Szczerość

20.08.12, 20:49
- Jak pani na imię?
- Jane.
- W życiu nie widziałem brzydszej Jane.

https://encrypted-tbn1.google.com/images?q=tbn:ANd9GcTdR9vWRIB1GfRYzOu32Whj1C39kqIvpGwMSMciSCPdx08E6_dA4A

P.S. To kawałek dialogu z filmu na podstawie powieści Agathy Christie, który właśnie oglądam, a w którym Margaret Rutherford wystąpiła w roli Jane Marple, która w celu wykrycia zbrodni zatrudniła się u złośliwego tetryka-inwalidy jako pokojówka, który w ten sposób ja powitał na służbie. Ona nie pozostała mu dłużna w uszczypliwościach.
Znakomite i zabawne big_grin

Mnie by chyba nie było stać na taka szczerość, a Was? smile
    • debi_bebi Re: Szczerość 20.08.12, 20:52
      Tymczasem panna Murple znalazła trupa, a jak zjadlam 4 krówki i 1 toffi, i gdyby ktoś chciał mnie teraz pocałowac, to miałby chyba wrażenie, że sie całuje z cukiernicą.
      Ble, ale mi słodko.
      • tropem_misia1 Re: Szczerość 20.08.12, 20:58
        Toż to moja ulubiona panna Murple.Współczesne nie dorastają jej do pięt.
        Ryjek kupił mi komplecik filmów z nią.
        • debi_bebi Re: Szczerość 20.08.12, 21:12
          Już po raz kolejny oglądam, i ciągle mnie bawi smile
          Wiem, że to tylko postać fikcyjna, ale chciałabym zachować taką bystrość umysłu na starość.
          • tropem_misia1 Re: Szczerość 20.08.12, 21:22
            Ja też.

            Tak jak chciałabym mieć genialne szare komórki Poirota.

            Mój ulubiony i niezastąpiony:

            https://www.cyfraplus.pl/ms_galeria/galeria/19465_3.jpg
            • leziox Re: Szczerość 20.08.12, 22:47
              Nie ma co podniecac sie filmami.Zycie przekracza najsmielsze wyobrazenia rezyserów.
              • debi_bebi Re: Szczerość 21.08.12, 05:53
                Mnie nie chodzi o podniecanie się filmami, ani o wyobrażenia reżyserów, tylko o te kreacje aktorskie, które uważam za strzał w 10 smile
                Stare pokolenie aktorskie systematycznie odchodzi z tego świata (ostatnio p.Łapicki), ale przynajmniej można ich sobie przypomnieć dzięki takim rolom, podoceniać kunszt, i otrzeć łezkę z oka, że to se ne wrati.
                • tropem_misia1 Re: Normalnie 21.08.12, 06:50
                  z ust mi to wydarłaś.



                  a poza tym sie ich rozróżnia


                  wśród aktorskiej młodocianej gromadki małowiela kogo rozróżniam
                  raz seriali nie oglądam
                  dwa nie włażę na stronę gdy czytam tytuł: jej wyskoczył cycek a ona pokazała pupę

                  trzy tak się zastanawiam kto mię porwał i rolą zachwycił ostatnio....? z młodych

                  jeeeee ...myślę....
                  ja wymyślę

                  chwila


                  kawę zaczęłam
                  • debi_bebi Re: Normalnie 21.08.12, 20:05
                    Ciężka sprawa. Jedna kawa chyba nic tu nie wskóra. Mnie przyszła do głowy Dorota Segda i Michał Żebrowski, ale oni do młodzieży juz nie należą.
                    Z naszych współczesnych seriali jeden jedyny z przyjemnością oglądam w porywach, jak na niego akurat trafię -Rodzinę zastępczą plus (lub bez plusa). Resztą nie potrafiłam się zainteresować, albo mnie znudziła dokumentnie (np. Na dobre i na złe).
            • debi_bebi Re: Szczerość 21.08.12, 05:32
              Mój też.
              I jeszcze Jeremy Brett w roli Sherlocka Holmesa.

              https://encrypted-tbn1.google.com/images?q=tbn:ANd9GcRe1ukVpiAi2_ABkJT0laJfTeCOllDB4Gm0iiMc6Qa3CKexe2_p
              • tropem_misia1 Re: Szczerość 21.08.12, 06:53
                aasmile
                widziałam
                i owszem...

