tropem_misia1
10.08.15, 18:36
Pojeździłam sobie dziś tramwajami tam i nazad.Potrzeba taka była.
Z jednego krańca miasta na drugi.
To się oddałam obserwacji otoczenia. ( Czytać nie mogę bo mnie mdli)
Zaobserwowałam nową modę.Taaaaaaakie rzęsy poprzyklejane.Jednej pani to się nawet końcówki rzęs na czole opierały.

Mimowolnie zaczęłam zwracać uwagę na naturalne osoby.
O normalna...o normalny.
Nagle wtoczył się pan , zarośnięty i nadmiernie czerwony ( opalony?)
taki hep czaczacza
Uśmiechał się swobodnie ziejąc ...brakami uzębienia.
O jaki normalny- zakrzyknęłam w myślach.
a potem se szepnęłam- upał ci zwoje Ewuś przypalił