tropem_misia1
24.08.15, 18:08
Nie wiem jakim cudem ( no dobra, trochę musu w tym było) wywlokłam swe ciało na świat.
Pętając się po śródmieściu musiałam ściąć drogę przez Rynek ( w Krakowie wykopki i tramwaje jeżdżą inaczej).
Pełgałam przez Sienną ,kiedy to na oczy rzucił mi się napis kredą pisany na takiej tabliczce reklamowej :
Tylko u nas piwo rumiankowe.
Nie powiem jak mię zemgliło.
Na samą myśl.
Nie cierpię ziółek.