girl_42 23.07.15, 14:06 Nie mówcie szefowi ,ale pokażę Wam gdzie Lezio wczoraj z tego upału wylądował Hihihi..... Tylko ciiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii....................... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
leziox Re: A wiecie co? 23.07.15, 14:25 Dupa tam! Raz że nie jezdem potatuowany, dwa że mam większą lodówkę a trzy, że sypiam na golasa, zwłaszcza w takie upały. I bez butów na materacu. Girlaska, zmień jednak źródło informacji na bardziej rzetelne. Odpowiedz Link
girl_42 Re: A wiecie co? 23.07.15, 14:32 To była impreza..... Ty się ciesz ,że się tak nie skończyło ;D Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: A wiecie co? 23.07.15, 14:34 No co? Zupełnie jak ta Irena, co miała teraz całować oczka Misia-Rysia Odpowiedz Link
girl_42 Re: A wiecie co? 23.07.15, 14:39 Na imprezie mu wytatuowaliu jak spał Sprawdź lepiej Leziu Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: A wiecie co? 23.07.15, 14:33 Nie ty? A już sie z nadzieją w te... no... w te gwiazdki wpatrywałam Odpowiedz Link
rudka-a Re: A wiecie co? 23.07.15, 22:38 Za krótki, jak na Lezia... a te gwizadki są beznadziejne... takie damskie trochę Odpowiedz Link
girl_42 Re: A wiecie co? 23.07.15, 22:40 rudka-a napisała: > Za krótki, jak na Lezia... > a te gwizadki są beznadziejne... > takie damskie trochę Ale pomysł na upał dobry,co? Odpowiedz Link
rudka-a Re: A wiecie co? 23.07.15, 22:43 Nie dam rady sie tak wyłożyć, bo lodówka akuratnie stoi w ciasnym miejscu słuchaj..każdy sposób jest dobry, jesli trochę ulgi przynosi ) Odpowiedz Link
leziox Re: A wiecie co? 23.07.15, 22:48 Jak komu zależy Może zapytać w prosektorium W lodówce zimno jak tak się leży I pan miły w kostnicy Za parę groszy lub użyczenie picy Do lodówki schowa i schłodzi Czy w Warszawie czy też w Łodzi Jak komu zależy Sprawdzić jak tam się leży... Odpowiedz Link
leziox Re: A wiecie co? 23.07.15, 23:04 No właśnie tak sobie pomyślałem że nieważne jak by było gorąco to nikt chyba nie zdecydowałby się z własnej woli na takie schłodzenie. Chociażby dla jaj. Odpowiedz Link
rudka-a Re: A wiecie co? 23.07.15, 23:10 Z reguły przed tym miejscem odczuwa sie strach, mimo, że kiedyś wrzucą do lodówki, ale dopóki jakoś się dyszy, to przeważnie wybiera inne miejsce na rozrywkę. W takim miejscu czuje się oddech śmierci i chce się jak najszybciej wyjść stamtąd. To wola życia daje znać o sobie. Odpowiedz Link
girl_42 Re: A wiecie co? 23.07.15, 23:12 Nieprawda,byłam i jakoś nic nie czułam ,tylko zimno Odpowiedz Link
rudka-a Re: A wiecie co? 23.07.15, 23:15 W Twoim fachu masz już wprawę... dla mnie to było niefajne przeżycie... Odpowiedz Link
rudka-a Re: A wiecie co? 23.07.15, 23:20 Do północy jeszcze 10 razy zmienimy temat ) to takie charakterystyczne na forach jest ) Odpowiedz Link
rudka-a Re: A wiecie co? 23.07.15, 23:25 girl_42 napisała: > To może o pogodzie? noo, ciepło znowu było wole o dupie Maryni... albo o ..zimnej Zośce Odpowiedz Link
girl_42 Re: A wiecie co? 23.07.15, 23:31 rudka-a napisała: > girl_42 napisała: > > > To może o pogodzie? > > noo, ciepło znowu było > wole o dupie Maryni... > albo o ..zimnej Zośce Zośka już była,następna za rok. Dupa Maryni musi być spora a ciepło to dziś nie było Odpowiedz Link
rudka-a Re: A wiecie co? 23.07.15, 23:48 > Zośka już była,następna za rok. Dupa Maryni musi być spora a ciepło to dziś nie > było 35 st na skali było, myslałam, że padnę.... własciwie, to każda dupa może byc spora....widziałas tyłe Kim Kardashian? Odpowiedz Link
