m.maska Re: Wrzesień dyszy... 17.09.15, 09:58 U mnie jesien pelna geba... szaro, buro i mokro... Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Wrzesień dyszy... 17.09.15, 10:07 No to, Masko, możesz się nie krępować i wyjąć z kąta generator smutków i smuteczków. Na razie nie włączaj Odpowiedz Link
m.maska Re: Wrzesień dyszy... 17.09.15, 11:00 No nie, ja tylko o pogodzie... na razie mnie smutki nie dopadaja... no i za tydzien zapowiadaja "powrot" Slonca, tez jakas pociecha. Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Wrzesień dyszy... 17.09.15, 11:24 U mnie pięknie - łagodnie, cieplutko, złociście. W sam raz na jesienne nostalgie Odpowiedz Link
anus-hka Re: Wrzesień dyszy... 17.09.15, 11:41 a w Beskidach lato sie zaczepiło i "bucynke" i grzeje konkretnie ) Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Wrzesień dyszy... 17.09.15, 11:55 Co to jest bucynka? Obraźliwe małe coś?? Odpowiedz Link
anus-hka Re: Wrzesień dyszy... 17.09.15, 12:01 Drzewa bukowe...raczej sie staram nikogo nie obrażać nawet w podtekstach Odpowiedz Link
leziox Re: Wrzesień dyszy... 17.09.15, 12:24 Takich obrazliwych małych cóś to się po ulicach pędza na kopy a i w urzędach często występuje tyle że się bucynka nie zwie. Hihihi! Ale nazwa gitesowa i tak. Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Wrzesień dyszy... 17.09.15, 12:24 Oj no Wiesz, z krakowskim komplementem mi się skojarzyło. Tak jakby to jego ... córka była. Odpowiedz Link
leziox Re: Wrzesień dyszy... 17.09.15, 12:33 No właśnie, zasięgnąłem właśnie rady u naukowców podbeskidzkich z BB którzy twierdzą że Bucynka to może być samica buca ale mała. Duża samica buca to by musiała już być chamica czy jakoś tak. Oj niełatwy ten polski jazyk, niełatwy... Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Wrzesień dyszy... 17.09.15, 12:46 Duża samica to była BUKA, ale ona straszyła w Dolinie Muninków, nie w beskidzkich dolinach. Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Wrzesień dyszy... 17.09.15, 12:48 Hmmm... Aleksander Wielki miał konia, Bucefała... Czyżby zwierz galicyjski to był? Odpowiedz Link
leziox Re: Wrzesień dyszy... 17.09.15, 12:50 Nie mam pojęcia ale wiem że Bucefał to też może oznaczać coś zupełnie innego niż kunia Aleksandra. Odpowiedz Link
leziox Re: Wrzesień dyszy... 17.09.15, 13:07 A bucefał to może być np biurowy starszy bęcwał w młodym wieku... Odpowiedz Link
anus-hka Re: Wrzesień dyszy... 17.09.15, 13:27 Bucefał....byczogłowy...pewnie sie komuś kojarzy z niskim ilorazem inteligencji ... Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Wrzesień dyszy... 17.09.15, 13:34 Zawsze szerokim czołem można nadrobić Odpowiedz Link
leziox Re: Wrzesień dyszy... 17.09.15, 13:34 No cos jak Forrest Gump tyle że ten to jeszcze miał tego rozumu mimo wszystko zdrowego w sobie. Więc - IQ zdrowo poniżej FG. Bucefał biurowy, nadętuś piździelus. Odpowiedz Link
anus-hka Re: Wrzesień dyszy... 17.09.15, 13:42 hehehe..."Bucefał biurowy, nadętuś piździelus"...damska wersja to chyba czołem nie nadrabia ;-P Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Wrzesień dyszy... 17.09.15, 13:45 PaństFU już dziękuję, oddalam sie w pośpiechu... Odpowiedz Link
leziox Re: Wrzesień dyszy... 17.09.15, 13:43 Ty się z ukosa tu nie przyglądaj, tylko lepiej oglądaj się dookoła, nigdy nie wiadomo kiedy takie co może się wyłonić zza najbliższego węgła lub wyskoczyć nagle z windy w przepastnych zaułkach... Odpowiedz Link
anus-hka Re: Wrzesień dyszy... 17.09.15, 13:48 jak to dobrze, ze ja mam biuro na parterze Odpowiedz Link
anus-hka Re: Wrzesień dyszy... 17.09.15, 17:00 Po takim wyniku podsumowania następnym krokiem...bilans noworodka Odpowiedz Link
anus-hka Re: Wrzesień dyszy... 17.09.15, 20:00 ...i prawdopodobnie początkiem maja pierwsze szczepienie Odpowiedz Link
rudka-a Re: Wrzesień dyszy... 17.09.15, 20:13 Pamiątka z wakacji...ani okresu, ani adresu Odpowiedz Link
leziox Re: Wrzesień dyszy... 17.09.15, 22:28 Nooo...Niektóre się dziwią, że jak to w ciąży, że one przecie bzyknęły się tylko raz. (autentyczna wypowiedź 16latki ) No to co tu komentować w sumie... Odpowiedz Link
rudka-a Re: Wrzesień dyszy... 17.09.15, 22:40 W czasach, gdzie każdy małolat ma komórkę i internet w niej, to aż dziw bierze, że nie ma świadomosci o bezpiecznym seksie. To nie dawne czasy, gdzie seks był tematem tabu, a wszelkie wiadomości zdobywało się na podwórku pod trzepakiem... Odpowiedz Link
leziox Re: Wrzesień dyszy... 17.09.15, 22:54 Zara zara, ja czytałem książki, Pana Bahdaja "książkę dla chłopców" ale podstępnie przeczytałem także "książkę dla dziewcząt" coby się orientować. Potem Wisłocka i takie tam różne wywiady z seksuologami. Ależ się pożerało taką lekturkie!! Odpowiedz Link
anus-hka Re: Wrzesień dyszy... 18.09.15, 00:11 no tak...na temat seksu to i moze czytaja tudzież filmiki instruktażowe oglądają...ale o antykoncepcji to jakos materiałów nie szukaja...ciekawe czemu Odpowiedz Link