Aach... czyli wątek do wzdychania

29.07.15, 14:42

A Wy o czym/do czego/z jakiego powodu wzdychacie...albo i nie
big_grin
....aaach dopiero koniec lipca ( a może już ) i jeszcze miesiąc i bede mieć urlop..tongue_out
    • girl_42 Re: Aach... czyli wątek do wzdychania 29.07.15, 14:53
      Ach....

      https://iqkartka.pl/cards/3400.png
      • tropem_misia1 Re: Aach... czyli wątek do wzdychania 29.07.15, 15:28
        Czasem wzdychamy by się dotlenić.
        Tak samo tłumaczą ziewanie.
        • anus-hka Re: Aach... czyli wątek do wzdychania 29.07.15, 16:59
          Najlepiej więc wzdychać na świeżym powietrzu smile
          • girl_42 Re: Aach... czyli wątek do wzdychania 29.07.15, 17:01
            anus-hka napisała:

            > Najlepiej więc wzdychać na świeżym powietrzu smile

            Na świeżym powietrzu i nad morzem smile
            • anus-hka Re: Aach... czyli wątek do wzdychania 29.07.15, 17:18
              Dokładnie dlatego nie mogę doczekać sie urlopu by powzdychać na świeży powietrzu nad morzem smile...
              • girl_42 Re: Aach... czyli wątek do wzdychania 29.07.15, 17:36
                W moich okolicach?
                • anus-hka Re: Aach... czyli wątek do wzdychania 29.07.15, 17:46
                  Jarosławiec...troche w lewo smile
                  • girl_42 Re: Aach... czyli wątek do wzdychania 29.07.15, 18:05
                    anus-hka napisała:

                    > Jarosławiec...troche w lewo smile

                    Trochę tak,ale ja jeszcze nie wiem czy mnie los nie rzuci gdzies....,jutro się dowiem smile
                    • anus-hka Re: Aach... czyli wątek do wzdychania 29.07.15, 18:11
                      Oby los łaskawy bylsmile
                      • girl_42 Re: Aach... czyli wątek do wzdychania 29.07.15, 18:21
                        anus-hka napisała:

                        > Oby los łaskawy bylsmile

                        Zobaczymy ,ale znając mojego pecha stawiam na Sopot tongue_out
    • cambria1.2 Re: Aach... czyli wątek do wzdychania 29.07.15, 18:13
      Aaach... jak przyjemnie smile
      • anus-hka Re: Aach... czyli wątek do wzdychania 29.07.15, 18:17
        Aaach znaczy dobrze Ci...big_grin
        • girl_42 Re: Aach... czyli wątek do wzdychania 29.07.15, 18:23
          anus-hka napisała:

          > Aaach znaczy dobrze Ci...big_grin

          suspicious No,chętnie posłucham Cambryjko wink
          • cambria1.2 Re: Aach... czyli wątek do wzdychania 29.07.15, 18:29
            Yyyy... Ale tak publicznie to nie mogę... Ochrona danych osobowych wink
            • anus-hka Re: Aach... czyli wątek do wzdychania 29.07.15, 18:38
              A momenty...chociażsuspicious
              • cambria1.2 Re: Aach... czyli wątek do wzdychania 29.07.15, 18:42
                Byyyyły big_grin
                • anus-hka Re: Aach... czyli wątek do wzdychania 29.07.15, 18:50
                  Noooo iiiii....suspicious
                  • cambria1.2 Re: Aach... czyli wątek do wzdychania 29.07.15, 19:04
                    Reszta ... na privie tongue_out
            • girl_42 Re: Aach... czyli wątek do wzdychania 29.07.15, 19:15
              cambria1.2 napisała:

