girl_42 Re: kcesz tłumaczenia? 13.06.15, 20:06 Bo jestem zła,wqrwiona i słów mi już polskich zabrakło Dziś odeszła nasza dobra "dusza" z pracy. Brakowało jej 5 miesięcy do emerytury. Miała w końcu odpocząć. Jeszcze w czwartek żartowałyśmy,nic nie wskazywało na to ,że odejdzie. Boszszszsz....,nie mogę uwierzyć!!! Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: kcesz tłumaczenia? 13.06.15, 20:16 aaa rozumiem Czemu tak nagle? Zawał? To rzeczywiście wstrząsające , gdy ktoś tak szybko odchodzi, kiedy najmniej się spodziewamy. Odpowiedz Link
girl_42 [*] 13.06.15, 20:27 Zator tętnicy płucnej.....,jutro jej córka ma chrzcić dziecko ... Nie mogę się pogodzić....,zawsze uśmiechnięta,chętna do pomocy. Jak to mówią do tańca i do różańca.... Co to życie warte! Odpowiedz Link
leziox Re: [*] 13.06.15, 21:02 Ano mało co warte, się człek szarpie i szarpie a na końcu i tak wszystko się ulatnia. Paskudne przemyślenia trafiają człowieka coraz częściej. Odpowiedz Link
girl_42 Re: [*] 13.06.15, 21:09 Uświadomiłam też sobie,że coraz starsi jesteśmy i zaczynają już brać z okolicznych nas półek ... Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: [*] 13.06.15, 21:09 Powinniśmy się zatrzymać w biegu , czasem by się odwrócić...może zawrócić...pochylić ..skupić... a nie jak ta zziajana czereda biec za czymś co w sumie i tak nie ma znaczenia. To co namacalne nie ma sensu. To co nienamacalne nie jest w zasięgu reki. Do d...... Odpowiedz Link
rudka-a Re: [*] 13.06.15, 21:14 Człek sobie tak zipie i nie wie, czy następny dzień w lodówce nie spędzi... I już nic nie ma znaczenia.. Odpowiedz Link
rudka-a Re: No to napijmy się. Nie ma co się oszczędzać.. 13.06.15, 21:34 Smut jest nieztapialny, ale przynajmniej troche znieczuli ból... Pewnych decyzji losu nie przeskoczymy za cholerę... Odpowiedz Link
girl_42 Re: No to napijmy się. Nie ma co się oszczędzać.. 13.06.15, 21:37 To pij Rudka,pij.....upijemy się i pozostaniemy w zawieszeniu choć na chwilkę.... Odpowiedz Link
rudka-a Re: No to napijmy się. Nie ma co się oszczędzać.. 13.06.15, 21:43 Przebudzenie bedzie paskudne.....masz tego świadomość? Odpowiedz Link
girl_42 Re: No to napijmy się. Nie ma co się oszczędzać.. 13.06.15, 21:46 Mam,jutro jest niedziela więc do pracy iść nie muszę. Odpowiedz Link
rudka-a Re: No to napijmy się. Nie ma co się oszczędzać.. 13.06.15, 21:50 Czasem potrzeba więcej, niż jednego dnia, by pogodzić się z pewnymi sprawami...Nauczyć się z tym żyć....trudne to, ale nie niemożliwe... Odpowiedz Link
girl_42 Re: No to napijmy się. Nie ma co się oszczędzać.. 13.06.15, 21:51 No tak,praca bez koleżanki nie będzie już tym samym miejscem.... Odpowiedz Link
rudka-a Re: No to napijmy się. Nie ma co się oszczędzać.. 13.06.15, 22:04 Czas zrobi swoje.... Przezyłam to ponad 2 lata temu... ktos po drugiej stronie zmuchnął świeczkę i koleżanka odeszła... zostawiła dwoje dzieci, przegrała z glejakiem 39 lat i nie było pomiłuj... takie to życie wrednym bywa Odpowiedz Link
girl_42 Re: No to napijmy się. Nie ma co się oszczędzać.. 13.06.15, 22:11 Jutro spojrzę na to z innej strony. dziś jeszcze boli... Odpowiedz Link
rudka-a Re: No to napijmy się. Nie ma co się oszczędzać.. 13.06.15, 22:17 Czas rozpamietywania sam musi minąć. Nie wygasisz myśli na zawołanie. Na nas tez przyjdzie kolejka.... ciągle sie łudzę, że drzewo jeszcze nie urosło na moja trumienkę Odpowiedz Link
girl_42 Re: No to napijmy się. Nie ma co się oszczędzać.. 13.06.15, 22:26 EJ....no,pij. Nie gadaj Odpowiedz Link
rudka-a Re: No to napijmy się. Nie ma co się oszczędzać.. 13.06.15, 22:31 To pod lepsze jutro ) Odpowiedz Link
leziox Re: No to napijmy się. Nie ma co się oszczędzać.. 13.06.15, 22:35 No to też na zdruffko za wszystkich. Odpowiedz Link
rudka-a Re: No to napijmy się. Nie ma co się oszczędzać.. 13.06.15, 22:39 ..bo ono najwazniejsze jest... reszta jakos się ułoży Odpowiedz Link
