"chcecie bajki? oto bajka..."

02.09.12, 13:37
https://www.demotywery.pl/uploads/2011_12/19/19282_695_500_Picie-Wodki.jpg
    • tropem_misia1 Re: "chcecie bajki? oto bajka..." 02.09.12, 13:39
      jak sięgnę pamięcią, a mam gdzie sięgać nie przypominam sobie bym w krainie baśni się znalazła kiedykolwiek po spożyciu.
      no...może raz...jeśli WC uznać za komnatę , a kibel za tron

      rozczarowana zaprzestałam...takiego poznawania baśni
      • 1zorro-bis Re: "chcecie bajki? oto bajka..." 02.09.12, 16:21
        ladna bajka....big_grin
        • tropem_misia1 Re: "chcecie bajki? oto bajka..." 02.09.12, 17:05
          a tak jednym gębkiem?
          • leziox Re: "chcecie bajki? oto bajka..." 02.09.12, 19:16
            Bo pic,szanowna Tropciu równiez trzeba umiec.Jedni leca do kibla,inni zauwazaja po pijaku to,czego na trzezwo zauwazyc nie umieja.
            Jak myslisz,ile dziel,powiesci,filmów powstalo tylko dlatego,ze twórca byl nagrzany podczas tworzenia?A ile nie powstaloby,gdybysmy wszyscy byli abstynentami?
            • debi_bebi Re: "chcecie bajki? oto bajka..." 02.09.12, 21:31
              Ja się z Leziem zgadzam. Niektórzy, gdyby się nie nagrzali, to by na trzeźwo w życiu nie zobaczyli tylu rzeczy. Np. swojego pawia. I że on potrafi być kolorowy.
              • girl_32 Re: "chcecie bajki? oto bajka..." 02.09.12, 22:08
                To jest dopiero bajka:

                https://kolumber.pl/upload/photos/0005/4221/0fb15a844da1c85082629914a99ceff1_big.JPG
              • leziox Re: "chcecie bajki? oto bajka..." 02.09.12, 22:12
                To zwykle zawezenie tego co chcialem powiedziec do punktu zwyklego pawia.A ze tak nie jest,wie kazdy,kto traktuje picie nie jako zwykle alkoholizowanie sie,tylko wzmocnienie zmyslów.
                • black-sandra Re: "chcecie bajki? oto bajka..." 02.09.12, 22:30
                  Ja , aby alkohol mi nie zaszkodził muszę na niego mieć ochotę , a wtedy żadne pawie , nawet kolorowe mnie się nie imają smile
                  Raz tylko obejmowałam muszlę klozetową i tylko dlatego , że trunek był podejrzany ale to juz na szczęście przeszłość , której nigdy nie zapomnę smile
                  • tropem_misia1 Re: "chcecie bajki? oto bajka..." 04.09.12, 05:39
                    myślę,że każdy w swoim życiu objął coś co sprawiło,że albo się wycofał, albo takiego brrrrr na wspomnienie obejmowania doznaje
                    • debi_bebi Re: "chcecie bajki? oto bajka..." 04.09.12, 05:45
                      Z obejmowaniem kibla ewidentna sprawa. Nie podejrzewam, żeby na takie wspomnienie ktoś doznawał ataków pożądania. Może za wyjątkiem bulimiczek.
                      • tropem_misia1 Re: "chcecie bajki? oto bajka..." 04.09.12, 06:10
                        Bo z bulimiczkami tak jest,że one pożądają , ale żarcia.
                        a potem wyrzuty sumienia na taki wielki grzech pożądania zmuszają je do odbycia pokuty: na kolana i ...buzia w ...kibel


                        ps.ale to smutne
                        to choroba
                        • black-sandra Re: "chcecie bajki? oto bajka..." 04.09.12, 09:43
                          Ja zazwyczaj jak sobie pojem zbyt wiele lub zjem coś czego nie powinnam jeść ale strasznie mi smakuje to też mam wyrzuty sumienia i nawet myślę aby zwrócić ale nijak nie potrafię się zmusić . Z jednej strony podziwiam te bulimiczki , co to tak na zawołanie zwrot mają , natomiast bardziej im współczuję .
                          • 1milky.way Re: "chcecie bajki? oto bajka..." 04.09.12, 10:39
                            smile Znakomite
                            • tropem_misia1 Re: "chcecie bajki? oto bajka..." 04.09.12, 18:28
                              przez ten zwrot to kwasy niszczą to i owo
                              np.szkliwo na zębach
                              • debi_bebi Re: "chcecie bajki? oto bajka..." 04.09.12, 20:28
                                I człowiek się czuje, jak wypruty. Jednak znam osoby, które nijak nie są w stanie zwrócić, jak im co zaszkodzi, i wtedy strasznie sie meczą. Juz lepszy zwrot - raz a dobrze, i po wszystkim.
                                • black-sandra Re: "chcecie bajki? oto bajka..." 04.09.12, 20:32
                                  Własnie ja na to cierpię , nijak nie zwrócę i mękę przechoidzę , oprócz tego jednego razu gdzie ewidentnie mocno struta byłam.
                                  • debi_bebi Re: "chcecie bajki? oto bajka..." 05.09.12, 06:06
                                    To biedna z tym jesteś. Kiedyż męczyłam się kilka dni z taką niestrawnością, zanim błe mnie wyswobodziło. Coś okropnego. Nażarłam się wtedy surówki z surowego kalafiora, i po tych kilku dniach męki wyleciała ze mnie prawie dokładnie w takim stanie, jak w momencie,kiedy ja pochłaniałam.
                                    • tropem_misia1 Re: "chcecie bajki? oto bajka..." 05.09.12, 06:23
                                      i to je to

                                      nic bardziej naturalnego jak poruszanie tematu w.w.w. na melynie smile)))))))))))))
                                      • debi_bebi Re: "chcecie bajki? oto bajka..." 05.09.12, 07:13
                                        Hihi, to są historie "z życia wzięte". Taki samoistny naturalizm smile
                                    • black-sandra Re: "chcecie bajki? oto bajka..." 05.09.12, 09:13
                                      Bo ja w ogóle taka biedna dziewcinka jezdem smile
                                      • debi_bebi Re: "chcecie bajki? oto bajka..." 05.09.12, 19:53
                                        Nawet jeśli, to i tak brzmi to zdecydowanie lepiej niż "biedna męścizna" smile
                                        Właściwie dlaczego męścizna nie może być biedna?
                                        • black-sandra Re: "chcecie bajki? oto bajka..." 05.09.12, 20:34
                                          Bo męścizna jakby była biedna nie kupiłaby butów dziewcince smile
                                          Dzisiaj w radio słyszałam jak reporter opowiadał jedną historyjkę zasłyszaną w klasie 2 szkoły podstawowej . Dziewczynka zadała pytanie koleżance , co by wbrała ? - faceta czy buty ? smile
                                          Reporterów zatkało bo sami by nie wiedzieli co odpowiedzieć ale po namysle stwierdzili , że najlepiej faceta , który kupi te buty big_grin

                                          Swoja drogą fajne tematy ma małoletnia młodzież smile
Pełna wersja