leziox 22.07.15, 16:07 Bo znikła i jakby się pod ziemię zapadła... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
girl_42 Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 22.07.15, 16:11 Ta Ta Ra Ta...? Nie wiemy/ Rozmyła się we mgle. Upale Odpowiedz Link
leziox Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 22.07.15, 16:13 No taka gaduła w sumie ona. Uciekła? Znalazła inną melynę? Znikła? Araby ją porwali? Odpowiedz Link
girl_42 Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 22.07.15, 16:24 Może grzecznie pracuje Odpowiedz Link
leziox Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 22.07.15, 16:30 A nie wiem w sumie czy ona pracuje czy nie pracuje? Aha, no...Pracuje. Faktycznie opowiadała coś tam... Odpowiedz Link
girl_42 Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 22.07.15, 16:39 no widzisz....,wołaj głośno. Może Cię usłyszy i przyjdzie A ja idę,położe się trochę z tych nudów Odpowiedz Link
leziox Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 22.07.15, 16:41 Taaaa...Obeżarłaś siem zupom cebulowom i kiszkę kręcisz ze to z nudów spać idziesz,a to tymczasem zupa ciągnie do drzemki... Odpowiedz Link
leziox Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 22.07.15, 16:52 A dawaj, jak gratis to tym chętniej co pożrę. Zwłaszcza że wygląda dobrze. Odpowiedz Link
girl_42 Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 22.07.15, 16:56 leziox napisał: > A dawaj, jak gratis to tym chętniej co pożrę. > Zwłaszcza że wygląda dobrze. > Takoż samo smakuje,tylko mam nadzieję,że autkiem nigdzie jechać nie będziesz bo zawiera alkohol... Odpowiedz Link
rudka-a Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 22.07.15, 18:05 To może o Lili sie rozchodzi? ) chyba wczasuje ostro na bezludnej wyspie ) Odpowiedz Link
leziox Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 22.07.15, 20:10 No, no... To ta sama właśnie. A kto ją tam wysłał? Odpowiedz Link
girl_42 Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 22.07.15, 21:28 leziox napisał: > No, no... To ta sama właśnie. > A kto ją tam wysłał? A nie podpisałęś wniosku urlopowego? uuuu....,to dopiero afera będzie jak wróci Odpowiedz Link
rudka-a Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 22.07.15, 21:51 Urlop ma to do siebie, że cholernie szybko mija, więc pewnie po powrocie zaglądnie Może jeszcze coś w prezencie przywiezie ) to się chyba pamiątką z wakacji nazywa ) Odpowiedz Link
leziox Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 22.07.15, 21:52 Chyba że kto ją w bagażniku tak hhops - wywiózł bo zirytowała... Na razie można plotkować póki dziewoja się nie odnalazła. Odpowiedz Link
rudka-a Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 22.07.15, 22:03 A kto by Ją chciał porywać i upychać w bagażniku dużo zje, jeszcze więcej wypije, w kaszę se nie da nadmuchać, to pokaż mi takiego gieroja, co kłopot na głowę sobie będzie brał ) Odpowiedz Link
girl_42 Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 22.07.15, 22:05 rudka-a napisała: > A kto by Ją chciał porywać i upychać w bagażniku > dużo zje, jeszcze więcej wypije, w kaszę se nie da nadmuchać, to pokaż mi takie > go gieroja, co kłopot na głowę sobie będzie brał ) No jak nie wiedział to brał,teraz pewnie chce sprzedać a jak nie wyjdzie to przywiezie do domu i jeszcze zapłaci rodzinie za odebranie Odpowiedz Link
rudka-a Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 22.07.15, 22:13 Nie powinniśmy odkupić??? chyba trzeba będzie negocjować w tej sprawie Odpowiedz Link
leziox Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 22.07.15, 22:21 Hmm, no co tam, na melynie wielka paszcza jaka zawsze się przyda. Trza zbierać na okup w takim razie. Odpowiedz Link
