cambria1.2 15.09.15, 09:55 Właściciela grzywki oskubano? Ejjj? Nie wygląda. Raczej... odbarczono Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
leziox Re: Skubnięty? 15.09.15, 10:21 Grabiami zagrabiono czy grabiono wprost do kieszeni? Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Skubnięty? 15.09.15, 10:26 Ma za to fajny "ząbek" na najwyższym wzniesieniu Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Skubnięty? 15.09.15, 10:27 Zagrabiono grabiami z grabowego drewna. Ręce grabiącego były zgrabiałe z zimna i emocji. Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Skubnięty? 15.09.15, 10:37 Jednak im dalej w las, tym słabsze było to światło. Odpowiedz Link
anus-hka Re: Skubnięty? 15.09.15, 10:44 Działał organoleptycznie....im dalej w ten las Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Skubnięty? 15.09.15, 10:47 No fakt. Im było dalej. On odpuścił. Odgarnął garb i grzywę, i poszedł po oświaty kaganek. Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Skubnięty? 15.09.15, 10:59 "O czym mam myśleć?" zapytał sam siebie, brnąc w mroku... Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Skubnięty? 15.09.15, 11:39 To, wbrew pozorom, duża sztuka. Bo zawsze się coś wciska, jak nie drzwiami, to okienkiem na strychu. Pod samą kopułą... Odpowiedz Link
leziox Re: Skubnięty? 15.09.15, 17:32 Nie tylko bo i podkopami, kanałami lubi coś wleźć i nawiedzić. Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Anuszka! Muchy już odgoniłaś?? 16.09.15, 09:56 Grabiarz ocknął sie nagle. Słońce świeciło mu w oczy. Podniósł się ciężko, opierając zdrętwiałe ciało na grabiach. I zamarł ze zgrozy... Cały las, tak starannie zagrabiony poprzedniego dnia, znów tonął w żółtych liściach. Odpowiedz Link
leziox Re: Anuszka! Muchy już odgoniłaś?? 16.09.15, 10:19 Na żebrach gałęzi tylko częściowo ogołoconych z listnego mięsa zachichotał potępieńczo wiatr, wprawiając grabiarza w kolejną falę dreszczy. Ujrzał on teraz w całej rozciągłości bezsens swej syzyfowej pracy, miliardy nowych liści zsypywanych znowu i znowu w dół. Grabie wyglądały w tym wszystkim śmiesznie, zupełnie tak, jakby ktoś szuflą dozorcy uparł się odśnieżyć któryś z biegunów. Teraz mogło mu pomóc tylko jedno... Drżącymi rękami wyłuskał zza pazuchy solidną, metalową piersiówkę wypełnioną bynajmniej żadną oranżadą dla przedszkolaków, odkręcił z namysłem zamknięcie, westchnął głęboko i mruknął: -Liściom, kurwa, na pohybel! I przechylił naczynko. Płyn zamknięty w manierce przelał się do gardła, przyjemnie nagrzewając błony śluzowe i ściekając poprzez krtań do żołądka znakomicie zadomowił się w żołądku, zaraz potem wartko ruszając ku poprawie nastroju grabiarza. I tak jak slońce pochmurnego dnia nagle rozjaśnia niebo, tak rozjaśnił się klimat ponurych myśli pracownika zakładu oczyszczania miasta. Uśmiechnął się szeroko, wziął grabie po pache i odszedł w perspektywę miasta, obiecując sobie wrócić tu za trzy dni, z jeszcze większą manierką. Ostatecznie, co mogło się za te trzy dni zmienić jeszcze na gorsze? Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Anuszka! Muchy już odgoniłaś?? 16.09.15, 10:31 Mogło, mogło. Ale o tym przekonał sie dopiero w następny poniedziałek. Do końca swoich dni żałował, że wrócił, mimo że schowana za pazuchą manierka uciskała mu żebra swoim trzylitrowym ognistym wsadem, obiecującym rychłą nirwanę... Odpowiedz Link