                bo tak to jest ,gdy na książkach opiera się scenariusz

                ja se tak najpierw czytam
                a potem jak widzę ,że aktor spełnia moje wyobrażenia o postaci to super
                • leziox Re: Szczerość 21.08.12, 08:39
                  Niestety ksiazek na ktorych podstawie nagranoby wspólczesne filmy polskie chyba nie ma.Nie mówie o tych paru historycznych.
                  To na czym rezyserzy maja sie opierac?Wiec tworza chlam.
                  • debi_bebi Re: Szczerość 21.08.12, 19:47
                    Niech tworzą na podstawie tych historycznych, ale jeszcze niezekranizowanych. Tak kiepsko znamy własną historię, że w każdej formie się przyda. Byle to nie była znów 2 wojna światowa + wszelka związana z tym martyrologia, bo od tego już mi się przelewa.
    • zegor Re: Szczerość 21.08.12, 12:54
      Bywam szczery aż do bólu,
      więc albo jestem złośliwym tetrykiem,
      albo z wiekiem zacząłem sobie pozwalać na więcej wink
      Co ciekawe,czuję się z tym dobrze wink)
      • debi_bebi Re: Szczerość 21.08.12, 19:43
        Oooooo!
        Zguba się znalazła! smile
        Zostałeś złośliwym tetrykiem? Świetnie. Brakuje mi kogoś, kto by mi dogryzał na wesoło i inteligentnie. Przyjąłbyś taki etat?
        • super.halusia Re: Szczerość 21.08.12, 19:46
          big_grin
          • leziox Re: Szczerość 21.08.12, 19:59
            Swiat sie wali,panie dziejku.Kobity juz na etat dogryzacza chlopów przyjmuja,jak im za nudno intelektualnie jest.
            • debi_bebi Re: Szczerość 21.08.12, 20:13
              Lezio, jednego kręci goły tyłek, a innego dowcipna i cięta wymiana zdan. Mnie hormony progresywnie osiadają na mieliźnie, więc za męskimi tyłkami nawet nie myślę sie rozglądać, ale za ciętym języczkiem i owszem smile
              • zegor Re: Szczerość 21.08.12, 22:15
                Z tą ciętą wymianą zdań może być krucho,
                syn pożyczył ostrzałkę ...i nie oddał wink
                No i wiesz,że ze mną jak z murzynem na pasach.......
                pojawiam się i znikam.....
                wink)
                • debi_bebi Re: Szczerość 22.08.12, 05:50
                  Właśnie miałam czas zauważyć. I tak dobrze, że to pasy, a nie kopalnia smile
                  • zegor Re: Szczerość 22.08.12, 20:37
                    Mówisz??????
                    Jakbym w czarną dziurę wpadł??????
                    A,niech będzie,zawsze mnie do dziurek ciągnęło.....wink))))
                    • debi_bebi Re: Szczerość 22.08.12, 20:53
                      Sorry, ale jakby była za duża, to czym byś tam w niej ruszał? wink
                      • zegor Re: Szczerość 22.08.12, 21:30
                        Poczekałbym na trzęsienie ziemi !!!!!!!!!
                        Ale be było !!!!!!!!
                        wink
                        • debi_bebi Re: Szczerość 22.08.12, 21:39
                          Nie bardzo to widzę. Telepałoby równo i tylko obijałbyś się po dziurze, nawet razem z kapeluszem smile
    • pyskata.1 Re: Szczerość 22.08.12, 19:42
      Mnie byłoby ale po co? Wyjątek stanowi sytuacja gdy kogoś bardzo nie lubię.

      Czasem sobie zażartuję ale trzeba uważać z kim można a z kim nie, nie każdy się zna na Pyskatej żartach wink
      • debi_bebi Re: Szczerość 22.08.12, 20:09
        Powinnam chyba dać się znielubić, ale może się obejdzie? Zobaczymysmile
        • leziox Re: Szczerość 22.08.12, 20:55
          Dac sie znielubic to musi byc dosc skomplikowane przedsiewziecie.
          • black-sandra Re: Szczerość 22.08.12, 21:36
            oj tam skomplikowane , mi to jakoś łatwo przychodzi smile
            • leziox Re: Szczerość 22.08.12, 22:28
              Ty to jestes wyjatek.Nie kazdy tak ma.
            • debi_bebi Re: Szczerość 23.08.12, 06:08
              Jakim sposobem to osiągasz?
              • black-sandra Re: Szczerość 23.08.12, 10:39
                trafiam na niewłaściwych ludzi , znaczy z innej bajki niż ja big_grinsmile
          • m.maska Re: Szczerość 23.08.12, 01:59
            leziox napisał:

            > Dac sie znielubic to musi byc dosc skomplikowane przedsiewziecie.