girl_42 Re: No to napijmy się. Nie ma co się oszczędzać.. 13.06.15, 22:49 rudka-a napisała: > ..bo ono najwazniejsze jest... > reszta jakos się ułoży Dokładnie Rudeńko Odpowiedz Link
rudka-a Re: No to napijmy się. Nie ma co się oszczędzać.. 13.06.15, 22:51 girl_42 napisała: > Dokładnie Rudeńko Co z zapchanej walutą skarbonki, kiedy tyłek trzeszczy już ) żeby sie chociaz dało kupić z kg zdrowia w Biedronce, albo Lidlu nic z tego Odpowiedz Link
rudka-a Re: No to napijmy się. Nie ma co się oszczędzać.. 13.06.15, 22:49 To na drugą nóżkę w takim razie )) Odpowiedz Link
girl_42 Re: No to napijmy się. Nie ma co się oszczędzać.. 13.06.15, 22:51 Ja już chyba pobrałam na 12 stą nóżkę ,ale spoko... Odpowiedz Link
rudka-a Re: No to napijmy się. Nie ma co się oszczędzać.. 13.06.15, 22:53 Zdecydowane spoko ) po któryms kielichu widzi sie podwójnie...potem potrójnie ) dlatego tak dużo tych nóżek ) Odpowiedz Link
anus-hka Re: No to napijmy się. Nie ma co się oszczędzać.. 13.06.15, 23:06 zatem...niech żyją ....stonogi Odpowiedz Link
girl_42 Re: Czyli...;) 13.06.15, 23:19 Mnbie tgrzeba mało,mam słaby łeb. Dwa kielichy i po sprawie Odpowiedz Link
rudka-a Re: Czyli...;) 13.06.15, 23:23 girl_42 napisała: > Mnbie tgrzeba mało,mam słaby łeb. > Dwa kielichy i po sprawie Trening czyni mistrza ))) no, to ni ma co siadać z Tobą do wiaderka wódki )) Odpowiedz Link
anus-hka Re: Czyli...;) 13.06.15, 23:35 rudka-a napisała: > ile trzeba wypić whisky, by zobaczyć sto nóg? )) ...wolno i metodycznie 0.70...inaczej zjazd szybki do bosku i zdarte łokcie rano... Odpowiedz Link
rudka-a Re: Czyli...;) 13.06.15, 23:40 anus-hka napisała: > ...wolno i metodycznie 0.70...inaczej zjazd szybki do bosku i zdarte łokcie ran > o... Po 0.7 dopiero zaczyna sie zabawa ))))))) Odpowiedz Link
anus-hka Re: Czyli...;) 13.06.15, 23:45 Kochana)) ...od niedawna dopiero cwiczę a wiadomo że trening czyni mistrzem.... > Po 0.7 dopiero zaczyna sie zabawa ))))))) Odpowiedz Link
rudka-a Re: Czyli...;) 13.06.15, 23:50 Aaaa, to wszystko jeszcze przed Tobą ) nigdy nie wiadomo, kiedy Ci się przyda, wiec ćwicz, ćwicz.....)) Polski przemysł alkoholowy należy wspierać ))) Odpowiedz Link
girl_42 Re: No to napijmy się. Nie ma co się oszczędzać.. 13.06.15, 23:18 JA JUŻ WIDZĘ DZIESIĘC PALCÓ NA RAZ ...."p Odpowiedz Link
rudka-a Re: No to napijmy się. Nie ma co się oszczędzać.. 13.06.15, 23:25 girl_42 napisała: > JA JUŻ WIDZĘ DZIESIĘC PALCÓ NA RAZ ...."p Jeśli nie falują, to sie nie liczy Odpowiedz Link
to_ja_pisze Re: No to napijmy się. Nie ma co się oszczędzać.. 13.06.15, 23:13 Ja dzisiaj tylko pokibicuję bo przy tym upale dwa dni z rzędu nie dam rady się alkoholizować. Odpowiedz Link
girl_42 Re: No to napijmy się. Nie ma co się oszczędzać.. 13.06.15, 23:20 To chociaż poudawaj ,albo kieruj mnie na dobrą drogę Odpowiedz Link
to_ja_pisze Re: No to napijmy się. Nie ma co się oszczędzać.. 13.06.15, 23:23 Dobra będę udawać Idziesz w dobrym kierunku wygadania się. Odpowiedz Link
rudka-a Re: No to napijmy się. Nie ma co się oszczędzać.. 13.06.15, 23:26 A miała iść w strone monopolowego ))))))))) Odpowiedz Link
girl_42 Re: No to napijmy się. Nie ma co się oszczędzać.. 13.06.15, 23:26 A skąd....,alkoholu ci u mnie dostatek Odpowiedz Link
girl_42 Re: No to napijmy się. Nie ma co się oszczędzać.. 13.06.15, 23:26 Za chwilę nic nie powiem,padnę na pyszczek. Już to czuję.... Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: No to napijmy się. Nie ma co się oszczędzać.. 13.06.15, 23:29 Zanim padniesz, odpadniesz, przytulam dobranocnie Odpowiedz Link
girl_42 Re: No to napijmy się. Nie ma co się oszczędzać.. 13.06.15, 23:34 Przyjmuję,zdążyłaś. Chocoaż widzę juz potrónie Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: No to napijmy się. Nie ma co się oszczędzać.. 13.06.15, 23:35 Jestem jedna Odpowiedz Link
girl_42 Re: No to napijmy się. Nie ma co się oszczędzać.. 13.06.15, 23:37 Jedna? No tak ,pamiętam byłaś sama A oni niech załują,że Ciebie nie widzieli Odpowiedz Link