Niedzielna refleksja

23.11.14, 16:22
Bywa czesto, ze za duzo mysle a moje rozlegle kosmosy zaczynaja sie dobijac do furtki prowadzacej do mojej glowy i chca wydrzec sie na zewnatrz.
Czasami daje im szanse chociaz z ogranicznikiem w sensie wentylu bezpieczenstwa, bo diabli wiedza co by moglo z tego wyniknac, gdyby te cale alienstwo wypelzo na zewnatrz.
Nie zawsze mam tez z kim rozsadnie porozmawiac i to w momencie kiedy mam na to ochote.
I jakos tak od dawien dawna lubie sluchac co ludzie maja do powiedzenia, dlugo rozmawiac, kultywowac sztuke rozmowy, ktora w tych czasach staje sie niemalze reliktem przeszlosci.
Wszyscy wisza na komórkach, na komunikatorach, emaliach, posiadaja w sieci setki rzekomych "przyjaciol", ktorych nie widzieli nigdy na oczy, zas w realu sa potwornie samotni, jednoczesnie okropnie teskniac za kims, z kim mogliby pogadac, a nawet nie próbuja tego zrobic. Ot taka to dziwna schozofrenia.
Swiat jest coraz bardziej zimny, obojetny na cierpienia innych, podly, zreszta kazdy wie nie gorzej ode mnie jak to wyglada tam za drzwiami.
Dawno, dawno temu kiedy Lezio nie byl taki duzy i lysy,a mniejszy i owlosiony na gorze nieco bardziej, wychowywal sie na podworku pelnym dzieci.
Mialo sie tam kolegow i kolezanki, sympatie i wrogów.
Rozrabialo sie tam i otrzymywalo wyrok w trybie doraznym, dostajac po dupie od rodziców. Czasem od kolegów po ryju. Ksztaltowalo sie tam tezyzne fizyczna i wyobraznie, nie plesniejac godzinami przy kompie, tylko wymyslajac coraz to nowe psoty i doprowadzajac do szalu sasiadow.
Teraz niby swiat caly jest globalna wioska, a nawet do najblizszego sasiada jakos nam tak daleko jest, cos tak jak na Ksiezyc- w mentalnym wymiarze oczywiscie, chociaz i fizycznie ciezko nam ruszyc wieczorem dupe sprzed LED TV lub kompa.
Ktos mi niedawno napisal, ze juz nikt tak nie pisze jak ja.
Znaczy sie tak inaczej i pelniej i bez zbednego belkotu.
To byl komplement w zasadzie.
Znaczy sie tez powoli zaczynam sie chyba zaliczac do reliktów przeszlosci.
A mnie sie zdarza nawet jeszcze pisac odrecznie pocztowki i to prawdziwym piorem wiecznym z atramentemw srodku !
Co za cholerny dziwak ze mnie...
Cos sie zmienilo i to wcale nie na lepiej.
Nie bardzo wiem dokad to wszystko prowadzi, ale nie ogladajac sie na innych, nadal kultywuje swoje konserwatywne wartosci i zasady, ktore mnie do tej pory jakos nie zawiodly
i chyba moge smialo powiedziec ze im ufam.
Starac sie nie zawodzic nikogo, nie klamac za bardzo, byc bardziej czlowiekiem niz swiniá, cenic przyjazn i pracowac nad nia.
Zwlaszcza teraz kiedy przyjaciolmi zostaja jakies upiory. No wiecie, takie z fejsboga i innych zglobalizowanych wymyslow.
Malolaci którzy mogliby to teraz przeczytac (na szczescie siedza teraz na fejsbogu) stwierdziliby ze mam zajebistego dilera, jesli umiem wymyslac takie historie. A ja- wstyd sie przyznac, nie jaram nawet marychy ani nie koksuje a i grzybkow halunkow nie wpieprzam nagminnie do bigosu.
Dziwnie nam sie popieprzyl ten swiat.

Wszystkiego dobrego, kochani.
    • cambria1.2 Re: Niedzielna refleksja 23.11.14, 16:59
      Leziu, dla Ciebie. To wiersz młodego człowieka, ale on też sie niepokoi tym, co widzi.

      Ławka i stolik, akacja, kurnik, cegły za płotem


      Minęło już, powiedzmy, piętnaście różnych lat,
      od czasu kiedy przy bloku stał stolik i ławka
      pod drzewem akacji. Tam właśnie siedziałem,
      licząc do piętnastu, żeby odsłonić twarz i szukać
      siostry i trójki sąsiadów. Jednego już nigdy nie znajdę.

