weekendowo znaczy radośnie ..............

26.06.15, 17:24
A ja piła piła piła
i nie ryba ryba ryba
ale siła siła siła
taka siła taka moc
bo procentów było w sroc.......tongue_out
    • lilith70 Re: weekendowo znaczy radośnie .............. 26.06.15, 19:32
      To się też tu doczłapałam
      Choć zapędy wcześniej miałam
      potem z głowy mi wyletło,
      Jednak teraz mnie przywlekło,
      Wszędzie pustki, mało ludzi
      A mi się dziś nieco nudzi
      A wdodatku daję słowo
      Weekend spędzam bezplanowo
      Zatem zajrzę tu i tam
      I pomęczę doopki Wam wink
      Mogę?
      • tropem_misia1 Re: weekendowo znaczy radośnie .............. 26.06.15, 19:50
        no żesz przeca
        oczywista
        tutaj piwo
        a tam czysta
        sie więc rozsiądź
        pij co chcesz
        do pisania też
        się bierz............
        • anus-hka Re: weekendowo znaczy radośnie .............. 26.06.15, 19:58
          Radośnie to będzie jak będzie pogoda...w inny przypadku raczej sie stypa szykuje
          • anus-hka Re: weekendowo znaczy radośnie .............. 26.06.15, 19:59
            ...wierszem nie będę gadała.
            • tropem_misia1 Re: weekendowo znaczy radośnie .............. 26.06.15, 20:08
              anus-hka napisała:

              > ...wierszem nie będę gadała.

              Przeca nie musisz
              Tak sobie wymyśliłam wątek do skakanki.Skaczesz i gadasz rymowanki.
          • cambria1.2 Re: weekendowo znaczy radośnie .............. 26.06.15, 20:05
            Eeee, Anuszka!! Nie trać nadziei smile
            m.youtube.com/watch?v=E4povfmX144
          • lilith70 Re: weekendowo znaczy radośnie .............. 26.06.15, 20:05
            U mnie dzisiaj słonko świeci,
            Parno, duszno i pot leci
            Oby jutro słońce było
            Bo by sie coś opaliło
            Pedałuję znów na pola
            Taka rowerzystki dola
            A poważnie, jadę sama
            Bo jestem nieco wyprana
            I zmęczona i znudzona
            Jakas taka otumaniona
            Nie chce mi się z nikim jechać
            Bo nie mam nastroju brechać
            Wolę sama jechać w knieje
            Niech mi mózg wydobrzeje
            O!
            • tropem_misia1 Re: weekendowo znaczy radośnie .............. 26.06.15, 20:10
              Mój rowerek
              w piwnicy wzdycha.
              Gdy mi strzeliła
              jedna druga ..............................................dycha
              To się w fotelu
              wygodnie rozsiadłam.
              chęć do przejażdżek
              gdzieś przepadła.
              • cambria1.2 Re: weekendowo znaczy radośnie .............. 26.06.15, 20:14
                Dziewczyny!! Jaka dycha? Jaka dola?? Toż to skrzydła rosną u ramion, jak się pedałuje. I to niekoniecznie z górki. Ja dziś odebrałam rower z serwisu. Całe bebechy i linki do wymiany. Ponad 5 tys. km przez rok z małym ogonkiem smile
                • anus-hka Re: weekendowo znaczy radośnie .............. 26.06.15, 20:20
                  A ja dzis 15 km zrobiłam...poznałam sie z pewnym stadkiem ślicznych czarnych koników...dwie mamusie ogromny ogier u maly źrebak...szlag mnie trafial bo mi tak pięknie pozowały a ja nie mialam przy sobie aparatu.....wrrr...ale ja tam jeszcze wrócę tongue_out
                  • lilith70 Re: weekendowo znaczy radośnie .............. 26.06.15, 20:26
                    A w komóreczce nie miałaś?
                    • anus-hka Re: weekendowo znaczy radośnie .............. 26.06.15, 20:28
                      Komóreczkę sie w domu zostawia coby odpocząć tak naprawde...big_grin
                      • lilith70 Re: weekendowo znaczy radośnie .............. 26.06.15, 20:36
                        Ooooo, to ja jutro też nie wezmę, masz rację wink
              • lilith70 Re: weekendowo znaczy radośnie .............. 26.06.15, 20:31
                Misiu droga i jam nie młoda
                Ale rower sił Ci doda
                Tylko jedź dla przyjemności,
                Rozruszaj "stare" kości
                Tak zwyczajnie małą trasę
                Gdzieś tam blisko pod lasem
                smile

                A nie nabijania kilometrów
                • cambria1.2 Re: weekendowo znaczy radośnie .............. 26.06.15, 20:42
                  wink
                • leziox Re: weekendowo znaczy radośnie .............. 26.06.15, 23:10
                  Komóreczka idzie w śmieci
                  Do teściowej idą dzieci
                  Gdy człek chce wypocząć szczerze
                  Może też - i na rowerze

                  Byle cicho i samemu
                  Co się dziwić niby temu
                  Cały tydzień w pracy gadać
                  Trzeba w plener już wypadać

                  Pedałować pół dnia wściekle
                  Czasem szybko lub rozwlekle
                  Aż się padnie jak te zwierzę
                  Sto kilosów na rowerze?!