rudka-a Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 22.07.15, 22:26 A gdzież to podziewa się pyskata paszcza Teletubisia? ) przyznam, że był barwną postacią tego forum troszke darliśmy koty, ale wspominam to z łezka w oku )))))) A co do Lili....koniecznie trzeba zrobić zrzutę, cos ze skarbonki wygrzebię... zalezy jeszcze w jakiej walucie ten okup, ale kantory przecież są ) Odpowiedz Link
leziox Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 22.07.15, 22:33 Teletubiś vel Mario pokazuje się czasami gdzież w odmętach Gazety ale coraz rzadziej. Myślę że przygotowuje już swój pobyt w domu seniora... Odpowiedz Link
rudka-a Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 22.07.15, 22:39 leziox napisał: > Teletubiś vel Mario pokazuje się czasami gdzież w odmętach Gazety ale coraz rza > dziej. > Myślę że przygotowuje już swój pobyt w domu seniora... seniora, hmmm....myslałam, że...senatora liczyłam, że zrobi kariere w polityce i wreszcie nam sie jakos stopa podniesie )) Odpowiedz Link
girl_42 Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 22.07.15, 22:33 Nie zgadzam się....,nie dam grosza. Zbieram na rozrywki w sanatorium Odpowiedz Link
girl_42 Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 22.07.15, 22:33 A Tubiś ma sie dobrze Spokojnie Odpowiedz Link
leziox Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 22.07.15, 22:36 W sanatorium to się znajdzie tyle naiwnych aby cię sponsorować że jeszcze przyjedziesz z walichą kasy z powrotem. Hyhyhyh! Odpowiedz Link
girl_42 Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 22.07.15, 22:37 Umiesz liczyć? licz na siebie! Moja maksyma Odpowiedz Link
rudka-a Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 22.07.15, 22:40 Jakby co, to mam dużą walichę ) gdybyś w potrzebie była ) Odpowiedz Link
girl_42 Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 22.07.15, 22:42 I nic sie nie pogniecie? Odpowiedz Link
rudka-a Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 22.07.15, 22:46 A zresztą...kto dzisiaj forsę upycha do walizki ) kĄta przecież som ) Odpowiedz Link
leziox Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 22.07.15, 23:03 Na kącie to możesz upychać kasę legalną-nielegalna idzie w walichy. Odpowiedz Link
rudka-a Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 22.07.15, 23:19 leziox napisał: > Na kącie to możesz upychać kasę legalną-nielegalna idzie w walichy. A nie lepiej upchać pod podłogę, albo do słoików twist - off? )))) Odpowiedz Link
leziox Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 22.07.15, 23:31 Też można, ale walichy to do transferu. Oszczędności w twistoffy jak najbardziej. Odpowiedz Link
rudka-a Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 22.07.15, 23:36 leziox napisał: > Też można, ale walichy to do transferu. > Oszczędności w twistoffy jak najbardziej. widzę, że się orientujesz dobrze... może Ty jesteś..księgowym mafii )) ) Odpowiedz Link
rudka-a Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 22.07.15, 22:42 girl_42 napisała: > A Tubiś ma sie dobrze Spokojnie Ależ ja całkiem spokojna )) wręcz oaza spokoju ) Odpowiedz Link
leziox Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 22.07.15, 23:32 A kto zbiera kasę na okup? Dla tej, no wiecie...tej... Odpowiedz Link
girl_42 Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 22.07.15, 23:36 leziox napisał: > A kto zbiera kasę na okup? Dla tej, no wiecie...tej... Ja mogę pozbierać. Jak się nikt nie zgłosi będzie na sanatoryjne rozrywki Odpowiedz Link
rudka-a Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 22.07.15, 23:38 Ja tak po cichu sobie myslę, że pewnie Ty Kto osmieli się wyciągnąc Ci portfel?? czyli najpewniej będzie u Ciebie!... Odpowiedz Link