      Kilka metrów dalej nie było garaży jak dziś,
      stał mały kurnik wchodzący w pomarańcz i pokryty smołą.
      Wdrapywaliśmy się na niego po płocie jak zdobywcy
      szczytu. Dzisiaj ten płot moglibyśmy przeskoczyć wzwyż,
      bo z nim właśnie było najciekawiej. Sterta cegieł

      poukładanych w należytym porządku służyła za dom,
      później była nim w rzeczywistości i pewnie też wspomina
      tamten piękny czas, choć żadna pora roku całkiem nie przemija.
      Nie ma już ławki, stolika, akacji, nie ma kurnika i cegieł.
      Nie ma nic z tamtych czasów poza ich wspomnieniem,

      bo choć tu nic się nie zaczyna i nic się nie kończy,
      nie ma nawet drzew, na które można wchodzić,
      ani jabłoni, żeby kraść z niej jabłka. Ani traw
      wysokich na dwa metry. Nie ma wychodzenia rodziców
      na ogród w upalne miesiące. Nie ma nic poza nami
      i co najgorsze, nowe są tylko przestrzenie znane tu i teraz.
      • czarek_sz Re: Niedzielna refleksja 23.11.14, 17:57
        Dobrze nawijasz Lezio. Nie ma to jak flaszka wypita /albo ileś tam/ z kumplami w plenerze np pod krupnioka i kwaszonego bo to o co najmniej kilka poziomów przebija wszystko to co Cię zesmuca że tak powiem wink
        Zapamiętałem końcowe słowa Grzesiuka w jednej z Jego książek kiedy przytacza słowa kilku małolatów - że nie ma życia. Se pomyślał ,wy nie macie życia ? taka wasza i owaka w te i nazad wy wszystko dzisiaj macie a co ja miałem. Te dzisiejsze też mówi że nie ma życia ale ja tak nie powiem że nie miałem życia bo za moich czasów to dopiero było życie - galancie życie było chociaż w PRLu wink
    • anus-hka Re: Niedzielna refleksja 23.11.14, 17:59
      "-Ale ja nie chciałam mieć do czynienia z wariatami -rzekła Alicja
      - O, na to nie ma juz rady- odparł Kot- wszyscy mamy tutaj bzika. Ja mam bzika ty masz bzika.
      - Skąd może pan wiedzieć, że ja mam bzika?-zapytala Alicja
      - Musisz mieć. Inaczej nie przyszłabyś tutaj..."


      ...doprawdy nigdy nie byłam słodką idiotką...chociaż przyznaję...byloby to dobre rozwiązanie..
      • leziox Re: Niedzielna refleksja 23.11.14, 20:04
        Zébaty kotek z Cheshire zaczyna robic zawrotna kariere na melynie.
        smile
        Kto by pomyslal...
        • rudka-a Sierpniowa niedziela - 2016 21.08.16, 20:30
          Do południa iście letnia, ze słonkiem, a wieczorem mocno jesienna..z deszczem ulewnym...
          reflelksyjna.
          Lezio...rozumiem młodych poniekąd, że na fejsach i innych wynalazkach siedzą, bo my siedzimy na forum/forach/, dlatego nie ma tu już nowych nicków. Poszli za modą, nowym trendem tam piszą, hejtują i cholera wie, co jeszcze robią, bo mnie tam nie zagoniło i po prostu nie wiem. Pewnie przeżywają to sami, co my tu piszący. Gdyby tak podzielić na - oni...my, to jeden wniosek - każdy ma swoją historię. My z pewnością z wiekszym bagażem doświadczeń i przeżyć...pewnie tak, jak i tu nawiązują znajomości, jakieś przyjaźnie, może są bardziej ufni, otwarci...i z pewnością przeżywają porażki, bo net, to pieprzona dżungla, przeżyje tylko silny. Jaka ta nieświadomość na początku przygody z netem jest fajna....z biegiem czasu pojawia sie jej drugie oblicze. To jest inne pokolenie, które nie skakało w gumę i nie telepało sie na trzepaku, nie spedzało czasu na zabawach w podchody, dla nich nasze wspomnienia, to jest kosmos...to pokolenie dzieci smartfonowych, tipsów, pępków na wierzchu. Zgadzam się z tym, że nasze opowieści potraktowaliby, jako bajki starych zgredów, bo jak można było żyć bez tabletów, telefonów, adidasów....
          zatem..o czym mogliby tu z nami rozmawiać? to jak dwa światy smile
          i używają skrótów pisząc tekst..nw -nie wiem, cr -co robiszs, mk- siemka, Lol- uśmiech, bd- będe.....

