umywalki, kibelka, kuchenki, zlewu....ewentualnie biorę się za mycie podłóg Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
euroxia Re: Kiedy macie wqrwa, to... 06.07.12, 22:12 Do takiego stanu jeszcze nie doszłam A w wojsku nie byłam, no Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Kiedy macie wqrwa, to... 06.07.12, 22:19 no dobra... ja jak się wnerwię...palę więcej niż ustawa przewiduje mamrocę pod nosem ale tylko wtedy gdy na mojej drodze nie stoi obiekt wścieku mojego Odpowiedz Link
euroxia Re: Kiedy macie wqrwa, to... 06.07.12, 22:21 ...a jeśli stoi, to? Z pazurkami, czy słownie zabijasz? Odpowiedz Link
leziox Re: Kiedy macie wqrwa, to... 06.07.12, 22:26 Rozpierdalam jakies naczynie albo mebelek. Przeklinam okropnie,potwornie i ohydnie. Zamieniam sie w furiata. Dlatego z calych sil staram sie nie dac wyprowadzic z równowagi. Odpowiedz Link
euroxia Re: Kiedy macie wqrwa, to... 06.07.12, 22:29 W sumie nie najgorzej. Nie ma to jak nowe meble do chałupy....nie musisz oglądać tego samego talerza 20lat, bo był z tych nietłukących, ale reklama kłamie... Odpowiedz Link
leziox Re: Kiedy macie wqrwa, to... 06.07.12, 22:33 Pewnie ze klamie ta reklama. KIedys mialy byc takie nietlukace sie w pewexie.Kupilem i chcialem udowodnic kolesiom przy wódce ze sie nie tluka. Niestety wyszedlem na kretyna,co bylo juz wystarczajacym powodem aby sie upic do obucha i spac pod mostem nad rzeka nastepne szesc godzin. Odpowiedz Link
girl_32 Re: Kiedy macie wqrwa, to... 06.07.12, 22:38 Jak jestem w pracy i mnie kto wqrwi to wychodzę i trzaskam drzwiami . Kiedy mi przejdzie wracam. A w domu? Oj,tu gorzej...przeklinam przeokropnie ,ale często wystarczy telefon do przyjaciela i ...błogość Odpowiedz Link
euroxia Re: Kiedy macie wqrwa, to... 06.07.12, 22:47 A trzaskasz porządnie? Tynk leci ze ścian, a szyby w oknach drgają? Uważaj, to stary budynek, czy nie pod opieką konserwatora? Odpowiedz Link
girl_32 Re: Kiedy macie wqrwa, to... 06.07.12, 22:50 Budynek jest solidny.Mury na pol metra som Odpowiedz Link
euroxia Re: Kiedy macie wqrwa, to... 06.07.12, 22:59 To trzaskaj, ile dusza zapragnie. Co się masz ograniczać? Odpowiedz Link
euroxia Re: Kiedy macie wqrwa, to... 06.07.12, 23:04 Wtedy dopiero będziesz.... bo "znowu w pracy" "A tak fajnie było na urlopie" Odpowiedz Link
girl_32 Re: Kiedy macie wqrwa, to... 06.07.12, 23:07 Wtedy się będę martwić. Ale wypoczynek urlopowy z reguły starcza mi na jakieś pół roku Odpowiedz Link
euroxia Re: Kiedy macie wqrwa, to... 06.07.12, 22:46 Taki nietłukący z Pewexu półmisek nie dalej jak tydzień temu mi spadł na podłogę....huk się rozległ i tysiące malutkich kryształków na podłodze pozostało. Tyle mitu... Teraz podejrzliwie spoglądam na pozostałe dwa półmiski i talerze. Jak będę miała wqrwa, wypróbuję ich nie tłuczenie.... wprost na świeżo wymytą podłogę polecą Odpowiedz Link
euroxia Re: Kiedy macie wqrwa, to... 06.07.12, 23:04 Jak mam wqrwa, to siem stłucze nawet na puchu........... Odpowiedz Link