anus-hka Re: Anuszka! Muchy już odgoniłaś?? 16.09.15, 11:57 A gdyby tak grabić umysły...miast garbów i liści.... Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Anuszka! Muchy już odgoniłaś?? 16.09.15, 12:07 To nie takie proste. Trzeba by opracować jakąś metodę. Bo owszem, coś tam zagrabisz, ale może się okazać, że ... grzywę z lewa na prawo lub - sięgając głębiej - podrażniłaś jeno uśpione zwoje... Odpowiedz Link
anus-hka Re: Anuszka! Muchy już odgoniłaś?? 16.09.15, 12:35 No wszak o podrażnienie chodzi coby ruszone raz...poruszały się cały czas Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Anuszka! Muchy już odgoniłaś?? 16.09.15, 12:54 Perpetuum mobile chcesz... sprowokować Odpowiedz Link
anus-hka Re: Anuszka! Muchy już odgoniłaś?? 16.09.15, 13:13 Zaiste...aczkolwiek wielu już próbowało ....bez rezultatu...mozliwe, że trafiały im sie mózgi nie od ograbienia ...znaczy zakute.... Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Anuszka! Muchy już odgoniłaś?? 16.09.15, 13:21 Miast garbów i liści, zaiste, azaliż... Hmmm... A jakaż to lektura teraz, wyznasz? Odpowiedz Link
anus-hka Re: Anuszka! Muchy już odgoniłaś?? 16.09.15, 13:30 Pełna zacności ...aż do obrzydzenia Odpowiedz Link
anus-hka Re: Anuszka! Muchy już odgoniłaś?? 16.09.15, 14:07 A gdzie tam ...przepisy z Kuchni Polskiej Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Anuszka! Muchy już odgoniłaś?? 16.09.15, 14:14 Ach... Czyli "wyczesane" sposoby trafienia przez żołądek Pochwal sie kiedyś! Odpowiedz Link
anus-hka Re: Anuszka! Muchy już odgoniłaś?? 16.09.15, 14:17 Oj tam...ja raczej skromna jestem....po za tym mowa jest jeno o czytaniu Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Anuszka! Muchy już odgoniłaś?? 16.09.15, 14:29 A jak któregoś dnia nie wytrzymasz? Rzucisz w kąt lekturę i... pędem do garów? Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Anuszka! Muchy już odgoniłaś?? 16.09.15, 14:35 Na początek taki drobiazg na przykład: >>Weźmij makaronów włoskich w węzły, odwarz, weźmij ścinaku, uwarz w wodzie, usmaż w oliwie albo maśle, przebij przez sito. Weźmij karpia dobrego, oczesz, porąb w dzwona, ociągnij w oliwie albo maśle. Włóż tego karpia na misę srebrną albo rynkę niemałą, makarony włóż na wierzch, ścinak rozpuść winem, do którego przydaj cukru z potrzebę, pieprzu, cynamonu. Przywarz, a daj na stół...<< Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Anuszka! Muchy już odgoniłaś?? 16.09.15, 14:36 No i ten karp do oczesania, rąbania i ociągnięcia... Prawdziwe wyzwanie! Odpowiedz Link
anus-hka Re: Anuszka! Muchy już odgoniłaś?? 16.09.15, 14:47 Toż mówię wszak, ze moje zapędy kulinarne, jeśli chodzi o przepisy z kuchni polskiej konczą sie na lekturze Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Anuszka! Muchy już odgoniłaś?? 16.09.15, 14:53 Uuuuu! Jeśliby tam był jeszcze jeden przecinek, padłabym z wrażenia Odpowiedz Link
leziox Re: Anuszka! Muchy już odgoniłaś?? 16.09.15, 21:04 Każda gada, a żadna, cholera jasna jakiego żerła chłopu strudzonemu leniuchowaniem zrobić nie kce. Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Anuszka! Muchy już odgoniłaś?? 16.09.15, 21:32 Polej, to się zastanowimy. Tartinka czy ... słony paluszek Odpowiedz Link
leziox Re: Anuszka! Muchy już odgoniłaś?? 16.09.15, 22:25 To była odpowiedź na uprzednio zadane pytanie. Odpowiedz Link
rudka-a Re: Anuszka! Muchy już odgoniłaś?? 16.09.15, 22:30 W mojej wsi mówi się..Popitka Odpowiedz Link
leziox Re: Anuszka! Muchy już odgoniłaś?? 16.09.15, 22:43 Jak zwał tak zwał i gdzie i jak, to mało ważne. Ważniejsze jest coby było co popijać lub zapijać. Odpowiedz Link