girl_42 Re: A wiecie co? 24.07.15, 00:03 rudka-a napisała: > > Zośka już była,następna za rok. Dupa Maryni musi być spora a ciepło to dz > iś nie > > było > > 35 st na skali było, myslałam, że padnę.... > własciwie, to każda dupa może byc spora....widziałas tyłe Kim Kardashian? > Nie,mam swoją Odpowiedz Link
leziox Re: A wiecie co? 23.07.15, 23:21 Każdy wywołujący emocje temat jest dobry, niezależnie od godziny... Odpowiedz Link
rudka-a Re: A wiecie co? 23.07.15, 23:26 Polityka mnie nie rusza... nie mam żadnego wpływu na to, co się wyrabia.. szkoda strzępić jęzora... a temat o sztywnych całkiem, całkiem Odpowiedz Link
leziox Re: A wiecie co? 23.07.15, 23:28 Nie nie nie... Toż nie od dzisiaj wiadomo że temat o religii albo polityce poruszony tutaj może skutkować pierdolnięciem krzesełkiem w plecki. I to najczęściej bez zapowiedzi. No bo to takie dwa tematy w ktorych nie można dojść do ładu ani porozumienia. Odpowiedz Link
girl_42 Re: A wiecie co? 23.07.15, 23:32 leziox napisał: > Nie nie nie... > Toż nie od dzisiaj wiadomo że temat o religii albo polityce poruszony tutaj moż > e skutkować pierdolnięciem krzesełkiem w plecki. > I to najczęściej bez zapowiedzi. > No bo to takie dwa tematy w ktorych nie można dojść do ładu ani porozumienia. AMEN!!! Odpowiedz Link
rudka-a Re: A wiecie co? 23.07.15, 23:35 > AMEN!!! A to żem nie wiedziała, że Ty taka pobożna ))))) Odpowiedz Link
girl_42 Re: A wiecie co? 23.07.15, 23:37 rudka-a napisała: > > AMEN!!! > > A to żem nie wiedziała, że Ty taka pobożna ))))) Wielu rzeczy o mnie nie wiesz Odpowiedz Link
rudka-a Re: A wiecie co? 23.07.15, 23:40 > Wielu rzeczy o mnie nie wiesz Z pewnością ) ale nie jest mi to potrzebne do niczego najwazniejsze, że jesteś,a reszta jest milczeniem ) Odpowiedz Link
girl_42 Re: A wiecie co? 23.07.15, 23:45 rudka-a napisała: > > Wielu rzeczy o mnie nie wiesz > Z pewnością ) > ale nie jest mi to potrzebne do niczego > najwazniejsze, że jesteś,a reszta jest milczeniem ) Odpowiedz Link
rudka-a Re: A wiecie co? 23.07.15, 23:54 > jaka radosna )))) chociaż raz udało mi sie Ciebie rozśmieszyć ) Odpowiedz Link
girl_42 Re: A wiecie co? 24.07.15, 00:04 rudka-a napisała: > > > > jaka radosna )))) > chociaż raz udało mi sie Ciebie rozśmieszyć ) Być albo nie byc....,oto jest pytanie Pewnie,że sie cieszę Odpowiedz Link
rudka-a Re: A wiecie co? 24.07.15, 00:06 > Być albo nie byc....,oto jest pytanie > Pewnie,że sie cieszę o, widzxisz z takim natawieniem, to Ty tańcząco do setki dobijesz ) Odpowiedz Link
girl_42 Re: A wiecie co? 24.07.15, 00:08 rudka-a napisała: > o, widzxisz z takim natawieniem, to Ty tańcząco do setki dobijesz ) Staram sie staram,kraj w potrzebie ,trza pracować Odpowiedz Link
rudka-a Re: A wiecie co? 24.07.15, 00:19 > Staram sie staram,kraj w potrzebie ,trza pracować Z tym krajem w potrzebie se daruj ) o własny interes zadbaj ) Odpowiedz Link
girl_42 Re: A wiecie co? 24.07.15, 00:20 rudka-a napisała: > > Staram sie staram,kraj w potrzebie ,trza pracować > > Z tym krajem w potrzebie se daruj ) > o własny interes zadbaj ) A właśnie dbam,dbam Odpowiedz Link
rudka-a Re: A wiecie co? 24.07.15, 00:29 > A właśnie dbam,dbam A co z tego dbania będzie, to sie jeszcze okaże ))) Odpowiedz Link
rudka-a Re: A wiecie co? 23.07.15, 23:34 Nudzą mnie takie tematy, przeważnie posiłkowane linkiem z portali, i zapytanie - co tym sądzicie ) Odpowiedz Link
girl_42 Re: A wiecie co? 23.07.15, 23:37 rudka-a napisała: > Nudzą mnie takie tematy, przeważnie posiłkowane linkiem z portali, > i zapytanie - co tym sądzicie ) > > No co? Nie każdy ma tyle weny twórczej co my Odpowiedz Link