girl_32 Re: Kiedy macie wqrwa, to... 06.07.12, 23:09 Kup se lepiej rękawice bokserskie,lepiej komuś przypierdolić i siem nie potłucze Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Kiedy macie wqrwa, to... 06.07.12, 22:34 euroxia napisała: > ...a jeśli stoi, to? > Z pazurkami, czy słownie zabijasz? rękoczynów nie używam...już zdarzyło mi sie dwa razy w życiu raz pączkiem z różą dwa (wstyd i sromota)chlasnęłam nie tego co powinnam bo wyobraź sobie sytuację : stoisz w kolejce , a za Tobą dwóch facetów gadających se ze sobą -chyba po alkohol ( w takim sklepie cukierniczym byłam) .I czujesz jak ktoś-coś Ci po pośladku gmyra. Opanowała mnie zimna wściekłość. Zimna, bo zachowałam kolejność: zamówienie,zapłata, a potem jak sie nie odwrócę, jak nie gwizdnę...prawie na pewno nie tego co trzeba ( sądząc po minie)... teraz teraz to ja jestem za stara na rękoczyny...... Odpowiedz Link
super.halusia Re: Kiedy macie wqrwa, to... 06.07.12, 22:36 nie daję za wygrane,muszę tego kogoś dobrze zjebutać i wtedy przechodzi mi Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Kiedy macie wqrwa, to... 06.07.12, 22:39 nie zawsze to skuteczne czasem pojawia sie poczucie winy lepiej delykatnie Odpowiedz Link
super.halusia Re: Kiedy macie wqrwa, to... 06.07.12, 22:43 ale ja wtedy zjebutam,kiedy jestem pewna swojej racji i dana osoba wie o tym że mam rację Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Kiedy macie wqrwa, to... 06.07.12, 22:57 aaa to super bo przeważnie to sami niewinni)) Odpowiedz Link
euroxia Re: Kiedy macie wqrwa, to... 06.07.12, 23:05 Niewinni są w niebie.... My tu na Ziemii sami grzesznicy Odpowiedz Link
leziox Re: Kiedy macie wqrwa, to... 06.07.12, 23:06 Ta przyslowiowa niewinnosc to i tak w pewnym sensie odczucie relatywne. Odpowiedz Link
suczka78 Re: Kiedy macie wqrwa, to... 06.07.12, 23:05 w zasadzie to mnie nie łatwo wkurwić, chociaż są osoby w pracy które potrafią doprowadzić mnie do szewskiej pasji no ale do rzeczy, rzucam najczęściej kurwami, sprzątam albo idę spać Odpowiedz Link
suczka78 Re: Kiedy macie wqrwa, to... 06.07.12, 23:19 pewnie mieszczę się w jakiś tam ramach (: Odpowiedz Link
suczka78 Re: Kiedy macie wqrwa, to... 07.07.12, 10:29 no właśnie ręce mi opadły...po pieprzonej burzy zalało mi sufit ;/ Odpowiedz Link
pyskata.1 Re: Kiedy macie wqrwa, to... 07.07.12, 18:33 Ok, to jak będziesz wq...na powiedz a podam Ci adres Odpowiedz Link
euroxia Re: Kiedy macie wqrwa, to... 07.07.12, 19:28 Nie ma tak Zanim bym do Ciebie doszła/dojechała/doleciała, to mi wqrw przejdzie Odpowiedz Link
super.halusia Re: Kiedy macie wqrwa, to... 07.07.12, 19:30 ja wchodzę na analogowe i mam lajcik Odpowiedz Link
ejno Re: Kiedy macie wqrwa, to... 08.07.12, 15:06 Bluzgam siarczyście, tak tak kobiecie to nie przystoi.....jak już jestem doprowadzona do ostateczności to bluzgam i wyję.....Raz w życiu jak byłam wkurzona to rzuciłam w napastnika zapalniczką Odpowiedz Link
leziox Re: Kiedy macie wqrwa, to... 08.07.12, 17:33 Mam nadzieje ze byla to tzw.zapalniczka biurkowa. Odpowiedz Link