          I to już koniec tej opowieści poZdroo0oOo O_o
          Narka XDDD LOL / dziwne dla nas pożegnanie żywcem z netu wydarte/
          • girl_42 Re: Sierpniowa niedziela - 2016 21.08.16, 21:18
            Kurcze,a ja nawet tych skrótów myślowych nie znałam. Powinnam się wstydzić?
            • leziox Re: Sierpniowa niedziela - 2016 21.08.16, 21:44
              A po co Ci to a na co Ci to.
              Nie, nie powinnaś się wstydzić. Chyba jesteśmy przedostatnim pokoleniem, umiejącym jeszcze jako tako rozmawiać i kultywować nasz rodzinny język.
              Potem pożre wszystko globalizacja i wszechobecne skróty, zamiast rozmowy będzie się miauczeć, szczekać i wydawać dziwne skrótowe dźwięki.
              Nawet gęsi będą się dziwić.
              • anus-hka Re: Sierpniowa niedziela - 2016 21.08.16, 21:51
                Rudzia...jeszcze XOXO....całuski nibytongue_out
                • rudka-a Re: Sierpniowa niedziela - 2016 21.08.16, 22:04
                  Dobrze, że mi powiedziałaś, bo pomyslałabym, że będzie grać w kółko i krzyżyk big_grin
                  • anus-hka Re: Sierpniowa niedziela - 2016 21.08.16, 22:08
                    Teraz kochana to się w pokemony grawink
                    • leziox Re: Sierpniowa niedziela - 2016 21.08.16, 22:10
                      Pokemony się łapie.
                      W chuja się gra.
                      • rudka-a Re: Sierpniowa niedziela - 2016 21.08.16, 22:13
                        A ta gra w człona, to jest to samo, co...lecieć w kulki???
                        • anus-hka Re: Sierpniowa niedziela - 2016 21.08.16, 22:15
                          W palanta możnatongue_out
                          • rudka-a Re: Sierpniowa niedziela - 2016 21.08.16, 22:19
                            To ja bedę kapitanem suspicious big_grin
                            • leziox Re: Sierpniowa niedziela - 2016 21.08.16, 23:31
                              Na Titanicu?
                              A nie, no...To chyba już było...Nawet forum takie było, hehehe!
                              • zegor Re: Sierpniowa niedziela - 2016 21.08.16, 23:49
                                Mam coraz mniej kontaktów z realnymi ludzmi i coraz gorzej prowadzić ze mną rozmowę..........
                                • leziox Re: Sierpniowa niedziela - 2016 21.08.16, 23:53
                                  No ja myślę że z ludźmi nierealnymi to jeszcze trudniej się rozmawia...
                                  • dunajec1 Re: Sierpniowa niedziela - 2016 22.08.16, 03:49
                                    "...daremne zale prozny trud bezsilne zlozeczenia, przezytych wrazen zaden cud nie wroci do istnienia....."
                                    Przemijanie drodzy panstwo, przemijanie.......
                                    CZas....leci? zapierdala? Moze. A my siedzimy przed kompem i....co?
                                    Ot pytanie.
                                    Bylismy mlodzi? Bylismy.
                                    Dzisiejsi mlodzi, beda starszymi? Beda......
    • dunka_redunka Re: Niedzielna refleksja 22.08.16, 19:47
      Bardzo fajnie czytało mi się cały wątek i wzruszyłam się i jakoś tak mi teraz refleksyjnie. Pozdrawiam Tych, co mnie kojarzą i tych co nie również. Życzę samych takich refleksyjnych niedzieli i uśmiechniętych oczu też. smile
