debi_bebi 21.08.12, 06:13 tylko powiem dzień dobry Dnia rzeczywiście ubywa, o mojej 5:00 całkiem ciemnawo jeszcze było, dopiero teraz zaczyna się rozwidniać. Hm. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
tropem_misia1 Re: Nie będę wymyślać prochu, 21.08.12, 06:56 Wstałam niedawno. Niebo wygląda tak jakby mu się zbierało na płacz. Może nie będzie tak gorąco? Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Nie będę wymyślać prochu, 21.08.12, 07:58 W rzeczy samej. Nie miało co robić, to zaczęło padać. Zasnute równo dokoła. Znów po drodze będą mnie kłuć parasolkami niewychowane, ale ja też mogę, o! Odpowiedz Link
leziox Re: Nie będę wymyślać prochu, 21.08.12, 08:41 U mnie nie pada a spac tez nie mozna przy 25 stopniach w nocy. Wiec tez nie wymyslam prochu tylko wymrukuje poranne dzien topry tez. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Nie będę wymyślać prochu, 21.08.12, 20:08 U mnie dziś odczuwalnie lepiej, niż wczoraj było. Z przyjemnością szlam sobie do domu, i nawet jeszcze miałam siłę nasmażyć górkę mielonych z indyka, co uważam dziś za największy mój sukces. Napasiona mielonym z przyjemnością pokonwersuję Odpowiedz Link
zegor Re: Nie będę wymyślać prochu, 21.08.12, 22:18 Je........dawaj te mielone !!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
leziox Re: Nie będę wymyślać prochu, 21.08.12, 22:28 Ja tez chce sie zalapac na te mielone,ale mysle ze nie zdaze dojechac... Odpowiedz Link
zegor Re: Nie będę wymyślać prochu, 21.08.12, 22:36 Zanim ja wywietrzeję ,to one i tak wystygną...... Odpowiedz Link
leziox Re: Nie będę wymyślać prochu, 21.08.12, 23:19 Nawet znikna,takie wystygniete i to bez sladu. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Nie będę wymyślać prochu, 22.08.12, 05:57 No nie wiem. Trochę dużo tego jest, chyba z 15. Tydzień będę je męczyła, o ile syn się podłączy, co może nie nastąpić, bo on nie lubi mielonych. Odpowiedz Link
debi_bebi Cholera! 22.08.12, 06:16 Nie usłyszałam budzika. Nie dzwonił, czy co? Obudziło mnie niejasne przeczucie, że jest podejrzanie jasno, jak na 5:00. I słusznie- bi była 5:33! No i jestem w niedoczasie Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Cholera! 22.08.12, 20:46 One siedziały w lodówce, a ja zalegałam w łóżku. Z mielonymi nie sypiam, za to z czekoladą i owszem, o czym przekonują mnie niezbicie ślady na poduszce Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Cholera! 23.08.12, 05:48 Jedno jest pewne - każde z nas cos sprawdza, i w tym przypadku nie jest to stan konta. Odpowiedz Link