girl_42 Re: A wiecie co? 23.07.15, 23:32 rudka-a napisała: > Polityka mnie nie rusza... > nie mam żadnego wpływu na to, co się wyrabia.. > szkoda strzępić jęzora... > a temat o sztywnych całkiem, całkiem Cieszę się,że nie będziemy tu wpuszczać politykiery. Tego sporo wszędzie. Tu jest CENZURA!!! Odpowiedz Link
rudka-a Re: A wiecie co? 23.07.15, 23:36 Mądrze rozegrany wątek pewnie nie poleciałby do kosza, ale przeważnie jest, jak jest Odpowiedz Link
girl_42 Re: A wiecie co? 23.07.15, 23:38 Widzisz,Melynowe są cenne bo lezio nic nie wyrzuca tylko archiwum x prowadzi Odpowiedz Link
leziox Re: A wiecie co? 23.07.15, 23:42 Osoby od wiecznego linkowania już tutaj mieliśmy. Wstawiały linki nie mając nic do powiedzenia. Dobrze że zarazę udało się wyplenić a raczej wypleniła się sama. Gadać trza i bardzo się cieszę że tak sobie możemy tu pomamleć. Odpowiedz Link
girl_42 Re: A wiecie co? 23.07.15, 23:46 leziox napisał: > Osoby od wiecznego linkowania już tutaj mieliśmy. > Wstawiały linki nie mając nic do powiedzenia. > Dobrze że zarazę udało się wyplenić a raczej wypleniła się sama. > Gadać trza i bardzo się cieszę że tak sobie możemy tu pomamleć. > Tylko po coś dawał wszystkim zgodę na urlop Odpowiedz Link
girl_42 Re: A wiecie co? 23.07.15, 23:55 rudka-a napisała: > W końcu po to się tu wpada, by pogadać ) > ...i się jeszcze czeka cały dzień Odpowiedz Link
rudka-a Re: A wiecie co? 23.07.15, 23:57 Niestety....po południu spitolił mi sie net, ale przyjechali chłopcy i naprawili coś na ulicy... prawie 5 godzin im zeszło nad tym, ale to i tak już sukces jest kiedy dwa dni im schodziło Odpowiedz Link
girl_42 Re: A wiecie co? 24.07.15, 00:02 rudka-a napisała: > Niestety....po południu spitolił mi sie net, ale przyjechali chłopcy i naprawil > i coś na ulicy... > prawie 5 godzin im zeszło nad tym, ale to i tak już sukces jest > kiedy dwa dni im schodziło Jak mi przewiercili dziurę w kablu to kazałam sobie nieudacznikom zapłacić za szkodę. Po tygodniu dostałam niezłą sumkę (za niewysłaną pracę ,którą podobno miałam zrobic przez net) Odpowiedz Link
rudka-a Re: A wiecie co? 24.07.15, 00:05 Teraz też dziwnie 'rwie'..ale jakos dyszy ) aaaa, to Ty przedsiębiorcza dziewczyna jesteś ))) Odpowiedz Link
leziox Re: A wiecie co? 24.07.15, 00:06 W Stanach zrobiłaby na oskarżaniu firm prawdziwą karierę. Odpowiedz Link
girl_42 Re: A wiecie co? 24.07.15, 00:11 leziox napisał: > W Stanach zrobiłaby na oskarżaniu firm prawdziwą karierę. Kolejny mój plus? Odpowiedz Link
girl_42 Re: A wiecie co? 24.07.15, 00:11 rudka-a napisała: > Teraz też dziwnie 'rwie'..ale jakos dyszy ) > aaaa, to Ty przedsiębiorcza dziewczyna jesteś ))) Bo te leśne dziadki ściemniali,że to nie oni aż się okazało,że głupiego znaku drogowego nie potrafili wkopać. A ja bardzooooo nie lubię jak się mnie okłamuje. Powiedziałam,że podam ich do sądu za to,źe nie mogłam spokojnie w domu pracować bo netu nie miałam. Straciłam kasę i kilentów Nic więcej nie pytali to co miałam robić. Wyciągnęłam rękę i już. Nie bolało Odpowiedz Link
rudka-a Re: A wiecie co? 24.07.15, 00:21 > Bo te leśne dziadki ściemniali,że to nie oni aż się okazało,że głupiego znaku d > rogowego nie potrafili wkopać. > A ja bardzooooo nie lubię jak się mnie okłamuje. > Powiedziałam,że podam ich do sądu za to,źe nie mogłam spokojnie w domu pracować > bo netu nie miałam. Straciłam kasę i kilentów Nic więcej nie pytali to co m > iałam robić. Wyciągnęłam rękę i już. Nie bolało Odpowiedz Link
leziox Re: A wiecie co? 24.07.15, 00:28 Kasa znakomicie potrafi zniwelować wyrzuty sumienia. Odpowiedz Link
rudka-a Re: A wiecie co? 24.07.15, 00:30 Hm...tak do końca nie jestem o tym przekonana zawsze pozostaje małe, malutkie 'ale' i nie o piwie tu mówię Odpowiedz Link