            To Ci sie tylko wydaje....to prostsze niz budowa cepa big_grin
    • tropem_misia1 Re: Szczerze? 23.08.12, 08:48
      Poranek mię uwiera.
      • leziox Re: Szczerze? 23.08.12, 10:04
        Niestety-na poranek srodek na odciski nie dziala.
        • al-szamanka Re: Szczerze? 23.08.12, 10:34
          A mnie nie ciśnie, ale za to okrutnie przeszkadza okład z kapusty na kolanie sad
          • black-sandra Re: Szczerze? 23.08.12, 10:41
            A mnie wczoraj ugryzła osa , a że jestem uczulona na te osy to mam nogę jak balon i strasznie boli i swędzi , no co za pech , no ! smile
            • leziox Re: Szczerze? 23.08.12, 10:51
              Widocznie osa tez miala powód.
              • black-sandra Re: Szczerze? 23.08.12, 10:56
                jasne , mam słodką krew i rzadką smile
                • tropem_misia1 Re: Szczerze? 23.08.12, 10:59
                  zrób okład z rivanolu + odczulacz jakiś tabletkowy

                  tak mię potraktowali na pogotowiu , gdy zjawiłam się tam z dłonią jak balon , a każdy palec był jak wielka parówka

                  byłam zakłopotana,że przyszłam z ugryzieniem osy tylko, ale rzekli,że dobrze,że przyszłam i okład w.w. zastosowali + tableteczki
                  • black-sandra Re: Szczerze? 23.08.12, 11:10
                    dzięki Tropciu , zaraz jadę do apteki smile
                    • tropem_misia1 Re: Szczerze? 23.08.12, 11:15
                      ale niektóre tableteczki sa na receptę.
                      Ja dostałam receptę...to było chyba Clemastinum, albo coś tam, bo było to parę lat temu.
                      Teraz unikam os.
                      A jak coś mnie łechcę to najpierw patrzę co mnie łechce, a potem strzepuję... lub odtrącamsmile)
                      • leziox Re: Szczerze? 23.08.12, 11:55
                        Przypomne tylko ze osy krwi nie pija.Ale one doskonale wyczuwaja jad konkurencji.I wtedy moga upitolic.
                        • black-sandra Re: Szczerze? 23.08.12, 12:20
                          Rozumię , że Ciebie nigdy nie upitoliła osa ?
                          • leziox Re: Szczerze? 23.08.12, 12:39
                            Pszczola kiedys tak ale to tylko dlatego ze ja przygniotlem.Osa nigdy.
                            • black-sandra Re: Szczerze? 23.08.12, 14:32
                              Miałeś farta albo Twój jad jest tak silny , że osa się boi do Ciebie podejść big_grin
                      • black-sandra Re: Szczerze? 23.08.12, 11:55
                        ja kupiłam Loratydyne , zrobiłam sobie już okładzik , w aptece powiedziałam Pani co będę robić , była zdziwiona i zaciekawiona , że coś nowego się dowiedziała big_grin
                        • tropem_misia1 Re: Szczerze? 23.08.12, 12:09
                          Na wewnętrznej stronie przedramienia miałam( nie miałam?- czy zaczynała się?) czerwoną pręgę.Pewnikiem przeciwzapalnie mnie potraktowali?

                          niebieski czeka.....lecem........
                          • black-sandra Re: Szczerze? 23.08.12, 12:19
                            czerwona pręga oznacza chyba zakażenie . Kiedyś mi się drzazga wbiła w palec i takową też pręge miałam , na pogotowie mnie zawieziono , młodziutka byłam 18 tka zaledwie przewrażliwiona okropnie byłam , blada jak ściana , myślałam , że już ze mną koniec smile
                            dali mi wtedy surowicę , kurde tak bolało łokropnie .
                            A pewnego lata jak nad morzem byłam to osy mnie atakowały strasznie , jakieś 7 mnie wtedy chyba ucieło . Miałam wtedy taki ładny pachnący olejek , pewnie do niego tak ciągły .
                            • leziox Re: Szczerze? 23.08.12, 12:41
                              Najpierw trzeba miec pojecie o tym,kiedy osy atakuja a kiedy tylko zblizaja sie do zapachu albo jedzenia,które je interesuje.Jesli ktos sie boi to usiluje je odganiac a to osy po prostu rozdraznia.I dochodzi do reakcji lancuchowej.
                              • black-sandra Re: Szczerze? 23.08.12, 14:31
                                a własnie , że wcale ich nie odganiałam , same na mnie siadały , a to jak leżałam sobie na leżaczku z zamkniętymi oczami , a to jak grałam w piłke na plaży , jak wieszałam pranko na sznurku i wreszcie w pizzerii siedziałam sobie grzecznie , w każdym z tych razów ani razu żadnej nie odganiałam niestety , bo nigdy juz nie zdążyłam .
                      • black-sandra Re: Szczerze? 23.08.12, 22:43
                        Nie dobrze to wygląda , jadę rano do lekarza o ile dożyję .
    • tropem_misia1 Re: a jak czasem ktoś gada: 23.08.12, 20:44
      " jeśli mam być szczera...."

      i nawija
      nawija
      szcerze?

      tongue_out
      • debi_bebi Re: a jak czasem ktoś gada: 24.08.12, 05:54
        Wtedy, tak gdzieś po minucie- dwóch, to
        "ratuj się, kto może".
        I tu mnie chodzi nie o szczerość, tylko o gadulstwo. Z gadulstwem - do psychiatry. Jemu za to płacą, żeby wysłuchiwał.
Pełna wersja