                  Pan z serwisu już wariuje
                  Kto tak rower wyszykuje
                  Iż wygląda jak po wojnie
                  Nie można jeździć spokojnie?

                  Wal się pan, tylko reperuj
                  Wszystkie łaty ceruj, zeluj
                  Ja za wszystko to wszak płacę
                  Pana warsztat ja wzbogacę

                  A gdy rower znów jak nowy
                  Człek na przestrzeń jest gotowy
                  I z szaleńca w oku błyskiem
                  W dal pojedziem z duszy piskiem.
                  • tropem_misia1 Re: weekendowo znaczy radośnie .............. 27.06.15, 03:26
                    Sto kilosów???
                    Olaboga toż to jest na księżyc droga!!
                    przejechałabym tak
                    sobie z dychę....
                    ajajajaj
                    Język splątał by się w szprychę.
    • tropem_misia1 Re: i to by było na tyle 28.06.15, 21:43
      co dobre się kończy
      wraz z nocą minie
      mało co odpoczęłam
      większość czasu byłam małym wkur...............nym chomiczkiem
      nie przeszło mi
      te cholerne naleciałości pracowe
      tfu
      fuj
      błe
      • anus-hka Re: i to by było na tyle 28.06.15, 21:46
        ...a kółeczko coraz większe...
      • lilith70 Re: i to by było na tyle 28.06.15, 23:00
        I warto było? W weekendy nigdy się staram nie wq... bo niby po co....
        U mnie tylko pogoda była nie aka i wszystkie plany poszły w cholerę ale w zamian robiłam co innego równie miłego. Choć przed chwilą obejrzałam jakiś polski film ( nie żebym narzekała bo ja uwielbiam polskie filmy nawet niszowe) Bobry - recenzje mieli takie se, jak dla mnie szmira jednak, może nie szmira szmir, ale blee. Zatem nie polecam.
        • leziox Re: i to by było na tyle 28.06.15, 23:31
          Po pierwszym litrze każdy film śliczny.
          Z upododaniem oglądam różne ruskie.
          Wiele mi się podoba nawet wtedy, gdy jestem trzeźwy.
          A już 10-odcinkową produkcję "Mistrz i Malgorzata" polecam każdemu.
          Jest tłumaczone po naszemu też jak się kto uprze.
          • lilith70 Re: i to by było na tyle 29.06.15, 00:00
            Ja nie mogę po pijaku, bo zasypiam, ale po skręcie, to mi się nawet muzyka z "Na wspólnej" podobała i czułam się jak na koncercie, a jakiś szmirowaty kryminał wzięłam za niesamowity film psychologiczny. Dlatego już wolę na trzeźwo....bo jeszcze zaczęłabym wiersze pisać, czy disco polo słuchać, a może co gorsze sama śpiewać.
            • anus-hka Re: i to by było na tyle 29.06.15, 00:08
              Z tego co pamiętam to niektóre wielkie dzieła powstały pod wpływem używek wszelakich wiec wszystko przed Toba..tongue_out
              • leziox Re: i to by było na tyle 29.06.15, 00:15
                A pewnie, mnie w stanie najebalniczym wychodzą najlepsze opowieści i wierszyki.
                Tylko jeszcze żadna swołocz nie zgłosiła się aby to ode mnie kupić za grubą kasę.
                • lilith70 Re: i to by było na tyle 29.06.15, 00:20
                  No mój drogi to musisz się rozreklamować, managera sobie znaleźć, co by Ci te no....wieczorki poetyckie zorganizował, to może Ty pisz, a ja będę śpiewać ekhe big_grinbig_grinbig_grin

                  A póki co idę spać smile Branoc wszystkim wink
              • lilith70 Re: i to by było na tyle 29.06.15, 00:16
                Rodzina by tego nie zniesła uncertain Już teraz na mnie krzyczą gdy śpiewamtongue_out
                • anus-hka Re: i to by było na tyle 29.06.15, 00:18
                  Rodzina powinna wspierać odkryty talent...nie ważne po czym....
                • leziox Re: i to by było na tyle 29.06.15, 00:19
                  Istnieje bardzo wielka liczba wyjść z takowej sytuacji.
                  Pomysł z betoniarką i skarpetkami na początek.
                  • anus-hka Re: i to by było na tyle 29.06.15, 00:20
                    Dla utalentowanej czy dla jej rodziny?
                  • lilith70 Re: i to by było na tyle 29.06.15, 00:23
                    Niestety, zdaję sobie sprawę że to wielka strata dla kultury polskiej, ale co zrobić Anushka

                    Leziox mam betonowe skarpety dla rodziny zrobić? Czy to dla mnie masz taką propozycję? shock suspicious
                    • leziox Re: i to by było na tyle 29.06.15, 00:35
                      To był tylko jeden z wielu pomysłów stosowany w zależności od tego jak bardzo lubi się rodzinę.
                      Można jeszcze zastrzelić, otruć, wysadzić w powietrze.
                      Lub nawet /tfu!/ kochać.

                      Ządamy osobistego piekła dla każdego!
Pełna wersja