leziox 28.09.15, 02:33 No prawie udało mi się za trzy stówy założyć rodzinę! Prostytutki Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
dunajec1 Re: Wracam spod Marriotta 28.09.15, 03:31 Swiat od dupy sie zaczal i na dupie sie skonczy. "Na to swiat nastal aby sie chlastal, nawet mucha a sie rucha, no i mysz a chce tyz..." Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Wracam spod Marriotta 28.09.15, 07:28 a to czemu? a bo "...jeża też...." Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Wracam spod Marriotta 28.09.15, 10:11 Lezio poważnie mówisz ? spod Marriotta ? mieszkałem trzynaście lat vis a vis. Clintona pozdrawiałem z okna M Jacsona też. A dziewczyny to głównie na Wspólnej i Nowogrodzkiej dreptały. A obok kościół, zgroza. Wtedy tak było. Odpowiedz Link
anus-hka Re: Wracam spod Marriotta 28.09.15, 10:39 za trzy stówy?...hmmm to chyba po kosztach produkcji.... Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Wracam spod Marriotta 28.09.15, 10:55 Nie, to pakiet startowy raczej. A potem - regularne i kosztowne... ekhm... doładowania. Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Wracam spod Marriotta 28.09.15, 10:56 Blisko do spowiedzi miały. Doooobra lokalizacja - dla ducha i ciała. Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Wracam spod Marriotta 28.09.15, 11:24 W 90 tych brały po stówie. Nie żebym korzystał bo nie z ciekawości jedną zaczepiłem /na Wspólnej/ i rzuciła stawką. Powiedziałem że żartowałem że tylko z ciekawości zapytałem to tak mnie zbluzgała że ja chociaż człowiek z warszawskiej Woli i nie takie bluzgi słyszałem to zdrętwiałem. Na k i na cha tego było najmniej. Odpowiedz Link
anus-hka Re: Wracam spod Marriotta 28.09.15, 11:49 No jasne ..bo przecież najważniejsze jest zadowolenie klienta cambria1.2 napisała: > Blisko do spowiedzi miały. Doooobra lokalizacja - dla ducha i ciała. Odpowiedz Link
leziox Re: Wracam spod Marriotta 28.09.15, 11:52 Naliczyłby takich lokalizacji znacznie więcej,w całej Wawce, w całym kraju etc. No ale do Marriotta z dworca centralnego najbliżej. Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Wracam spod Marriotta 28.09.15, 12:27 Na rzut beretem .A powiedz Lezio, skorzystałeś z usług Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Wracam spod Marriotta 28.09.15, 12:35 Czarek, ale dyskrecji trochę, chłoooopie Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Wracam spod Marriotta 28.09.15, 13:06 I nie ma mocnych. I kochaj, albo rzuć Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Wracam spod Marriotta 28.09.15, 13:34 Dokładnie. Tak traktowaliśmy nasze kochane Wolskie dziewczyny. Kochaliśmy Je i rzucaliśmy a jak Je rzucaliśmy to mściły się na nas. Jak ? zmówiły się że żaden z nas nie ma szans. Były jaja jak koleś startował i dostawał kosza. To była Ich słodka zemsta i nauczka dla nas. Że trzeba szanować kobitki nie bawić się Nimi Odpowiedz Link
anus-hka Re: Wracam spod Marriotta 28.09.15, 13:43 A solidarność plemników wzywała do wycieczek pod Marriotta... Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Wracam spod Marriotta 28.09.15, 13:45 I do sięgnięcia po portfel Trzy stówki piechota nie chodzą, chociaż z Dw. Centralnego na stoliczny Pigalak parę kroczków... Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Wracam spod Marriotta 28.09.15, 13:58 Jak mówiłem. Trzynaście lat mieszkałem przy hotelu - 91 - 2004. Widziałem wszystko co było do zobaczenia. Widziałem qrwy i złodziei widziałem pościgi gliniarzy za sutenerami i strzały. Widziałem procesje /w których brałem udział/ widziałem dintojre gdy szlachtowali się za coś. Za co ? pewnie za kasiorę bo niby za co. Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Wracam spod Marriotta 28.09.15, 14:04 Czyli teatr uliczny. Wystarczyło podejść do okna. Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Wracam spod Marriotta 28.09.15, 14:11 Jakbyś tam mieszkała w tamtych latach dokładnie. Teatr. Z tym tylko że trzeba było od czasu do czasu na scenę wyjść. Lecę kiedyś po flaszkę ma Marszałkowską do nocnego, bo gościa miałem, a po drodze /na Hożej/ leją się bejsbolami. Na drugi dzień przeczytałem na portalu że dwa trupy były. Nie było tam wesoło ale działo się i było ciekawie. Miłe wspomnienia. Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Wracam spod Marriotta 28.09.15, 14:16 A teraz masz ciekawe sąsiedztwo? Czy zamiast patrzeć przez okno wolisz popatrzeć na Wisłę? Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Wracam spod Marriotta 28.09.15, 14:29 Teraz mieszkam /od 2004/ na Bielanach. Taką dzielnicę sobie wybrałem. Nie Wolę moją ukochaną nie Mokotów gdzie też sporo latek przeżyłem nie Centrum wreszcie. Gdzieś trzeba było osiąść. Tu mam najbliżej do moich młodzieńczych stron gdzie jeździłem. W kierunku na Nowy Dwór. Wiesz gdzie to ? tam pierwsze kroki stawiałem jako wędkarz i tam skończę Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Wracam spod Marriotta 28.09.15, 14:35 Północna granica Wawy? Gdzieś koło Wólczyńskiej, Estrady, koło Młocin? Stamtąd najbliżej w kierunku Nowego Dworu. Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Wracam spod Marriotta 28.09.15, 14:50 Dobrze czaisz. W kierunku na Łomianki - dalej na Modlin. Po drodze Nowy Dwór ale trzeba skręcić. Ja jeżdżę do Dziekanowa Polskiego nad Wisłę. Piękne tereny przepiękne. Tam jest Rezerwat Łachy Kiełpińskie. Żebyś wiedziała jak tam wódka smakuje pod pieczoną w ognisku cudne strony i widoki. Moje one są Odpowiedz Link
leziox Re: Wracam spod Marriotta 28.09.15, 14:51 W tamtych czasach nie płaciłem, to mnie płacono. Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Wracam spod Marriotta 28.09.15, 14:58 Nie wątpię. Taki przystojniak rwałeś laski jak świeże wiśnie. Odpowiedz Link
leziox Re: Wracam spod Marriotta 28.09.15, 15:03 A kto to jest Wolaczka? Jakaś babka z innej planety? Bo nie słyszałem o takiej narodowości. Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Wracam spod Marriotta 28.09.15, 15:05 To jest Warszawianka z wolem. Coś jak kogut, ale kura Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Wracam spod Marriotta 28.09.15, 15:11 Wolaczka to dziewczyna z Woli Wolskie dziewczyny to były bardzo charakterne dziewczyny. Trzeba było tu się urodzić i wychować Lezio żeby to zrozumieć. Nie dość że były piękne to z charakterem. Bo Wola. Było zobowiązanie za Powstanie. Tu największe mordy były i my to wiedzieliśmy. Nie gniewaj się. Odpowiedz Link