rudka-a 16.07.15, 22:44 dlaczego po przyjeżdzie na wyznaczone miejsce okazuje się, że nie spakowałam trampek, krem został w łazience itp.... zawsze czegoś zapomnę....))))) nie lubię tej czynności, bo nie umiem porządnie upchać nadmiaru ciuchów Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
girl_42 Re: Pakowanie, upychanie ;)) 16.07.15, 23:29 Oj tam,bierzesz niepotrzebne rzeczy Tak sie należy pakować Odpowiedz Link
rudka-a Re: Pakowanie, upychanie ;)) 16.07.15, 23:38 ... ale wiesz, Girluś...tam, gdzie wybywam sa sklepy monopolowe to co ma sie szkło grzać w walizce Odpowiedz Link
girl_42 Re: Pakowanie, upychanie ;)) 16.07.15, 23:41 Hej! Ale mam nadzieję,że internet też jest Odpowiedz Link
anus-hka Re: Pakowanie, upychanie ;)) 16.07.15, 23:44 To moze wystraczyłaby torebka i karty kredytowe jak na miejscu wszystko jest Odpowiedz Link
rudka-a Re: Pakowanie, upychanie ;)) 16.07.15, 23:46 Niby tak, moge się zgodzić ale nowe buty zawsze mnie uwierają dlatego musze zabierać te rozczłapane już ) Odpowiedz Link
lilith70 Re: Pakowanie, upychanie ;)) 16.07.15, 23:48 weź skarpety frote albo tak jak radzi Girlka nasikasz....na wszystko jest sposób Odpowiedz Link
leziox Re: Pakowanie, upychanie ;)) 16.07.15, 23:49 Oj tam oj tam. Kobita może jechać na wczasy bez bagaży. Najważniejszą walutę ma zawsze ze sobą. Odpowiedz Link
rudka-a Re: Pakowanie, upychanie ;)) 16.07.15, 23:51 lilith70 napisała: > weź skarpety frote albo tak jak radzi Girlka nasikasz....na wszystko jest sposó > b Po tych trunkach melynowych, to mi skarpetki spali Odpowiedz Link
lilith70 Re: Pakowanie, upychanie ;)) 16.07.15, 23:55 ja tez nie moge bo za namowom, żem denaturat zaczęła a Ty kiedy sie pakujesz? Odpowiedz Link
leziox Re: Pakowanie, upychanie ;)) 16.07.15, 23:56 Coraz bardziej Lilcia zaczynasz pasować do melynowego estabilishmentu. Odpowiedz Link
rudka-a Re: Pakowanie, upychanie ;)) 17.07.15, 00:08 lilith70 napisała: > ja tez nie moge bo za namowom, żem denaturat zaczęła > > a Ty kiedy sie pakujesz? > > jak sobie nowa waliche zafunduję )) Odpowiedz Link
girl_42 Re: Pakowanie, upychanie ;)) 16.07.15, 23:54 rudka-a napisała: > Niby tak, moge się zgodzić > ale nowe buty zawsze mnie uwierają dlatego musze zabierać te rozczłapane już > ) NASIKASZ i będą dobre Odpowiedz Link
lilith70 Re: Pakowanie, upychanie ;)) 17.07.15, 00:01 jedna rada na wszystko Dobrze że kobiety nie mają problemów z prostatą Odpowiedz Link
rudka-a Re: Pakowanie, upychanie ;)) 17.07.15, 00:17 lilith70 napisała: > > > jedna rada na wszystko Dobrze że kobiety nie mają problemów z prostatą > ale 100 innych i oczywiście gorszych Odpowiedz Link
arogancka_agrafka Re: Pakowanie, upychanie ;)) 16.07.15, 23:52 Pchanie.....tfu upychanie opanowałam już prawie do perfekcji Odpowiedz Link
rudka-a Re: Pakowanie, upychanie ;)) 16.07.15, 23:58 Nie cierpię sie pakować...upchałam wiele razy z trudem, zamek trzeszczał, odwracam się....leży sweterek od nowa.............. Odpowiedz Link
girl_42 Re: Pakowanie, upychanie ;)) 16.07.15, 23:59 Zwijaj w ruloniki i jeden obok drugiego pchaj.... Odpowiedz Link
leziox Re: Pakowanie, upychanie ;)) 17.07.15, 00:01 Zwinięte w rulonik rzeczy zajmują mniej miejsca. Odpowiedz Link
arogancka_agrafka Re: Pakowanie, upychanie ;)) 17.07.15, 00:01 girl_42 napisała: > Zwijaj w ruloniki i jeden obok drugiego pchaj.... To już perwersja hehehhe Odpowiedz Link
rudka-a Re: Pakowanie, upychanie ;)) 17.07.15, 00:02 Czyli trzeba być dobrym pchaczem ))))) Odpowiedz Link
lilith70 Re: Pakowanie, upychanie ;)) 17.07.15, 00:05 i miec opanowane do perfekcji robienie wałków Odpowiedz Link
girl_42 Re: Pakowanie, upychanie ;)) 17.07.15, 00:06 No tak! Głodomorom zawsze chleb na myśli Odpowiedz Link
rudka-a Re: Pakowanie, upychanie ;)) 17.07.15, 00:09 cóż zrobić, że nam się zawsze kojarzy )) Odpowiedz Link
leziox Re: Pakowanie, upychanie ;)) 17.07.15, 00:08 Wałki to się kiedyś robiło stojąc pod Pewexem lub bankiem i wymieniając waluty... Odpowiedz Link
rudka-a Re: Pakowanie, upychanie ;)) 17.07.15, 00:10 A potem do Pewexu po spodnie Wranglery )) Odpowiedz Link
arogancka_agrafka Re: Pakowanie, upychanie ;)) 17.07.15, 00:12 rudka-a napisała: > A potem do Pewexu po spodnie Wranglery )) Albo po Donaldy i klocki Lego )))) Wiem wiem, pojechałam teraz po całości Odpowiedz Link
leziox Re: Pakowanie, upychanie ;)) 17.07.15, 00:13 A co ty, potem to szybko do domu coby klient się za szybko nie zorientował. Odpowiedz Link
lilith70 Re: Pakowanie, upychanie ;)) 17.07.15, 00:15 eziox napisał: > Wałki to się kiedyś robiło stojąc pod Pewexem lub bankiem i wymieniając waluty. > .. ---------------- a niektórym zostało do dziś i siedzą na Wiejskiej Odpowiedz Link
rudka-a Re: Pakowanie, upychanie ;)) 17.07.15, 00:21 > a niektórym zostało do dziś i siedzą na Wiejskiej wierzę, że nadejdzie czas...rozliczeń Odpowiedz Link
leziox Re: Pakowanie, upychanie ;)) 17.07.15, 00:22 Dlatego nie siedzę na Wiejskiej. Wolę być szara eminencja. Odpowiedz Link
lilith70 Re: Pakowanie, upychanie ;)) 17.07.15, 00:24 boisz się rozliczeń....a bozia i tak widzi Odpowiedz Link
leziox Re: Pakowanie, upychanie ;)) 17.07.15, 00:27 Wcale się nie boję. Boję się tego co mógłbym narobić na Wiejskiej i jakby wtedy Bozia wkurwiona by mogła na mnie być. Odpowiedz Link
lilith70 Re: Pakowanie, upychanie ;)) 17.07.15, 00:29 no tak bo tam większe możliwości robienia wałków tez bym sie bała Odpowiedz Link