girl_42 Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 22.07.15, 23:39 Rudka! Wyciągaj kasę!!! Ale już !!! Odpowiedz Link
rudka-a Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 22.07.15, 23:43 Ile Lili może być warta? bo trza koszty jakos rozłożyć Odpowiedz Link
leziox Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 22.07.15, 23:54 Jeszcze nie wiem. Wałęsa mówił że każdy jest tyle wart ile kto za niego zapłaci. A od porywaczy nie ma jeszcze żadnej oferty. I żadnego paluszka w etui albo uszka... Odpowiedz Link
girl_42 Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 22.07.15, 23:56 leziox napisał: > Jeszcze nie wiem. > Wałęsa mówił że każdy jest tyle wart ile kto za niego zapłaci. > A od porywaczy nie ma jeszcze żadnej oferty. > I żadnego paluszka w etui albo uszka... Ja nie wiem,ja tylko zbieram Odpowiedz Link
rudka-a Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 22.07.15, 23:58 Spokoojnie jak znam Lili, to nic sobie uciąć nie da nawet paznokcia ) Odpowiedz Link
lilith70 Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 24.07.15, 15:04 Hahahaha Lezio wariacie, jestem na urlopie, nikt mnie nie porwał ani się nie obraziłam, wrócę i jeszcze niejedno zanucę Na urlopie nie ma czasu zaglądać na forum,a dziś uprawiam smażing Przeczytałam cały wątek, jesteście boscy Z Wami nie zginę Sączę martini z lodem....zatem Wasze zdrówko! Odpowiedz Link
girl_42 Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 24.07.15, 15:09 lilith70 napisała: > Hahahaha Lezio wariacie, jestem na urlopie, nikt mnie nie porwał ani się nie ob > raziłam, > wrócę i jeszcze niejedno zanucę > Na urlopie nie ma czasu zaglądać na forum,a dziś uprawiam smażing > Przeczytałam cały wątek, jesteście boscy Z Wami nie zginę > Sączę martini z lodem....zatem Wasze zdrówko! > > Tylko się nie spal na skwarkę Przyjemnego urlopowania Ufff...zabrana kwota przechodzi na moje konto ,roztrwaniania w sanatorium Odpowiedz Link
leziox Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 24.07.15, 23:53 Zara zara, skoro ta...no wiecie...ta... się znalazła a składki na okup były ogólnomelynowe, to musimy to też przejebać razem. A nie że pozwolimy jednej osobie zdefraudować wszystko w sanatorium. W sanatorium ktos zawsze za ciem zapłaci. Tylko poszczuć trza umiejętnie cipkom... Odpowiedz Link
girl_42 Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 24.07.15, 23:59 Mam lepszy pomysł! Przyjedziecie do mnie i zrobimy imprezę Odpowiedz Link
leziox Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 25.07.15, 00:23 No ciekawe! A jak naprawdę przyjedziemy to co? Odpowiedz Link
anus-hka Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 25.07.15, 00:30 To we wrześniu...bede miec blisko... Odpowiedz Link
leziox Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 30.07.15, 14:31 Jedna wróciła. Tera inna zaginęła. Kto podpierdolił Girlusię ? Przyznawać siem! Odpowiedz Link
lilith70 Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 30.07.15, 15:14 Może jej internety zawiało, bo u mnie wieje jak w kieleckiem Odpowiedz Link
girl_42 Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 30.07.15, 15:52 Nic mi nie zawiało. Byłam w zacnej instytucji dziś i tak się wQxdfcgyjolp..łam,że musiałam odetchnąć. Ale spoczko już za niedługo Lezio będę blisko Twojej granicy ...,albo mojej Odpowiedz Link
anus-hka Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 30.07.15, 16:03 Znaczy pech nie wygrał tym razem Odpowiedz Link
girl_42 Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 30.07.15, 16:10 anus-hka napisała: > Znaczy pech nie wygrał tym razem Znaczy pech jeszcze gorszy niż Sopot. Najbliższy wolny termin 03.11.2015 rok buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu..............................,Pustkowo koło Rewala. I qźwa powiedz mi,że nie mam pecha Odpowiedz Link