              > Yyyy... Ale tak publicznie to nie mogę... Ochrona danych osobowych wink

              Mów,nikomu nie powiem wink
              • cambria1.2 Re: Aach... czyli wątek do wzdychania 29.07.15, 19:27
                No dobrze. No więc.... Ach, jak było przyjemnie... suspicious
                • girl_42 Re: Aach... czyli wątek do wzdychania 29.07.15, 19:34
                  Wiem! Wiem! Nie byłas w pracy?wink
                  • anus-hka Re: Aach... czyli wątek do wzdychania 29.07.15, 20:12
                    Początek niezły. big_grin
                    • leziox Re: Aach... czyli wątek do wzdychania 29.07.15, 20:46
                      No wiecie co? O monentach trza opowiadać dla wszystkich pokoleń kiedy to wszyscy będą się rozmnażać już tylko in vitro i można będzie powspominać, jak to drzewiej bywało, kiedy chłop i baba szli do wyra nie po to aby czytać książki lub spać, tylko w innym celu.
                      • girl_42 Re: Aach... czyli wątek do wzdychania 29.07.15, 21:19
                        No! I jak zwykle...,głodnemu chleb na myśli....!!! big_grin wink wink
                        • leziox Re: Aach... czyli wątek do wzdychania 29.07.15, 22:09
                          A pewnie że tak!
                          Nigdy nie utrzymywałem że nie lubię pić, jebać i niczego się nie bać.
    • glinia Re: Aach... czyli wątek do wzdychania 29.07.15, 23:26
      wzdycham ze strachu.
      • leziox Re: Aach... czyli wątek do wzdychania 29.07.15, 23:42
        A czego się Glinia boisz?
        • glinia Re: Aach... czyli wątek do wzdychania 30.07.15, 00:09
          Śmierci Leziu, bólu i tego, że nie bedzie miał kto zaopiekować się dziecmi. Bardzo sie boje.
          • leziox Re: Aach... czyli wątek do wzdychania 30.07.15, 00:31
            No to się boimy wszyscy tego wszystkiego, tylko czasem jeśli zdrowie nie dopisuje to się boimy bardziej. Moja matka też się bała a i tak się jakoś tam wychowałem mniej czy więcej sam.
            A dziećmi zawsze się ktoś zaopiekuje.
            Nic nie jest tak jak to sobie wyobrażamy a rozwiązanie ciężkich sytuacji nieraz nasuwa się samo, ot tak znikąd.
            I już wiemy co trza zrobić.
            • glinia Re: Aach... czyli wątek do wzdychania 30.07.15, 01:01
              kocham Cię. Dziękuję.
    • lilith70 Re: Aach... czyli wątek do wzdychania 30.07.15, 12:09
      ach och ech ---no to sobie powzdychałam, ale nie powiem na co i dlaczego, nie ma letko tongue_out
    • lilith70 Re: Aach... czyli wątek do wzdychania 30.07.15, 12:26
      A jeszcze dodam że Aach to skrót mojego imienia ;D
      • leziox Re: Aach... czyli wątek do wzdychania 30.07.15, 12:29
        Wolę dalej się nie domyślać...
        • lilith70 Re: Aach... czyli wątek do wzdychania 30.07.15, 12:36
          Tu już nie ma co się domyślać wszystko jest, a co źle? Mam jeszcze drugie Leokadia big_grin
          • cambria1.2 Re: Aach... czyli wątek do wzdychania 30.07.15, 12:55
            Gimme Hope Jo'anna ????
            wink
            • lilith70 Re: Aach... czyli wątek do wzdychania 30.07.15, 12:58
              Oh yeah! big_grin
              • leziox Re: Aach... czyli wątek do wzdychania 30.07.15, 13:00
                A nieee...Ja tak deko w innym kierunku, coś w sensie a hooj przygodo czy jakoś tak myślałem...
            • lilith70 Re: Aach... czyli wątek do wzdychania 30.07.15, 13:00
              Jest taki kawał
              - Jak masz na imię?
              - Joanna
              Jo Andrzej, tyż ze wsi.
              • leziox Re: Aach... czyli wątek do wzdychania 30.07.15, 13:01
                Moja ex-maużonka była też Joanna.
                Mentalnie też ze wsi.
                big_grin
                • lilith70 Re: Aach... czyli wątek do wzdychania 30.07.15, 13:07
                  Hahaha, bo widzisz Lezio w tych Joaninach coś tkwi, mojego eks obecna też Joanna i naprawdę ze wsi, ale bez słomy z butów smile
                  ALe na forum to Lilith wink
                  • leziox Re: Aach... czyli wątek do wzdychania 30.07.15, 13:10
                    Inna Joanna to nie była maużonka.
                    Ale to było ziółko!
                    W pozytywnym tego słowa znaczeniu naturalnie.
                    smile
                    • lilith70 Re: Aach... czyli wątek do wzdychania 30.07.15, 13:13
                      big_grinbig_grinbig_grin No ba!
Pełna wersja