      • rudka-a Re: Niedzielna refleksja 22.08.16, 20:05
        Przyjemnie na duszy sie zrobiło widząc Cię wśród nas smile)
        Serdeczności, Duniu smile
        • dunka_redunka Re: Niedzielna refleksja 22.08.16, 20:08
          Jestem, jestem i raduję się życiem.
          Dziękuję smile
          • rudka-a Re: Niedzielna refleksja 22.08.16, 20:12
            To dobra wiadomość smile cieszę się, że wszystko jest dobrze...
            że uśmiech gości na buźce smile)
            • dunka_redunka Re: Niedzielna refleksja 22.08.16, 20:27
              Jest dobrze. Ale jest też trudno. Ale cudownie jest się móc cieszyć Nowym Życiem smile
              • rudka-a Re: Niedzielna refleksja 22.08.16, 20:34
                Życie byłoby zbyt łatwe, gdyby wszystko układało sie po naszej myśli, Duniu. Najważniejsze, że udało się i układa się pomyślnie smile czasem po prostu nie mamy wyboru, musimy zaakceptować to, co jest nam dane. I ważne jest, by umieć tę szansę dobrze wykorzystać smile to jak nowy rozdział w książce.
                • dunka_redunka Re: Niedzielna refleksja 22.08.16, 20:53
                  Wykorzystuję. Mam ogromny dług do spłacenia. Zostałam więc działaczką i powoli się rozkręcam smile
          • leziox Re: Niedzielna refleksja 22.08.16, 20:14
            Pewnie że to miło jak kto znany a dawno nie widziany z wizytą zajrzy.
            A my nawet świeżego denaturatu nie mamy...Bo wyszedł. No, ale ciacho z marychą Anuzia upiekła, to też się trochę rozweselić można.
            • rudka-a Re: Niedzielna refleksja 22.08.16, 20:20
              ..koniaczek na kościach proponujesz Duni? smile
              noo, nieee wiem, niee wiem....może kieliszeczek nalewki z malin będzie lepszy? wink)
              • dunka_redunka Re: Niedzielna refleksja 22.08.16, 20:30
                Mam w domu nalewkę z magnolii. Nie próbowałam jeszcze tego unikatu. Ale podobno wyśmienita smile
            • dunka_redunka Re: Niedzielna refleksja 22.08.16, 20:29
              O a ciacha to ja bardzo lubię. Bo do picia to ostatnio tylko woda big_grin
              • rudka-a Re: Niedzielna refleksja 22.08.16, 20:36
                Posiadamy i wodę....prawie źródlaną wink
                nalewka z magnolii? przyznam szczerze, że nie słyszałam o takiej..
                jak to smakuje? koniecznie spróbuj na ząbek i podziel się wrażeniami z degustacji....
                aż zobacze w necie, co to za cudo jest smile
                • dunka_redunka Re: Niedzielna refleksja 22.08.16, 20:51
                  Dostałam od kolegi, który jedzie na tym samym wózku co ja. Podarował mi też śliwowicę z suszu, ratfię na rumie, pestkową, żenichę kresową. Jest co pić big_grin
                  • anus-hka Re: Niedzielna refleksja 22.08.16, 21:06
                    No ja nie wiem czy po degustacji takich prezentów można jeszcze chodzić a co dopiero prowadzićsmile....też mnie zaciekawiła ta magnolia...suspicious
                    • rudka-a Re: Niedzielna refleksja 22.08.16, 21:07
                      Widziałaś, Anusia jakie metody leczenia mają dzisiaj? jak ta medycyna 'idzie do przodu' smile)))))))
                      • anus-hka Re: Niedzielna refleksja 22.08.16, 21:20
                        ...a mnie sie tego kwiecia tyle w ogródku marnuje...uncertain...