anus-hka Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 30.07.15, 16:14 O qrfa...w listopadzie???? Tfi tfu tfu...faktycznie...wyrazy współczucia Odpowiedz Link
girl_42 Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 30.07.15, 16:17 anus-hka napisała: > O qrfa...w listopadzie???? Tfi tfu tfu...faktycznie...wyrazy współczucia Juz mi się nawet nie chce gadać na ten temat.....,z tego co czytałam zero atrakcji,1 sklep z mega cenami i nawet nie ma gdzie kawy wypić..... No ja sie chyba zanudzę na śmierć! Odpowiedz Link
anus-hka Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 30.07.15, 16:27 No tak...we wrześniu to ja chociaż mogę miec nadzieję na podrygujące resztki lata i wtedy człek sie inaczej nudzi... Odpowiedz Link
girl_42 Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 30.07.15, 16:30 Zostaje mi liczyć na super towarzystwo ewentualnie wezmę lustro i piersióweczkę Odpowiedz Link
lilith70 Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 30.07.15, 16:30 Nie mogłaś sobie wziąc gór, przynajmniej widoki lepsze, poza tym z tego co wiem w naszej polskiej rzeczywistości załatwia się sanatorium znacznie wcześniej, bo moja kumpela jeździła, to ona chyba już pół roku przed.... Odpowiedz Link
girl_42 Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 30.07.15, 16:37 lilith70 napisała: > Nie mogłaś sobie wziąc gór, przynajmniej widoki lepsze, poza tym z tego co wiem > w naszej polskiej rzeczywistości załatwia się sanatorium znacznie wcześniej, b > o moja kumpela jeździła, to ona chyba już pół roku przed.... > To z ZUSu więc nie masz zbyt wiele do gadania.... Odpowiedz Link
leziox Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 30.07.15, 16:30 Koło Rewala? To tam gdzie borsuki - alkoholiki kradną piwo turystom? Odpowiedz Link
anus-hka Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 30.07.15, 16:34 Lezio ale z Borsukami pić przeciez nie bedzie Odpowiedz Link
girl_42 Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 30.07.15, 16:38 anus-hka napisała: > Lezio ale z Borsukami pić przeciez nie bedzie A z kim....? No tak ,z lustrem Odpowiedz Link
anus-hka Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 30.07.15, 16:42 Przeciez borsuki to w sen zimowy zapadną...nijak trzeba jakaś akcje ratunkowa wymyśleć i od śmierci z nudów wybawić Cię Odpowiedz Link
girl_42 Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 30.07.15, 16:44 anus-hka napisała: > Przeciez borsuki to w sen zimowy zapadną...nijak trzeba jakaś akcje ratunkow > a wymyśleć i od śmierci z nudów wybawić Cię ...i....iii....z zimna? Odpowiedz Link
anus-hka Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 30.07.15, 16:47 Z tego przede wszystkim ...sama mówisz żeś zmarzlak...w sumie ja też...mimo warstwy izolacyjnej marznę okropnie Odpowiedz Link
girl_42 Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 30.07.15, 16:50 ...to ma przej-ezxcdghj-ne? Odpowiedz Link
anus-hka Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 30.07.15, 17:00 W sumie zawsze się można przykryć jak nie pijanym to śpiącym borsukiem Odpowiedz Link
girl_42 Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 30.07.15, 17:04 ...no i ciekawe jak ja tam dojadę Odpowiedz Link
girl_42 Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 30.07.15, 16:38 leziox napisał: > Koło Rewala? To tam gdzie borsuki - alkoholiki kradną piwo turystom? Zimą to co kradną? Oby śnieg bo ja nie wiem jakiem zmarźlak sobie poradzę Odpowiedz Link
leziox Re: A gdzie jest ta...no wiecie...ta... 30.07.15, 17:21 Zimą czy latem, bez różnicy. Kradną wszystko. I to nie tylko borsuki. Kradną bo nie ma. Nie ma bo kradną. Odpowiedz Link