tropem_misia1 24.09.12, 08:21 taka nieprzytomniutka,że hej.Taka nieprzytomniutka............ Czy ja tu już byłam?. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
black-sandra Re: Jestem 24.09.12, 08:29 Witaj Tropciu . O ile mi wiadomo to jakiś czas Ciebie tutaj już nie było , zapuściłaś się gdzieś w tym tropieniu , to się teraz pochwal jaką nową zdobyczą Odpowiedz Link
black-sandra Re: Jestem 24.09.12, 08:31 aha i mi jeszcze racjonalnie wytlumacz czemu ten moj kotek ciągle podsikuje moja posciel ? No normalnie w sobote sobie popralam powietrzylam a teb dziad mi juz wszystko zsikal , no juz nie wiem co mam z nim robic . Wyczytalam ze kotki czasem na zlosc robia i tak sikaja ale moj nie ma takiej potrzeby raczej , jesc mu daje , kuwetke sprzatam przytulam gamonia a on mi sie tak odplaca no . Odpowiedz Link
leziox Re: Jestem 24.09.12, 08:41 Zaczyna dojrzewac i po prostu znaczy teren nalezacy do niego. Minie po kastracji,a do tej pory trzeba z tym zyc. Odpowiedz Link
black-sandra Re: Jestem 24.09.12, 08:45 Ja chyba do psychiatry sie musze udac , że ja to wszystko znosze i gamonia jeszcze nie wyrzuciłam . Odpowiedz Link
leziox Re: Jestem 24.09.12, 08:51 Córki ci tez broja i tez ich nie wyrzucilas.Zanim cos powiesz na temat-bo córki to ludzie-powiem ci tyle:kot to tez czlowiek Odpowiedz Link
black-sandra Re: Jestem 24.09.12, 09:17 Wcale tego nie chcialam powiedziec , przyzwyczailam sie do tego gamonia i wlasnie go wyrzucic nie moge i sama sie sobie dziwie . Odpowiedz Link
leziox Re: Jestem 24.09.12, 08:42 Dzisiaj ciebie nie bylo az do tego momentu kiedy zapytalas o siebie Odpowiedz Link
black-sandra Re: Apropo znaczenia terenu 24.09.12, 09:22 Dlaczego On tylko moją pościel znaczy ? Odpowiedz Link
black-sandra Re: Apropo znaczenia terenu 24.09.12, 10:31 bardzo dziwne okazywanie tej radości , ech ... Odpowiedz Link
anus-hka Re: Apropo znaczenia terenu 24.09.12, 11:54 Miałam kiedyś piesa takiego kundelka przygarnełam i on mnie tak witał codziennie jak wracałam z pracy ( po 10 godzinach z dojazdem nieobecności ): merdanie ogonem, że prawie grzywką zrywało i posikiwał przy tym hy hy hy.....tak sie cieszył!!! Odpowiedz Link
black-sandra Re: Apropo znaczenia terenu 24.09.12, 11:56 to ze pieski sikaja z radosci to wiem ale kotki tak sie wlasnie nie zachowuja . Odpowiedz Link
anus-hka Re: Apropo tego siusiania niekontrolowanego 24.09.12, 12:10 ...może on chce zwrócic twoją uwage - może go co boli albo ma stresa czy cos Odpowiedz Link
leziox Re: Apropo tego siusiania niekontrolowanego 24.09.12, 15:58 A moze to kot-mutant jakis ci sie trafil.Przeciez to chyba normalne,ze w zyciu trafiaja ci sie tylko nienormalne osobniki.Wiec kotek to tez taki sam-nienormalny.Zupelnie tak-jak lubisz. Odpowiedz Link
girl_32 Re: Apropo tego siusiania niekontrolowanego 24.09.12, 19:55 Bo ten kot się w Tobie Sandrucha zakochał najnormalniej w świecie A jak ma Ci inaczej o tym powiedzieć Może to książę zaklęty w kota,Ty go całuj i nie marudź Odpowiedz Link
leziox Re: Apropo tego siusiania niekontrolowanego 24.09.12, 20:43 A co by Sandra z takim ksieciem robila?Przeciez to nawet ani trawnika skosic nie umie,ani na zakupy nie pójdzie... Odpowiedz Link
girl_32 Re: Apropo tego siusiania niekontrolowanego 24.09.12, 20:54 Ale pewnie konia białego gdzieś ma Odpowiedz Link
leziox Re: Apropo tego siusiania niekontrolowanego 24.09.12, 22:01 No tak,konia mozna zawsze za pare groszy sprzedac. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Jestem 25.09.12, 07:46 mało przytomna. Wzrokiem obleciawszy komentarze zapowietrzyłam się : najpierw złowiłam zaspanymi oczkami tropienie , potem znaczenie terenu. Połączyłam to nieskromnie ze swoja osobą. o ja zarozumiała to o kocie prawią tu Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Sandro 25.09.12, 07:53 raz, kot może znaczyć teren Majka miała chyba pierwiastki męskie , bo oprócz rozkosznego mruczenia i cudnego tyłeczka wypinania posikiwała dosłownie wszędzie. Wszędzie, a nie w jednym miejscu. Wredota jedna.To Ci piszę na pocieszenie. Jednocześnie dumam czemu w jednym miejscu? Z tego co wiem , to kot wybiera sobie nawet nie właściciela, ale osobę ,którą darzy wielką łaską, przywiązaniem i takie tam. Majka była Ryjka, ale wybrała mnie. Choć to ja zadawałam jej ziazi przy wszelakich niezdrowotnościach. Czemu twój sika? dwa Też słyszałam ,że z nerwów. Zestresowany, obrażony,zazdrosny...i takie tam. a czy zrobisz mu ziaizi i wykastrujesz? ja Majce zrobiłam ziazi , wpadła w nieustającą rujkę. Przerwy trwały najwyżej 3 tygodnie. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Jestem 25.09.12, 08:14 już taka przytomniutka, że hej. Miła odmiana po tym, jak mnie dokumentnie powaliło od wirusa od ostatniego piątku aż do wczoraj. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Jestem 25.09.12, 08:22 aaaa Ty chora byłaś..oj biedna Ty. a co to za wirusek? Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Jestem 25.09.12, 08:37 A ch. go wie, Tropciu kochana. Coś podopadało ludzi po ostatnim załamaniu pogodowym. Teraz kichają, prychają i takie tam różne Ale u mnie to na pewno herpex simpleks z przyległościami. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Jestem 25.09.12, 09:07 Zdrowieję! Ale pozwól, że ucałuję Cię po wyzdrowieniu, jak mi oprycha z ust korala zniknie na dobre Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Jestem 25.09.12, 10:09 w antrakcie to ja idę na fajkę fuj .......)))))))) Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Jestem 25.09.12, 10:51 wiem,żeś mą narzeczoną ze względu na duszę , a nie ciało)))) Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Jestem 25.09.12, 14:04 Czy dusza to to samo, co umysłowość? Bo jeśli tak, to ja żem jest narzeczoną dwóch z trzech Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Jestem 26.09.12, 08:56 czy za tym tajemny słowem kryje się : z całym inwentarzem?)))))))))) Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Jestem 26.09.12, 09:07 Znaczy- chodzi Ci m.in. o kota? No dobra, cuzamen z kotem Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Jestem 26.09.12, 09:54 O! Kot też. Raczej nie myślałam o gadzinie w zagrodzie jeno o wszystkich przypadłościach przeszłościowoteraźniejszych. Tak się mówi na to: inwentarz na połedniu Polski.)) Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Jestem 26.09.12, 15:29 U nas też- jak się coś dziedziczy, to albo z całym dobrodziejstwem inwentarza, albo wcale Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Jestem 26.09.12, 08:52 Ja też! Myśl ma błąka się właśnie miedzy podlaniem roślin, co może już wyją z pragnienia, a czymś nieokreślonym Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Jestem 26.09.12, 08:55 Ja tam kwiatki podlewam wieczorem co by im słońce ziemi nie spękało Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Jestem 26.09.12, 09:19 A ja - kiedy sobie przypomnę. Na szczęście one to wytrzymują Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Tożsamo 26.09.12, 09:51 mam.Dlatego lubię kaktusy. A ty,że tak powiem dalej choreńka,że tak po domku sobie tuptasz? Odpowiedz Link
black-sandra Re: Tożsamo 26.09.12, 11:13 Oj widzę , że DEbunia w me slady poszła i się w domku zamelinowała no i oczywiście zdrówka życzę . Ja już troszkę choruję i mnie wezwano na komisję lekarską zbadać czy aby L4 zasadne mam . Pan doktor mnie zbadał , wywiad przeprowadziwszy uprzednio ze mną . I były min, tam takie pytania jak ; ile waze ile mierzę jakie mam wyksztalcenie jaki staz pracy o przebyte operacje a na samym koncu od kiedy choruje i dlaczego ? Po czym kazal mi sie rozebrac do pasa polozyc na lezance , zbadał puls , pogniotl mi brzuszek jak to robi pediatra malutkim dzieciaczkom ktore na ten brzuszek choruja , a na samym koncu zajal sie moja chora konczyna . Paranoja jakas . Kiedy wychodzilam , zyczyl mi szybkiego powrotu do pracy zamiast do zdrowia Odpowiedz Link
leziox Re: Jestem 26.09.12, 11:45 JA bylbym tylko ciekaw jak pan dochtór Sandre rozebral:od pasa w góre czy od pasa w dól? Odpowiedz Link
black-sandra Re: Jestem 26.09.12, 11:50 od pasa w górę , rzecz jasna ale prosil tez abym nieco niezej spodnie sciagla Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Jestem 26.09.12, 12:21 no tak, do trzydziestki to kaze sie pan dr.. calkowicie rozbierac. Do czterdziestki - tylko do pasa. Do piecdziesiatki w ogole. A pozniej to kaze tylko w plaszczu pod szyje zapietym siedziec..... Mowa o kobitkach oczywiscie.... Odpowiedz Link
black-sandra Re: Jestem 26.09.12, 12:47 kobieta w kazdym wieku piekna jest , Zorro Ty sie nie znasz !!!! Odpowiedz Link
leziox Re: Jestem 26.09.12, 14:14 Tak,w kazdym wieku kobieta jest piekna.A jak wyglada juz jak mumia,to zawsze mozna ja wstawic do muzeum staroegipskiego i tam podziwiac.Za kase. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Jestem 27.09.12, 06:48 zaplątana całkiem w resztki snu. Tak zaplątana,że cud,że się nie przewrócę. Odpowiedz Link
black-sandra Re: Jestem 27.09.12, 09:01 chora , boli mnie gardełko i mam katarek , masakra . Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Jestem 27.09.12, 09:04 Natrzyj ten kawałeczek ciała co Ci doskwiera. Gardełko można spirytusikiem ( jeno szyjkę pokremuj co by się nie sparzyła) i otulić szalikiem. Noska nie nacieraj ) Zdrowiej.Taki czas taka pogoda.Masa ludzi zasmarkanych. Odpowiedz Link