                        rudka-a napisała:

                        > Widziałaś, Anusia jakie metody leczenia mają dzisiaj? jak ta medycyna 'idzie do
                        > przodu' smile)))))))
                        >
                        • rudka-a Re: Niedzielna refleksja 22.08.16, 21:25
                          Może to trzeba magnolię gorzałą podlewać, a potem tylko kwiatki zjadać? suspicious big_grin
                    • dunka_redunka Re: Niedzielna refleksja 22.08.16, 21:16
                      Skonsumuję lubieżnie to opiszę doznania big_grin
                      • anus-hka Re: Niedzielna refleksja 22.08.16, 21:17
                        A my???big_grin
                        • dunka_redunka Re: Niedzielna refleksja 22.08.16, 21:24
                          Mogę się podzielić przez druty smile
                          • rudka-a Re: Niedzielna refleksja 22.08.16, 21:26
                            Choćby po kropelce wink))
                            • anus-hka Re: Niedzielna refleksja 22.08.16, 21:38
                              No to zdrówko pięknych kobiet...no i menścizn też...a niech mająbig_grinsuspicious
                              • rudka-a Re: Niedzielna refleksja 22.08.16, 21:45
                                Zdrowie najważniejsze...to i na drugą nogę też wink)
                        • leziox Re: Niedzielna refleksja 22.08.16, 21:40
                          No ty będziesz miała do poczytania lubieżne doznania, hehehe.
                          • anus-hka Re: Niedzielna refleksja 22.08.16, 21:43
                            Leziu...nie będę się publicznie uruchamiaćuncertain
                            • rudka-a Re: Niedzielna refleksja 22.08.16, 21:45
                              Lepiej nie smile licho nie śpi smile
                            • leziox Re: Niedzielna refleksja 22.08.16, 21:45
                              Ale to była odpowiedz na Twoje pytanie: -"A my?"
                              • anus-hka Re: Niedzielna refleksja 22.08.16, 22:29
                                Ja?...no cóż...pooblizuję się lubieżnie....
                                • rudka-a Re: Niedzielna refleksja 22.08.16, 22:31
                                  Anusia...a w maliny poszła? suspicious wink)
                                  • anus-hka Re: Niedzielna refleksja 22.08.16, 22:36
                                    ...ino Alinę zaciągnę...suspicious

                                    rudka-a napisała:

                                    > Anusia...a w maliny poszła? suspicious wink)
                                    >
                                    • rudka-a Re: Niedzielna refleksja 22.08.16, 22:39
                                      Toś Ty Balladyną jest.....
                                      nie warto zabijać.....dla miłości smile)))))
                                      • girl_42 Re: Niedzielna refleksja 22.08.16, 22:46
                                        Jak nie....? Jak nie ty miłość to miłość ciebie wink
                                        • rudka-a Re: Niedzielna refleksja 22.08.16, 22:49
                                          W tym przypadku jest szansa na ..zmartwychwstanie
                                          trzeba tylko chcieć..smile
                                        • rudka-a Re: Niedzielna refleksja 22.08.16, 22:49
                                          W tym przypadku jest szansa na ..zmartwychwstanie
                                          trzeba tylko chcieć..smile
                                          • girl_42 Re: Niedzielna refleksja 22.08.16, 22:51
                                            Taaa...,jak Feniks z popiołówsmile
                                            • rudka-a Re: Niedzielna refleksja 22.08.16, 22:54
                                              Feniks...tfu..kojarzy mi sie paskudnie uncertain
                                              • girl_42 Re: Niedzielna refleksja 22.08.16, 23:01
                                                Z prochu powstałeś i w proch się obrócisz?wink
                                                • rudka-a Re: Niedzielna refleksja 22.08.16, 23:07
                                                  smile
                                                  chyba innego wyjścia nie ma, co?
                                                  • girl_42 Re: Niedzielna refleksja 22.08.16, 23:10
                                                    no jeszcze robaki....wink
                                                  • rudka-a Re: Niedzielna refleksja 22.08.16, 23:13
                                                    Chryste sad
                                                    jest wyjście, by do tego nie dopuścić - spopielenie
                                                    smile
                                                  • girl_42 Re: Niedzielna refleksja 22.08.16, 23:16
                                                    chyba nie masmile
                                                  • rudka-a Re: Niedzielna refleksja 22.08.16, 23:20
                                                    Póki co..walczę dzielnie z życiem smile
                                                    a co będzie, to i tak na to wpływu nie mam, więc szkoda rozpaczać...
                                                    chociaż..miałabym jeszcze parę marzeń do spełnienia...

                                                    bezsilność jest straszna....
                                                  • girl_42 Re: Niedzielna refleksja 22.08.16, 23:23
                                                    Dlatego nie należy o tym myśleć.
                                                    Jak to mawia mój syn "mamo,jaja w garść i do przodu"wink
                                                  • rudka-a Re: Niedzielna refleksja 22.08.16, 23:27
                                                    Niezła mobilizacja smile
                                                    czasem potrzebny jest ktoś, kto postawi do pionu...smile))))
                                                  • girl_42 Re: Niedzielna refleksja 22.08.16, 23:49
                                                    Byle bez zbędnych pionów wink

                                                    https://www.chamsko.pl/demot/0_1_76746_Sugestia_na_randce_przez_pluszowymis.jpg
Pełna wersja