I gdyby jakis kataklizm

18.08.12, 21:28
Sprawil,ze w Wawce mozna byloby zrobic zlocik forumowiczow.
To kto by byl gotow zjechac?
    • m.maska Re: I gdyby jakis kataklizm 18.08.12, 21:30
      A Ci po drodze?
      • leziox Re: I gdyby jakis kataklizm 18.08.12, 21:56
        Mnie po drodze.Tak naprawde to tylko do Warszawy po drodze.Ale to nie te czasy,jak sie zjezdzalo po 20 osob.
        • black-sandra Re: I gdyby jakis kataklizm 18.08.12, 22:04
          Ja jestem jak zawsze chętna ale już nie wierzę , jakby jednak jakie czary zadziałały i zlocik się miał odbyć to dajcie tylko znać co do daty smile
        • m.maska Re: I gdyby jakis kataklizm 18.08.12, 22:18
          Dla mnie W-wa odpada... za daleko sad
          • dunajec1 Re: I gdyby jakis kataklizm 19.08.12, 03:24
            Lezio, cxhocby nie wiem jak sakramencki kataklizm byl, sorry, mnie tam nie bedzie, ale tylko ja wiem jak bardzo chcialbym byc.
        • 1zorro-bis Re: I gdyby jakis kataklizm 19.08.12, 08:02
          do.....Wawa? No, niestety muszem tam za parem dni byc.....smirk
          • super.halusia Re: I gdyby jakis kataklizm 19.08.12, 08:06
            dla mnie za daleko,ale nie przeczę że chętnie spotkałabym się,ze wszystkimi,oj byłby balbig_grin
    • tropem_misia1 Re: I gdyby jakis kataklizm 19.08.12, 08:27
      ja nie zlatam ani wzlatam

      smile
    • debi_bebi Re: I gdyby jakis kataklizm 19.08.12, 08:28
      Najpierw pomyślałam, że jakby mnie nie dotyczy, bo jestem na miejscu, a potem wymyśliłam, że a jakże! Też przecież mogę zjechać z 8 piętra smile
      • skuter44 Re: I gdyby jakis kataklizm 19.08.12, 09:31
        Miło by było.....ale za daleko.
        • debi_bebi Re: I gdyby jakis kataklizm 19.08.12, 09:49
          Trzeba wynaleźć miejsce, do którego każdemu będzie blisko. A może nie trzeba? Do kompika każdemu blisko, a też nie zawsze się chce.
          • black-sandra Re: I gdyby jakis kataklizm 19.08.12, 12:57
            Ja też mam daleko i na nocleg bym musiała zostać ale jak się chce to się da , w końcu w jednym kraju mieszkamy a nie na jakimś biegunie , gdzie nijak się nigdzie nie idzie dostać , więc jak dla mnie żadne wytłumaczenie , że za daleko , o !
            No pomijam już te osoby , które wyemigrowały , bo to z nimi róznie może być .
            • leziox Re: I gdyby jakis kataklizm 19.08.12, 13:45
              Raz,dwa,trzy.Malo ludziuff.To rzeczywiscie przyjdzie przy kompach zostac.A jak sie w wawce zjawie to sie porobi wizyty indywidualne.Ot,tak jak zawsze.Zloty zdechly,prosze Panstwa i juz nie wstana.
Pełna wersja